Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Duchowość

Zamiast do więzienia sędzia wysłał go... na camino. Duchowa pielgrzymka przestępcy

PIELGRZYM NA CAMINO

Shutterstock

Beata Zajączkowska - publikacja 31.07.18

Wyruszyli we dwóch: młody przestępca – pokutnik oraz jego „anioł stróż”, emerytowany nauczyciel. Było ciężko. Z czasem zawiązała się między nimi nić relacji. Z każdym krokiem, z każdą kłótnią i z każdą modlitwą mocniejsza.

„Zamiast posłać cię za kratki chciałbym, abyś… poszedł na pielgrzymkę do Santiago de Compostela” – tę niecodzienną propozycję jeden z włoskich sędziów z Wenecji złożył 22-letniemu przestępcy, który miał na swym koncie drobne kradzieże i bójki. Chłopak w trasę wyruszył. Za anioła stróża dostał emerytowanego nauczyciela, który miał zaświadczyć o prawdziwości wykonania przez niego pielgrzymiej kary.

To pierwszy przypadek we włoskim systemie sądowniczym, gdy sędzia uznał pielgrzymkę za formę odbycia kary, i co więcej, wyczyścił kartotekę pielgrzyma z przestępstw, za które ten odpokutował.


PIELGRZYMKA HIPISÓW NA JASNĄ GÓRĘ

Czytaj także:
„Pielgrzymka zaraz po raju jest najlepszym miejscem”. Hipisi od śp. ks. Szpaka idą na Jasną Górę

Pielgrzymka w abstynencji albo więzienie

O chłopaku wiadomo niewiele. Ma włoskie obywatelstwo, ale jego korzenie są w Afryce Północnej. Rodzina była niewydolna wychowawczo i dzisiejszy pielgrzym szybko zaczął mieć zatargi z prawem, brał narkotyki i był krok od uzależnienia.

Gdy trafił na ławę oskarżonych, sędzia powierzył go nowo powstałemu we Włoszech stowarzyszeniu „Długie wędrówki”, gdzie zaczął przysposabiać się do pracy zawodowej oraz wypełniać różne obowiązki wolontariusza. Gdy okazało się, że dobrze wywiązuje się z podjętych zadań, stowarzyszenie wraz z biurem ds. pomocy socjalnej przy weneckim trybunale przygotowało dla niego specjalną ofertę pokutną. I tym sposobem sędzia zaproponował mu pielgrzymkę.

Chłopak musiał podpisać konkretną umowę, która zakładała, że pieszo dotrze do sanktuarium św. Jakuba i że w czasie całej wędrówki nie wolno mu używać narkotyków, pić alkoholu, palić papierosów, ani nawet korzystać z telefonu komórkowego. Zobowiązanie włożył do kieszeni i wracał do niego w czasie chwil zwątpienia.

Na utrzymanie i noclegi pokutnik oraz jego anioł stróż otrzymali specjalny fundusz, każdy po niecałe 40 euro dziennie. W razie niewywiązania się z któregokolwiek punktu umowy, nieodpokutowaną karę miał odbyć w więzieniu.

Do Santiago i z powrotem

Kierująca stowarzyszeniem „Długie wędrówki” Isabella Zuliani wskazuje, że mieszczące się w nazwie stowarzyszenia „wędrówki” mają różny charakter, zawsze naznaczone są jednak trudem i wyrzeczeniem. Nie zawsze kończą się jednak wejściem na właściwą drogę i zmianą stylu życia.

82 dni w drodze, 1500 km potu i pielgrzymich odcisków w wędrowaniu po horyzont swojej winy i początek nowego życia. Najpierw piękna, ale trudna via del la Plata i dotarcie do Santiago de Composteli, a następnie na kres świata, czyli do Finisterre, gdzie kończy się stare życie. Następnie powrót do Wenecji słynną drogą francuską.


AMINO DE SANTIAGO

Czytaj także:
Zaczynają Camino jako wędrowcy, a kończą jako pielgrzymi, którzy spotkali Boga

Pokutnik i przybrany dziadek

Towarzyszący mu 68-letni Fabrizio mówi, że na trasie przedstawiali się jako dziadek z wnukiem. Wyznaje, że codzienna koegzystencja nie była łatwa. Nieraz musiał brać na klatę złość pielgrzyma i znosić jego humory. Trudne było szczególnie poranne wstawanie przed świtem, gdyż chłopak przyzwyczajony był do wylegiwania się do południa.

Obaj się jednak nie poddawali i szli dalej. Z czasem zawiązała się między nimi nić relacji. Z każdym krokiem, z każdą kłótnią i z każdą modlitwą mocniejsza. „Gdy pokonywaliśmy kolejne kilometry, odbywałem moją wewnętrzną pielgrzymkę, ucząc się akceptacji, otwartości i zrozumienia” – wyznaje Fabrizio.

Chłopak, gdy wrócił do domu, jako pierwszą rzecz powiedział, że pielgrzymowanie jest rozmyślaniem. Wyznał, że jego anioł stróż był dla niego cierniem boleśnie wbijającym się w bok. „Był to jednak dobry cierń, bo pokazał mi nowe życie i nowe wartości. Wróciłem przemieniony” – wyznał pokutnik.

Dodał też, że w drodze zyskał przybranego dziadka. Czy ten szczęśliwy koniec będzie prawdziwym happy endem, pokaże teraz życie. Szefowa stowarzyszenia liczy, że kolejni pokutnicy wkrótce ruszą na pielgrzymi szlak.




Czytaj także:
Przeszedł camino… na jednej nodze!

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
caminonawróceniepielgrzymkaświadectwo
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail