Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
For Her

Słownik Kobiet: łagodność

KOBIETA W OKULARACH

Sacha Styles/Unsplash | CC0

Magda Frączek - publikacja 03.08.18

Jeśli miałabym autentycznie komuś coś wybaczyć, chciałabym wybaczyć sobie samej to, że wiele razy nie jestem wobec siebie dobra. Że zamiast przygarnąć się i dać sobie wytchnienie, wiercę dziurę w całym. Lustruję spojrzeniem. Nie potrafię odpuścić.

Mówi się, że jedną z cech najczęściej przypisywanych kobietom jest łagodność. Że posiadamy anielską naturę, czyli połączenie ponadnaturalnej spokojności i pociągającego usposobienia. Zosia z „Pana Tadeusza”, Alina z „Balladyny” czy Amidala z „Gwiezdnych Wojen”, innymi słowy: kobieta na wpół eteryczna, tajemnicza i mimo dramatycznych okoliczności życia – onieśmielająco wychillowana. Owo rozumienie niniejszego stanu ciała i umysłu, mimo bogatego kulturowego uwarunkowania, ściśle odnosi się do spojrzenia czyjegoś, autora, narratora, widza, mężczyzny, innych kobiet.

Łagodność, która wyprzedza wszelką karę

Ostatnimi czasy dokopałam się do łagodności innej, moim zdaniem ciekawszej i bliższej kobiecemu doświadczeniu. Chcę napisać o łagodności, którą możemy dać – lub nie – samym sobie, niezależnie od tego, czy jesteśmy dziewczynami z sąsiedztwa, czy dresiarami z wytatuowanym tygrysem na plecach. Niezależnie od tego, czy prezentujemy ją słowem, ubiorem lub spojrzeniem w zetknięciu ze światem zewnętrznym.

Mówię o takiej łagodności, która przychodzi do nas w momencie przeżywania sromotnej porażki lub osobistego zawodu. Takiej, która wyprzedza wszelką karę. Takiej, która nawiedza serce po spojrzeniu w lustro i odkryciu, że mimo usilnych starań waga nadal stoi w miejscu. Możecie mi wierzyć lub nie, ale to właśnie jej – łagodności w przyjmowaniu siebie – najbardziej potrzebują nasze kobiece ciała, umysły i serca.

Odpłacić pięknym za nadobne?

Łagodność zaopatruje rany zadane przez narcyzm, lęk o siebie i każdego, nawet najbardziej wrednego wewnętrznego krytyka. Dzięki niej wściekle zaplątane nitki życia potrafią stać się zrozumiałymi, bardziej przystępnymi, rozwiązalnymi.

Być może, gdyby nasza kultura bardziej cieszyła się ludźmi niż samymi ich sukcesami, nie czułybyśmy takiej potrzeby dokopania sobie, gdy nagle okazuje się, że nie podołałyśmy jakiemuś zadaniu, że zawiodłyśmy. Jak celnie zauważa Alfie Kohn, autor książek „Wychowanie bez nagród i kar. Rodzicielstwo bezwarunkowe: lub „Mit rozpieszczonego dziecka”:

Wielu ludzi hołduje przekonaniu, że kiedy ktoś, nawet małe dziecko, zrobi coś złego, wtedy powinno mu się odpłacić tym samym. Wiąże się to również z ekonomicznym modelem interakcji międzyludzkich, który narzuca przekonanie, że na wszystko, łącznie z miłością, trzeba zapracować. Nieważne, czy kara działa, czy jest odpowiednią nauczką lub ma jakikolwiek konstruktywny wpływ na zachowanie dzieci – wielu rodziców wciąż ją stosuje, ponieważ zmusza ich do tego imperatyw moralny. W naszej kulturze, jak się okazuje, trzeba płynąć pod prąd, jeżeli na złe zachowanie dziecka reaguje się w jakikolwiek inny sposób niż aplikowaniem nieprzyjemnych konsekwencji.

Łagodność „podcina nogi” potrzebie wyrównania rachunków z samą sobą. Toruje drogę dla głębszej refleksji. Daje chwilę wytchnienia po batalii, której konsekwencjami może być wstyd, gniew, frustracja, smutek lub poczucie osamotnienia. Dopiero, gdy ją sobie okazuję rozumiem, jak bardzo jej potrzebuję.

Łagodność łamie miecze wymierzone w samą siebie

Głęboko czuję i wierzę w to, że okazywanie sobie łagodności przynosi o wiele większe owoce niż desperackie próby uratowania czegoś w sobie. Nie ma to nic wspólnego z teatralnym użalaniem się nad sobą, właściwie jest czymś przeciwnym – rozłożeniem miękkiego materaca pod wyrzuconym przez orbitę życia kruchym ego. Najpierw bezpiecznie wylądujmy. Potem zastanówmy się, co zrobić, aby nie rzucać się na życie z dziesiątego piętra własnych lub cudzych oczekiwań.

Łagodność dla samych siebie rujnuje wszystkie wojenne plany spacyfikowania niezwykle wrażliwych, odważnych i delikatnych istot, jakimi same jesteśmy. Łamie miecze, opuszcza tarcze, przynosi pokój. Spróbuj dać ją sobie po najtrudniejszym dniu, nieprzyjemnej rozmowie z przyjaciółką, słabym rozegraniu gorącego sporu. O wiele ważniejszym niż łagodne usposobienie wobec świata jest praktykowanie łagodności względem siebie samej. Gdy zacznę rozumieć, jak bardzo jestem jej godna, okazywanie jej innym nie będzie już tylko tzw. kobiecą cechą. Będzie wewnętrzną potrzebą serca.




Czytaj także:
Słownik kobiet: lalka


UŚMIECHNIĘTA KOBIETA

Czytaj także:
Słownik kobiet: Samotność


BEZSILNOŚĆ

Czytaj także:
Słownik kobiet: bezsilność

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
kobiecośćkobieta
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail