Z każdym zdobytym szczytem coraz mocniej odkrywam, że wiele ze wskazówek udzielanych mi w górach przez bardziej doświadczonych przyjaciół można z powodzeniem zastosować na nizinach, mierząc się z wyzwaniami codzienności.
Wakacje to dla jednych czas błogiego lenistwa na plaży, dla innych poznawania obcych kultur czy nowych smaków. Zaliczam się do sporej grupy ludzi, którzy nie wyobrażają sobie lata bez założenia porządnych, sportowych butów, zarzucenia plecaka i wyruszenia na górski szlak.
Nie jestem co prawda jeszcze wytrawnym górołazem, na wędrówki wybieram raczej niższe góry i łatwiejsze trasy. Mimo to z każdym zdobytym szczytem coraz mocniej odkrywam, że wiele ze wskazówek udzielanych mi w górach przez bardziej doświadczonych przyjaciół można z powodzeniem zastosować na nizinach, mierząc się z wyzwaniami codzienności.
Oto one:








![Gdyby nie „Dzienniczek” św. s. Faustyny nie zostałby księdzem [ŚWIADECTWO POWOŁANIA]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2026/04/czytajac-dzienniczek.jpg?resize=75,75&q=25)