Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Kolarze podczas Tour de France zatrzymali się w Lourdes. Zobacz zdjęcia z tej nietypowej pielgrzymki

TOUR DE FRANCE, LOURDES
Laurent Ferriere | Hans Lucas | AFP
Maxime Bouet zatrzymał się, by oddać hołd Matce Bożej przy Grocie Massabielskiej.
Udostępnij

Uczestnicy wyścigu odstawili na bok swoje rowery, by zapalić świeczkę ku czci Matki Bożej i z Nią chwilę porozmawiać.

Miasto Lourdes przyjęło kolarzy biorących udział w wyścigu Tour de France. Nie było to po raz pierwszy. Tym razem jednak tak zwane miasteczko startowe znajdowało się zaledwie kilkadziesiąt metrów od sanktuarium. Dzięki temu – jak podaje francuska telewizja France 3 – wielu kolarzy mogło się pomodlić w Grocie Objawień.

Jak można zobaczyć na poniższych zdjęciach, dla niektórych sportowców ten punkt na trasie przejazdu miał niezwykłe znaczenie. Znaleźli się tacy, którzy zechcieli pochylić się nad miejscem, w którym w 1858 roku Matka Boża ukazała się młodej chłopce Bernadetcie Soubirous. 

Specjalny program dla nich i wszystkich miłośników kolarstwa przygotowano już wcześniej. Jak co wieczór po sanktuarium przeszła procesja ze świecami. Tym razem wyjątkowo można było na nią przyjść z rowerem. Na zakończenie procesji miejscowy biskup Nicolas Brouwet błogosławił rowery i kolarzy.

Biskup odprawił dla uczestników Tour de France specjalną mszę w Grocie Objawień.

Może się to wydawać dziwne, kiedy widzimy Tour de France tu w sanktuarium – mówił na rozpoczęcie Eucharystii bp Brouwet.Te dwie rzeczywistości są dobrze znane w świecie, cieszą się dużą popularnością, a jednak nieczęsto się spotykają. Dzisiejszy dzień to ich spotkanie. Przyjmujemy się i uczymy się nawzajem odkrywać. W istocie sport ma dużo wspólnego z życiem chrześcijańskim. Nasze sanktuarium jest otwarte na wszystkich. Cieszymy się z tego spotkania, zawierzamy je Panu Bogu i modlimy się w sposób szczególny za tych, którzy tu przybyli, aby dotknęła ich łaska Boża. A wszystkich kolarzy zawierzamy Maryi Królowej Pokoju.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail