Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Kardynał Farrell: „Dawne schematy duszpasterskie przestały działać”.

Vincenzo Pinto/AFP
Udostępnij

„O rodzinie powinny mówić same rodziny. Bo kto może dać lepsze świadectwo niż ci, którzy codziennie doświadczają jej wielkiego piękna?”. Nie ma co do tego wątpliwości kardynał Kevin Farrell, prefekt watykańskiej Dykasterii ds. świeckich, rodziny i życia.

Tematem tegorocznego IX Światowego Spotkania Rodzin jest „Ewangelia rodziny: radość dla świata”.

Lorena Leonardi: Jakie są oczekiwania co do tego spotkania?

Kardynał Kevin Farrell: Oczekiwań jest wiele, ale zasadniczym celem jest rozwijanie duszpasterstwa rodzin, któremu wiele miejsca poświęca adhortacja apostolska Amoris Laetitia. Istnieje ryzyko, że charakterystyczny dla naszych czasów skrajny indywidualizm przyćmi piękno małżeństwa i rodziny.

Wydaje się, że w obliczu zachodzących obecnie głębokich zmian społecznych dawne schematy i metody duszpasterskie przestały działać. W tej radykalnie nowej i często destabilizującej sytuacji naszym obowiązkiem jest przygotować narzeczonych do małżeństwa w sposób głębszy i bardziej zaangażowany, towarzyszyć im w ramach swoistego „katechumenatu”, jak to doskonale ujął papież Franciszek. Nie chodzi o to, żeby po prostu organizować kursy przedmałżeńskie. To znacznie głębsza kwestia.

Konieczne jest towarzyszenie, także w pierwszych latach małżeństwa, mężczyznom i kobietom, którzy postanawiają uczestniczyć w Bożym projekcie życia. W przeszłości to wspaniałe i delikatne zadanie spełniały poszerzone rodziny. Dzisiaj ta sieć wsparcia zanikła z racji rozluźnienia więzi, ale także z powodów obiektywnych, takich jak niemożność wspierania dzieci, które ze względu na pracę zmuszone są żyć z dala od miejsca pochodzenia.

 

Sytuacja Irlandii jest specyficzna. Liczne blizny z przeszłości, burzliwa atmosfera – wystarczy przypomnieć niedawne referendum dotyczące aborcji. Jaką wartość ma to spotkanie w takim szczególnym kontekście?

To ważna okazja, by przypomnieć o wartości życia i misji rodziny. Nie można zaprzeczyć, że sytuacja jest bardzo złożona, ale ma w sobie zalążek odrodzenia. W życie rodzin wpisana jest siła głoszenia światu radości. W ciągu tych dni wielokrotnie usłyszycie, i nigdy nie znudzi się nam to powtarzać, że rodzina zawsze jest źródłem, niezastąpionym wsparciem – ze swoim szczególnym językiem opartym na gramatyce miłości – dla wspólnego dobra i życia Kościoła.

Zlot w Dublinie to wielkie spotkanie katolickich rodzin, które pragną zamanifestować swoją wiarę i przekazać światu – wszystkim rodzinom i wszystkim ludziom dobrej woli – świadectwo radość ewangelii przeżywanej w codzienności, w prostocie własnej kondycji, z wszystkimi jej ograniczeniami. Światowe spotkanie rodzin nie ma na celu jakiejkolwiek zmiany katolickiej nauki na temat małżeństwa. Przeciwnie, chce pokazać jej płodność i piękno, przede wszystkim w duchu radości. Taki jest sens hasła tegorocznego spotkania: „Ewangelia rodziny: radość dla świata”.

 

Kongres ma bogaty, rozbudowany program. Będą eksperci, świadectwa z całego świata dotyczące całego szeregu kwestii, od nauczania Amoris Laetitia, przez troskę o świat stworzony, po imigrację. We wszystkim najważniejsza jest rodzina w każdym jej aspekcie. Czy możemy powiedzieć o tym kilka słów?

Poszczególne punkty programu odnoszą się do rozdziałów Amoris Laetitia, ujmując całą adhortację od strony duszpasterskiej, nauczania Kościoła i doświadczenia człowieka. Wątkiem łączącym te trzy dni jest przygotowanie do małżeństwa, istotne nie tylko po to, by zapobiegać konfliktom i problemom, ale także dlatego, że samo powołanie do sakramentu małżeństwa wymaga przygotowania, towarzyszenia, wsparcia i troski.

Kongres i spotkanie w Dublinie, których kulminacją będzie obecność papieża Franciszka, w sposób widoczny i wysoce reprezentatywny dla całego Kościoła katolickiego pragnie być dojrzałym owocem obu synodów poświęconych rodzinie i duszpasterskiego nauczania Papieża zawartego w Amoris laetitia i w wielu późniejszych wystąpieniach, a także w dziele reformy Kurii, która dotyczyła m.in. naszej dykasterii, zajmującej się właśnie „opieką duszpasterską nad młodymi i rodziną oraz jej misją” (art. 1 Statutu).

 

Poprzednim papieżem, który odwiedził Irlandię, był Jan Paweł II, w 1979 r. Irlandzcy katolicy z entuzjazmem przyjęli zapowiedź udziału w spotkaniu papieża Franciszka. Bilety na mszę i Festiwal Rodzin wyprzedały się w okamgnieniu. Muzyka, świadectwa i chwile skupienia sprawią, że rodziny staną się prawdziwym wcieleniem „radości dla świata”.

Naród irlandzki jest głęboko zakorzeniony w wierze chrześcijańskiej. Kraj z wielką hojnością i entuzjazmem odpowiedział na przygotowanie wydarzenia, a przede wszystkim na wiadomość o wizycie Papieża. Mamy nadzieję, że dzięki spotkaniu rodziny nabiorą większej świadomości własnego powołania do dawania światu świadectwa miłości, mimo wszelkich trudności, jakimi nieuchronnie usiana jest ich droga. Spotkanie to dla rodzin okazja, by przejrzeć się w lustrze i podzielić się z innymi powołaniem do radości. Jesteśmy przekonani, że będzie to dla wszystkich okazja do kształtowania bardziej rodzinnego stylu życia, zgodnego z istotą chrześcijaństwa.

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail