Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Czy egipskie piramidy były biblijnymi spichlerzami?

PIRAMIDY W EGIPCIE
Simon Matzinger/Unsplash | CC0
Udostępnij

Pod koniec IV wieku n.e. na pielgrzymkę do Ziemi Świętej wybrała się pątniczka Egeria. Znająca biegle Biblię niewiasta bardzo szybko skojarzyła majestatyczne budowle ze spichlerzami, o których mowa w Księdze Rodzaju.

Piramidy są stare. Są tak stare, że nawet w czasach starożytnych były już uznawane za pradawne zabytki. W związku z tym nie zawsze rozumiano, do czego służyły, tak, że niektórzy brali je nawet za… wielkie spichlerze.

 

Egipskie piramidy kontra złodzieje

Choć cywilizacja starożytnego Egiptu trwała kilka tysięcy lat, to piramidy budowano jedynie przez kilkaset. Egipcjanie dosyć szybko zorientowali się, że umieszczanie grobowców swoich królów w wielkich i widocznych z wielu kilometrów budowlach to przede wszystkim zaproszenie dla złodziei i postanowili przenieś się do mniej rzucających się w oczy miejsc, jak choćby do Doliny Królów, gdzie znaleziono słynny grobowiec Tutanchamona.

Słynna ostatnia królowa starożytnego Egiptu, Kleopatra (zmarła w 30 r. p.n.e), jest więc czasowo zdecydowanie bliższa naszemu pokoleniu niż budowniczym słynnej Wielkiej Piramidy w Gizie (ukończona w 2560 r. p.n.e.).

To pokazuje nam, jak prastara była cywilizacja starożytnego Egiptu i jak trudno pojmować ją naszym, przyzwyczajonym do wielokrotnie mniejszych okresów czasowych umysłom. Już w starożytności żyjących ówcześnie ludzi dzieliła przepaść od epoki piramid i naprawdę niewiele było trzeba, by pamięć o ich pierwotnym przeznaczeniu zupełnie się zatarła. Egipska kultura, choć najbardziej żywotna w historii, była jednak bardzo niezmienna. W związku z tym starożytni badacze, jak np. Herodot, trafnie oceniali przeznaczanie piramid jako wielkich grobowców.

Jednak kryzys, jaki dotknął Cesarstwo Rzymskie pod koniec jego istnienia, spowodował, że ludzie zapomnieli o pogańskich zwyczajach i zaczęli poszukiwać alternatywnych wyjaśnień.

 

Dziennik Egerii

Pod koniec IV wieku n.e. na pielgrzymkę do Ziemi Świętej wybrała się pątniczka Egeria. Zostawiła ona nam swój dziennik, będący dziś jednym z najważniejszych źródeł pisanych tamtych czasów. W Egipcie zderzyła się z piramidami, a nie mając wykształcenia egiptologicznego, za to biegle znając Biblię, skojarzyła ogromne struktury ze spichlerzami, które według Księgi Rodzaju patriarcha Józef nakazał zbudować podczas pobytu w Egipcie, by zgromadzić zboże na czas nieurodzaju.

Taka narracja trwała dosyć długo i jest usprawiedliwiona na tyle, że poszczególne wizyty Europejczyków w Egipcie oddzielały niekiedy dziesiątki lat, a Piramidy oglądano zazwyczaj z zewnątrz. Zresztą nawet wtedy nie zaniknął zupełnie pogląd, że są to grobowce starożytnych królów (przykładem jest syryjski biskup Dionizy z Tell Mahre).

Rozwój Europy w XII wieku i wyprawy krzyżowe sprawiły, że Egipt ponownie „zbliżył się” do Europy… choć dalej legenda o spichlerzach miała się całkiem nieźle

Niektórzy próbowali znaleźć kompromisowe rozwiązania, jak choćby to, że piramidy to spichlerze, ale wcześniej służyły jako grobowce (słynny arabski geograf Al-Idrisi) lub też stawiali wyłącznie negatywny wniosek, że wypełnione praktycznie w całości kamieniem piramidy nie mogły służyć jako spichlerze, nie przedstawiając koncepcji ich pierwotnego przeznaczenia.

 

Odkrycia nowoczesnych badań egiptologicznych

Najpierw w połowie XVI wieku angielski astronom John Graves opublikował pierwszą naukową pracę poświęconą piramidom, zaś prawdziwą rewolucję przyniosła wyprawa Napoleona do Egiptu w 1798 roku. Wracający do Europy Francuzi zapoczątkowali zresztą modę na Egipt, co skutkowało zbudowaniem wielu europejskich piramid przez lokalnych arystokratów. Takie grobowce miały rzekomo zapewniać cały szeregu mistycznych właściwości, jeden z nich, zbudowany przez niemieckiego arystokratę barona Friedricha von Fahrenheida, możemy zobaczyć m.in. w miejscowości Rapa w północno-wschodniej Polsce.

Dziś również piramidy obrastają mitami, które wynikają z niewiedzy bądź celowego oszustwa. Wszelkie teorie o udziale kosmitów, rzekomym perfekcyjnych wymiarach piramid i innych rewelacjach są w najlepszym wypadku totalnym naciąganiem faktów, a egiptolodzy już dawno przedstawili wiarygodne teorie zarówno sensu, jak i metody zbudowania tych wielkich budowli.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail