Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Litwa i Łotwa: szlakiem bałtyckich sanktuariów

NAJPIĘKNIEJSZE KOŚCIOŁY NA LITWIE
Udostępnij

Jeżeli jeszcze nie masz konkretnych planów urlopowych, może warto wybrać się do najbliższych sąsiadów z północnego wschodu? Litwa i Łotwa to miejsca o bogatej i różnorodnej kulturze duchowej. Zobacz, co proponujemy tam zobaczyć...

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Kraje nadbałtyckie, pomimo bliskiego położenia, nie są bardzo popularnym kierunkiem letnich wojaży Polaków. Wyjątek stanowi Wilno, chętnie odwiedzane praktycznie przez cały rok. Stolica współczesnej niepodległej Litwy, nosząca czytelne ślady historii wielonarodowej i wielowyznaniowej I Rzeczpospolitej, zasługuje zapewne na osobne omówienie.

W tym miejscu ograniczymy się więc tylko do kilku wileńskich lokalizacji, zwracając uwagę także na mniej znane miejsca Litwy i Łotwy. Gdy je odwiedzimy, warto uzmysłowić sobie, że stanowią one unikalne świadectwo wiary i kultury chrześcijańskiej w tym regionie, nieraz wystawianych na dramatyczną próbę.

Niewielki obszar obydwu krajów czyni region atrakcyjnym kierunkiem dla osób dysponujących mniejszą ilością wolnego czasu. Już kilka dni wystarczy bowiem, aby zobaczyć najbardziej charakterystyczne miejsca. Dojazd ułatwiają dogodne połączenia autobusowe z Polski do Wilna, Kłajpedy, Połągi oraz Rygi. Zapraszamy do podróży! Kliknij w poniższą galerię:

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!