Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 04/08/2021 |
Św. Jana Marii Vianneya
home iconStyl życia
line break icon

Po tacie została mi odznaka „wzorowy kierowca”. Co mówią o nas rzeczy?

STARE DZBANKI

Fabien Bazanegue/Unsplash | CC0

Marta Januszewska - 01.08.18

Wakacje: piasek, góry i las. A może: kielnia, pędzel i drabina? Wszak sezon remontowy w pełni. Niezłym pomysłem jest wykorzystanie na to wakacyjnych miesięcy, dłuższego dnia, kawałka urlopu. Przy okazji to może być niezły remont dla własnej pamięci i tożsamości.

Panie kierowniku, zdzieramy podłogę!

Pamiętam opowieść znajomego, który kupił mieszkanie w warszawskiej kamienicy. Dom z duszą. Taka decyzja ma swoje konsekwencje – trzeba przebrnąć przez etap doprowadzenia starego wnętrza do użyteczności. Pal licho malowanie czy nawet kładzenie nowych płytek w łazience. „Podłoga do niczego, trzeba zdjąć i skuć posadzkę”. Jak trzeba, to trzeba. Ale pod taką podłogą można znaleźć… stare dokumenty. Albo pamiętnik sprzed pół wieku. Tak, to rzeczywiście było mieszkanie z duszą.

„Rzeczy, których nie wyrzuciłem”

Marcin Wicha stanął przed możliwością takiego mentalnego remontu w momencie śmierci swojej matki. Książki. Mnóstwo książek. A z każdą związana jakaś historia, wspomnienie. I inne rzeczy – ot, choćby lampa ze sklepu z używanymi (!) rzeczami czy przywożone z wakacji kamienie abo wycinki kulinariów ze starych gazet.

Kiedy w księgarni sięgałam po książkę „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” zupełnie nie miałam świadomości, co mnie czeka. Intymna opowieść, rekonstrukcja obrazu bliskiej osoby dzięki przedmiotom, które ją otaczały. To truizm, jednak niezmiennie przejmujący: ile rzeczy jest w stanie nas przeżyć. I ile o nas powiedzieć. Paszport Polityki 2017 zasłużony – bez sentymentalizmu, krótkimi, wręcz żołnierskimi zdaniami, a jednak czule. A do tego osobista historia na tle historii wielkiej, wspólnej. W końcu każdy z nas jest dzieckiem swoich czasów.


ZAGROŻONE MAŁŻEŃSTWO

Czytaj także:
Jakie są symptomy, że twoje małżeństwo może być zagrożone?

Tylko guziki nieugięte

A jeśli zostanie po nas tylko guzik, jaką historię opowie? Takie pytania być może zadawała sobie Anna Król, pisząc „Rzeczy. Iwaszkiewicz intymnie”. W Stawisku, majątku ziemskim Iwaszkiewiczów (obecnie muzeum), zajrzała do szaf, gablot i szuflad skrywających tuziny, jeśli nie setki nieoficjalnych eksponatów. O czym świadczą poplamione krawaty, jakie zapiski znalazły się na marginesach książek, czy w starych szklanych pojemnikach czuć jeszcze zapachy perfum? Te wszystkie drobne (i większe, jak garnitury i płaszcze) świadectwa materialne posłużyły autorce do stworzenia pięknej opowieści o jednym z najważniejszych pisarzy XX wieku.

A jednak po nas coś zostanie

Po moim tacie zostało niewiele pamiątek. Nie był typem zbieracza – kolekcjonera. Niewiele czytał. Pamiętam go przeglądającego „Motor”, ale nie zbierało się u nas gazet. Wędrowały na makulaturę. Za to przy okazji gruntownych porządków natrafić można było na stare dokumenty. Gdy byłam kilkuletnim dzieckiem, przedmiotem wielkiego pożądania był specjalny kuferek, w którym rodzice trzymali różne ważne papiery. Jedną z pamiątek po tacie jest bazowa odznaka „Wzorowy kierowca”. Bardzo ją lubię. Dopowiadam sobie zawsze pół żartem, pół serio, że coś po tacie mam – jako jedyna z rodzeństwa zdałam egzamin na prawo jazdy za pierwszym podejściem!

Mama mówi, że niebawem mój rodzinny dom czeka nowy remont, bo będzie wymiana instalacji. Ciekawe, co przy okazji zatrzyma naszą uwagę i jaką historię opowie?


LITTLE GIRL PLAYING GARDEN

Czytaj także:
Jak nauczyć dzieci, że mniej znaczy więcej? 10 konkretów od ekspertów


BUDŻET NA WYJAZDY

Czytaj także:
Jak zaoszczędzić na wakacje? Jak nie zbankrutować w podróży? Poznaj kilka trików podróżników

Tags:
książkapamięćrodzina
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
2
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
3
Arthur Herlin
Biblia, która wyłoniła się spod gruzów World Trade Center
4
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
5
Mathilde de Robien
Jak podtrzymać ogień miłości? Prosta i skuteczna metoda
6
DAWCA 5114
Joanna Operacz
Tatuaż z plemnikiem. Historia 36 dzieci poczętych z nasienia jedn...
7
RODZINA WITECKICH
Ewa Rejman
Sześcioro dzieci. Zdrowych i chorych – tak samo ważnych [reportaż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail