Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Byli tacy jak my. Powstańcy Warszawscy na kolorowych zdjęciach

Muzeum Powstania Warszawskiego, koloryzacja: Mikołaj Kaczmarek
Podporucznik Zygmunt Mikołaj Malinowski "Kruk", dowódca I plutonu Oddziału Osłony Kwatery Głównej z synem Władysławem
Udostępnij

Jakiego koloru były ich włosy, płaszcze, spojrzenia i uśmiechy? Dzięki tym zdjęciom Powstańcy Warszawscy stają się jeszcze bliżsi.

Podporucznik Zygmunt Mikołaj Malinowski „Kruk” pokazuje rocznemu synowi Władkowi Visa. Ośmioletnia Różyczka Goździewska odgania muchy od rannych. Hanna Pruszkowska „Baśka” czule tarmosi psa Kropkę. Mała dziewczynka klęczy na prowizorycznym cmentarzu, tuż przy krzyżu z napisem „Gosposia z II piętra”. Nieznany z imienia powstaniec wychodzi z kanału prosto w ręce Niemców. Za chwilę zginie.

Byli zwyczajnymi ludźmi. Lubili czerwone jabłka, świeże pomidory, papierosy, piłkę nożną albo jamniki. Popełniali błędy. Bali się ciemności albo wysokości. Opowiadali sobie kawały, planowali podróże, podrywali. Zaciskali pięści z nienawiści, wzdychali z tęsknoty. Czesali włosy blond, rude, kasztanowe albo srebrne. Kłócili się i kochali. Co ich łączyło? Marzyli o wolności. Dlatego stawali oko w oko z Niemcami i śmiercią. Bali się, zwijali z bólu, umierali. Dla nas.

Zobaczcie, jak wyglądało życie Powstańców Warszawskich w sierpniu 1944 roku. Dzięki Mikołajowi Kaczmarkowi (na Facebooku: Mikołaj Kaczmarek – Kolor Historii) możemy dziś oglądać ich kolorowe zdjęcia.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail