Słowa brata Rogera – choć od jego śmierci minęło już kilkanaście lat –nadal głęboko poruszają i budzą pragnienie budowania bliższej więzi z Panem. Tu znajdziesz garść jego myśli o modlitwie.
Brat Roger Schütz zginął w tragicznych okolicznościach 16 sierpnia 2005 r. Podczas wieczornego nabożeństwa w Taizé niezrównoważona psychicznie kobieta zadała mu kilka ciosów nożem w plecy i gardło.
Przypominamy kilka myśli tego wielkiego człowieka – głównie z ostatniego listu, który dyktował w dniu swej śmierci oraz z rozważań o modlitwie.



![Modlitwa nigdy nie będzie przeżytkiem. 10 głębokich myśli brata Rogera z Taize [GALERIA]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2018/08/104.jpg?w=620&h=310&crop=1?resize=1200,600&q=75)









