Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Mężczyzna – przeciwnik czy dopełnienie kobiety?

MĘŻCZYZNA I KOBIETA
Lucas Lenzi/Unsplash | CC0
Udostępnij

Zanim Adam poznał Ewę, Stwórca poprosił go o nadanie nazw wszystkim zwierzętom. Mężczyzna kolejno znaczył je mianem, „istot żywych”. Już na tym etapie, czytając pierwszą księgę Pisma Świętego, zauważamy brak kreatywności u mężczyzny.

Często słyszę, że mężczyźni mają w życiu łatwiej. Więcej zarabiają, nie przechodzą wahań nastroju, mniej angażują się w wychowanie dzieci, posiadają czas dla siebie. Zazdrościmy im, pragniemy być na ich miejscu. Czy jest to jednak odpowiednia i korzystna dla nas postawa?

 

Obraz mężczyzny

Oglądając reklamy oraz filmy, szczególnie ekranizacje pełne akcji oraz efektów specjalnych zauważamy, że większość głównych bohaterów to mężczyźni. Są oni przedstawieni jako osoby silne, odważne, kreatywne, sprytne, dominujące, czasem nawet agresywne. Teoretycznie, w takim ich przedstawieniu, nie powinno być nic złego, o ile główny aktor ratuje świat od zagłady i chaosu.

Czyli czyni dobro, właściwie wykorzystując swoje zdolności. Niestety, w realnym świecie, w którym żyjemy już poza mediami, bywa różnie. Jest też tak, że mężczyzna używa swojej siły, by wyrządzić krzywdę człowiekowi słabszemu fizycznie – kobiecie, dziecku. Przemoc, gwałty to złe wykorzystanie daru męskości. Bóg, stwarzając pierwszego człowieka miał dla niego plan idealny, choć trudny…

 

Boży zamysł

W Księdze Rodzaju czytamy, że zanim Adam pojawił się na ziemi, Bóg tworzył dla niego raj, w którym pierwszy człowiek mógłby przeżyć. Dopiero później Pan pogrążył Adama w głębokim śnie i uformował z jego żebra kobietę – Ewę. Ona, piękna i delikatna stała się końcem dzieła stworzenia. Co oznacza, że była najdoskonalsza, ale też… najbardziej skomplikowana. Bóg stworzył ziemię, istoty żywe oraz ludzi, od najprostszych do najtrudniejszych. Zanim Adam poznał Ewę, Stwórca poprosił go o nadanie nazw wszystkim zwierzętom. Mężczyzna kolejno znaczył je mianem „istot żywych”. Już na tym etapie, czytając pierwszą księgę Pisma Świętego, zauważamy brak kreatywności u mężczyzny. Przypuszczam, że Bóg spojrzał wtedy na Adama i zlitował się nad jego brakiem twórczości, planując tym samym pomoc dla niego. Pomoc, która miała być twórcza, pomysłowa, kreatywna i mieć wyobraźnię pełną kolorów, niedostrzegalnych zapachów oraz wielkie serce, które zobaczy to, czego mężczyzna widzieć nie umie.

 

On i Ona

Lubię słuchać o różnicach damsko-męskich. Mam wtedy wrażenie, że ON i ONA pochodzą z odmiennych, ale blisko siebie położonych planet. Kobiety oraz mężczyźni potrafią być skrajni w swoim myśleniu oraz zachowaniu, czy jednak mogliby żyć bez siebie? Ani kobiecość, ani męskość nie są niczym złym. Zarówno jedno, jak i drugie jest czymś wyjątkowym! Nie lepszym, nie gorszym, po prostu innym i niepowtarzalnym, wspaniałym!

On – mężczyzna, stworzony jako pierwszy, a więc sam. Potrzebuje przeżyć przygodę, czasem spotkać się ze swoimi myślami, wyruszyć w dziką wyprawę. Musi zdobywać, walczyć, być zaradnym. Ona – kobieta, stworzona, kiedy w raju był już Adam, jej wsparcie i obrońca, ma prawo być delikatna, wrażliwa, empatyczna, troskliwa. Nastawiona jest na przekazywanie życia oraz miłości. Cechy charakteru oraz zamiar Boga względem płci znacznie się różni, ale cel ich wędrówki jest jeden – Niebo!

 

Akceptacja planu

Kobieta i mężczyzna różnią się od siebie nie tylko fizycznie, ale również emocjonalnie. Wszystkie cechy, które reprezentują daną płeć są dobre, o ile są właściwie wykorzystane. Na początku tekstu podałam przykład męskiej siły. Jest ona plusem, kiedy należy wnieść do domu nowy mebel i ustawić go w odpowiednim miejscu. Jednak, kiedy mężczyzna wykorzystuje ją do przemocy nad swoją rodziną, bywa ogromnym minusem!

Podobnie jest z innymi atutami, którymi Bóg obdarzył ją i jego. Współcześnie obserwuję „walkę płci”. Czasami mam wrażenie, że kobiety są złe na mężczyzn, na świat, a co najgorsze, na same siebie za to, że w ogóle są kobietami! Nie dostrzegają swojego geniuszu i potencjału do robienia rzeczy wielkich. Stwórca dał nam talenty, rozdzielił je po równo. Jedne zadania przeznaczył mężczyznom, inne kobietom. Przygotował plan idealny, w którym mężczyzna nie jest dla kobiety przeciwnikiem, ale jej dopełnieniem i odwrotnie! To właśnie ten, Boży plan jest receptą na prawdziwe szczęście i osiągnięcie wiecznej radości. Oczywiście, człowiek posiada wolną wolę i może zarządzać swoim życiem, czasem, decyzjami, człowiek może wszystko. Jednak, czy „wszystko” mu się opłaca?

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail