Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Maryja zaprasza tu „młodych gniewnych”. Festiwal Młodych w Medjugorie

Facebook/Festiwal Młodych w Medjugorje
Udostępnij

Od wielu lat pielgrzymującym do tego niezwykłego miejsca towarzyszy Festiwal Młodych, który gromadzi chrześcijańską młodzież z całego świata, a także osoby poszukujące swojej drogi. Festiwal zaczyna się zawsze 1 sierpnia, a kończy z 5 na 6 sierpnia, nocnym czuwaniem na Górze Kriżevac.

Medjugorie od dawna jest uważane przez przybywających tutaj pielgrzymów za miejsce święte. Wierzą oni, że Gospa, czyli Matka Boża przekazuje światu swoje orędzia, które można ująć w kilku słowach: osiągnięcie pokoju przez zwrócenie się ku Bogu, wiarę, modlitwę i post oraz przyjmowanie sakramentów.

 

Festiwal w Medjugorie. Młodzi gniewni

Latem do Medjugorie przyjeżdża wielu młodych z różnych, często egzotycznych miejsc: Europy, obu Ameryk, Azji i Bliskiego Wschodu. Młodzież, często „Angry Young Men”, czyli „młodzi gniewni” na pytanie dlaczego tu przybywają, mówią, że pragną w tym szczególnym miejscu zastanowić się nad swoim życiem i przyszłością. Pamiętam, że będąc kilkakrotnie na Festiwalu, wybrałam się któregoś razu na Górę Kriżevac, wczesnym porankiem, bo o 4 rano. Po drodze spotkałam grupkę młodych punków z charakterystycznymi „irokezami” na głowach. Zapytałam, co ich właściwie skłoniło do przyjazdu tutaj i porannej wyprawie na górę. Jeden z nastolatków odpowiedział mi, że „może nie uczestniczą zbyt gorliwie w modlitwach, ale bacznie przyglądają się i obserwują, co się TU dzieje”. Kiedy zdziwiona zapytałam więc, co ich właściwie przywiodło do Medjugorie, usłyszałam: „To proste, zaprosiła nas Gospa, i zwyczajnie jesteśmy”.

 

Gwiazdy i celebryci (?) w „Wiosce Gospy”

Jim Caviezel słysząc, że jest „gwiazdą lub celebrytą”, na pewno by się zwyczajnie „żachnął” lub może nawet obraził. Ale dla wielu miłośników jego aktorskiego talentu Jim rzeczywiście jest Gwiazdą Hollywood. Dodajmy to, co najważniejsze: mężczyzną, który podąża przez życie drogą prawd ewangelicznych. Aktor od lat wbrew swojemu środowisku manifestuje swoją wiarę, np. odmawiając bardzo intratnych propozycji udziału w projektach filmowych, jeśli one są wbrew jego sumieniu.

Kiedy Jim przybył po raz pierwszy do Medjugorie, opowiadał razem z żoną Kerry o swojej osobistej drodze do Boga, a także o budowaniu rodziny: małżonkowie adoptowali dwójkę ciężko chorych dzieci, a kilka lat później przybyło jeszcze jedno dziecko, również chore. Po raz kolejny aktor przyjechał do Medjugorie właśnie na Festiwal Młodych i opowiadał z wielkim zaangażowaniem o realizacji niezwykłego filmu, znanej nam „Pasji” Mela Gibsona, gdzie Caviezel był odtwórcą postaci Jezusa. Dla tej roli Jim musiał nauczyć się języka aramejskiego, o czym opowiadał zdziwionej, Festiwalowej młodzieży.

Niezwykłym gościem Festiwalu był też wnuk słynnego odtwórcy postaci z „Dzikiego Zachodu”, Johny Wayne, ksiądz Matthew Munoz (o którym niedawno pisaliśmy na łamach Aletei).

Być może trudno w to uwierzyć, ale Medjugorje uważane jest za miejsce wielu nawróceń, a także uzdrowień duszy i ciała. Co niektórzy mówią wręcz, że jest to największy konfesjonał świata. Na medjugorskim Festiwalu gośćmi byli m.in. również Ania Golędzinowska, znana włoska modelka i prezenterka telewizyjna, rodem z Warszawy. A także lubiany i chętnie czytany amerykański dziennikarz, pisarz Wayne Weible. Wielu z nas zna niezwykłą historię Ani, która wychowując się na jednej z warszawskich dzielnic, wiodła bardzo trudne życie nastolatki. Uciekła do agencji modelek, do Włoch. „Agencja” ta okazała się zwykłym domem publicznym. Historia jej życia to gotowy scenariusz na „świetny” film. Ania po totalnym zagubieniu, próbując odnaleźć sens życia w świecie modelek, a także kolejnych partnerach, drogich wycieczkach, zakupach i narkotykach, odzyskała pokój serca, przyjeżdżając do Medjugorje. To był jej życiowy przełom, wielka szansa na nowe, piękne i szlachetne życie z którego Ania skorzystała.

 

Festiwal i „Kraljica Mira”

To ulubiony motyw muzyczny wszystkich uczestników Festiwalu Młodych i wszystkich przybywających tutaj przez cały rok. W czasie Festiwalu corocznie w rozmowach pojawia się pytanie, w jaki sposób można wprowadzić w codzienne życie to, co jest istotą podróży do Medjugorie: nieustannej pracy nad sobą i otwartości na życie, aby rzeczywiście, powtarzając słowa papieża Franciszka „nie siedzieć” na przysłowiowej kanapie tylko ruszyć na spotkanie z drogim człowiekiem. Festiwal tradycyjnie trwa prawie cały tydzień, a młodzi mogą wysłuchać konferencji na interesujące je tematy.

Międzynarodowy zespół muzyczny, tworzony z wielką pasją przez muzyków, a także osoby zajmujące się amatorsko śpiewaniem, wiernie towarzyszy młodym na Festiwalu. A powtarzająca się „Kraljica Mira”, czyli „Królowa Pokoju” nawiązuje do przesłania dla każdego: aby wszędzie zapanował wreszcie pokój, w każdym zakątku ziemi, a każdy młody miał siły do dojrzałego wejścia w świat dorosłych i potrafić bezkompromisowo walczyć o dobre i godne życie. Nie tylko swoje, ale też rodziny, przyjaciół i tych wszystkich z którymi żyją na co dzień. Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Macedonia, nowa Jugosławia to tereny, na których przez kilka lat ludzie byli udręczeni wojną i jej skutkami. Dzisiaj przeżywamy doniesienia prasowe z wojny w Syrii i wielu innych miejsc na świecie. Młodzi pragną pokoju, dlatego nie wahają się podróżować nawet po kilka tysięcy kilometrów do Medjugorie, aby modlić się w tej intencji, zwłaszcza podczas Festiwalu.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail