Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Teresa Kmieć wspomina Helenkę: Mówię do niej i wiem, że ona mnie słyszy

HELENA KMIEĆ
Damian Klamka/EAST NEWS
Udostępnij

„To mnie trzyma przy życiu” – świadectwo siostry Heleny Kmieć.

W dniach 21-26 sierpnia w Kostowie (diecezja kaliska) odbywa się II Forum Młodych, a towarzyszy mu zagłębianie się w postać św. Augustyna. Oprócz modlitwy, konferencji, warsztatów młodzi mają okazję spotkać się z osobami, które dzielą się swoimi doświadczeniami życiowymi. Jedną z nich była Teresa Kmieć, która opowiedziała o swojej młodszej siostrze Helenie zamordowanej na misjach w Boliwii.

 

To nie jest rozstanie na zawsze

Spotkanie z siostrą Heleny Kmieć odbyło się w formie wywiadu prowadzonego przez ks. Dariusza Brylaka. Teresa Kmieć podkreśliła, że obie wychowały się w domu, gdzie najważniejszy był Bóg i starały się żyć wartościami, które wpoili im rodzice.

Przypomniała, że Helenka w ramach Wolontariatu Misyjnego Salvator pojechała na pół roku na misje do Boliwii, ale po dwóch tygodniach została zamordowana w swoim pokoju. Dodała, że wcześniej była już na misjach na Węgrzech, w Zambii i Rumunii.

Zaznaczyła, że wyjazdy na misje utwierdzały Helenkę w przekonaniu, że jest to droga do Boga i świętości. Zapytana przez duchownego, jak przeżywała śmierć siostry odpowiedziała, że tylko dzięki wierze udało jej się przetrwać ciężkie dni. „Dotarło do mnie, że to nie jest rozstanie na zawsze, tylko kiedyś spotkamy się i ja w to bardzo wierzę, to mnie trzyma przy życiu. Mówię do niej i wiem, że ona mnie słyszy. Wierzę w obcowanie świętych poprzez Helenkę” – powiedziała.

 

Forum Młodych

Na Forum Młodych do Kostowa zjechało ok. stu osób z różnych stron Polski. „To drugie tego typu spotkanie młodzieży w różnym wieku i z różnymi doświadczeniami, które odbywa się właśnie w tym miejscu. Myślimy przede wszystkim o zapewnieniu młodej osobie kontaktu z drugim człowiekiem. A jednocześnie chcemy dostarczyć jak najwięcej pozytywnych bodźców, dzięki którym przeżyją i odkryją nowe rzeczy w swym życiu i sercu. Te dwa priorytety, którymi się kierujemy, idealnie ze sobą współgrają” – mówi w rozmowie z KAI ks. Dariusz Brylak, pomysłodawca i organizator forum.

Młodzi mają okazję uczestniczyć w różnego rodzaju warsztatach, np. tanecznych, dziennikarskich, teatralnych, języka migowego, dykcji, samoobrony. „Przygotowaliśmy różnego rodzaju warsztaty, które mają na celu wspomóc relacje młodego człowieka z drugą osobą. Dodatkowo postać św. Augustyna z Hippony, który przez te dni nam towarzyszy, swoją postawą życiową pomoże odkrywać właśnie te wartości i ich znaczenie w życiu. Jest on genialnym źródłem mądrości życiowej. Św. Jan Paweł II powiedział o św. Augustynie, że jest on patronem na współczesne czasy” – wskazuje duchowny.

Jednocześnie z Forum Młodych prowadzone są rekolekcje parafialne, które rozpoczynają się mszą św. o godz. 19.00, potem jest świadectwo zaproszonego gościa zakończone Apelem Jasnogórskim. „Poprzez świadectwa zaproszonych gości również chcemy pokazać, jak piękne jest życie Ewangelią, że obecni są wśród nas ludzie z pasją” – podkreśla proboszcz parafii św. Augustyna w Kostowie.

 

Karawana „Siedem Aniołów”

Oprócz Teresy Kmieć świadectwa wygłoszą Jacek Pikuła – bezdomny działający na rzecz innych bezdomnych, Piotr Paterek – harcerz, Aleksandra Siwiak – nauczycielka, świecka misjonarka.

Spotkaniom towarzyszą relikwie św. Jose Sánchez del Río – młodego męczennika z Meksyku, który za wiarę poniósł bolesną śmierć. „Św. José zginął za wiarę w Chrystusa. Niespełna piętnastoletni chłopiec umierał, wołając: «Niech żyje Chrystus Król! Niech żyje Maryja z Guadalupe!». Dziś również trwają prześladowania za wiarę w Chrystusa, choć w Polsce może nie do końca sobie to uświadamiamy. Chcę, aby młodzi ludzie docenili to, co mają, aby umieli zdecydowanie bronić postaw zgodnych z Dekalogiem” – zaznaczył ks. Dariusz Brylak.

W sobotę, 25 sierpnia, do Kostowa dotrze Karawana „Siedem Aniołów”, która w tym roku przemierza diecezję kaliską. Właśnie tutaj odbędzie się ślub Magdy i Seweryna zakończony wspólnym weselem i teatrem ognia. W niedzielę, 26 sierpnia, goście będą uczestniczyć w odpuście parafialnym i festynie.

Inicjatorem projektu „Siedem Aniołów” jest franciszkanin o. Kordian Szwarc, a całość realizowana jest dzięki pracy wolontariuszy i wsparciu finansowemu ludzi dobrej woli.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail