Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Kiedy siadam w kawiarni i obserwuję rozmawiających ze sobą ludzi…

KOBIETA W KAWIARNI
Gian Cescon/Unsplash | CC0
Udostępnij

Kawiarnia – miejsce rozmów. Ciekawie jest obserwować te konwersacje. Patrzeć, jak ścierają się ze sobą różne światy. Jak ludzie próbują się ze sobą komunikować. Też zadawaliście sobie kiedyś pytanie - dlaczego tak trudno nam się porozumieć?

Warszawska kawiarnia, wszechobecny gwar. W powietrzu unosi się zapach kawy. Dla jednych to miejsce do rozmowy, dla drugich miejsce pracy. Jeszcze dla innych to tylko chwilowy przystanek. Taki, by wypić szybką kawę i biec dalej. A my zatrzymajmy się i przyjrzyjmy ludziom, którzy rozmawiają przy sąsiednich stolikach.

Wizyta w kawiarni to niezły punkt obserwacyjny. Jak wiadomo – miejsce spotkań. Przy każdym stoliku toczy się jakaś rozmowa. Już na pierwszy rzut oka widać, gdzie pogawędka się nie klei. Przy innym stoliku para patrzy sobie głęboko w oczy. Gdzie indziej, młoda kobieta we łzach zwierza się przyjaciółce. Kawiarnia – miejsce rozmów. Ciekawie jest obserwować te konwersacje. Patrzeć, jak ścierają się ze sobą różne światy. Jak ludzie próbują się ze sobą komunikować. Też zadawaliście sobie kiedyś pytanie – dlaczego tak trudno nam się porozumieć?

 

Empatyczne słuchanie – a co to takiego?

Ile razy już słyszałeś, że podstawą komunikacji jest słuchanie, a nie mówienie? Ja – co najmniej miliard razy. Niby taka prosta sprawa, a jakże trudno nam prawdziwie kogoś wysłuchać. Jak zatem wprowadzić empatyczne słuchanie w życie? Najpierw, odpowiedzmy sobie na pytanie: czym jest empatia?

Empatia to sztuka wczuwania się w świat drugiej osoby. To tak, jakby ktoś siedzący naprzeciw zaprosił mnie do swojego mieszkania. Ode mnie zależy, czy przyjmę zaproszenie i jakim będę gościem. Już na wstępie mogę zrobić bałagan, wchodząc z zabłoconymi buciorami swoich oczekiwań. Mogę też przyjąć otwartą postawę. Wejść do środka z chęcią poznania perspektywy mojego rozmówcy. Cierpliwie zwiedzać kuchnię – może dostanę również zaproszenie, by rozgościć się wygodnie na kanapie w salonie. Tylko ode mnie zależy, czy na chwilę zamieszkam w tym wnętrzu.

Empatia to zdolność patrzenia na życie z perspektywy naszego rozmówcy. Przy jednoczesnym pozostaniu sobą – zachowując naszą osobowość, sposób myślenia, doświadczenie. Jak to zrobić?

 

Kiedy słuchasz niech miłość będzie Twoją motywacją

Zadaj sobie pytanie – ile jest we mnie szczerych chęci do słuchania? Może łapiesz się na tym, że słuchasz z grzeczności? Bo tak przecież wypada. Ale w rzeczywistości nie interesuje cię to, co ma do przekazania twój rozmówca. Gdybyś mógł już skończyć rozmowę i wyjść – zrobiłbyś to w tempie ekspresowym. Uświadamiasz sobie, że często słuchasz z obowiązku lub ze względu na swoje interesy? Z takim nastawieniem rozmowa będzie zaspokojeniem naszej ciekawości, naszych potrzeb. A nasze słuchanie okaże się interesowne. Wczuwanie się w świat naszego rozmówcy będzie możliwe tylko wtedy, gdy postanowimy słuchać bezinteresownie. Wtedy, gdy naszą motywacją będzie dobro drugiej strony. Gdy naszą motywacją będzie miłość.

 

Zaakceptuj inność drugiej osoby

Jednym z warunków empatycznego słuchania jest zaakceptowanie naszego rozmówcy. Z całym pakietem przekonań, choćby nie wiem jak skrajnie innych od naszych. Zauważmy, że człowiek zapraszający nas do swojego wnętrza nie przedstawia nam jedynie słusznej prawdy. Pokazuje nam skrawek subiektywnej oceny rzeczywistości.

Oczywiście, rozmowę możemy skierować na tory pod tytułem: „to kto ma rację?”. Tylko dokąd nas one zaprowadzą? Pamiętaj, że to, co druga osoba mówi o sobie i swoim świecie przeżyć jest faktem. Czy na poważnie chcemy sprzeczać się z naszym rozmówcą i twierdzić, że źle czuje i powinien to czy tamto czuć w inny sposób? Zatem zaakceptujmy to, że ktoś może poruszać się w świecie innych myśli i przeżyć. Nawet jeśli uważamy, że jego myśli są błędne a zachowania niedojrzałe.

 

Skup się… nie na sobie

Pełne skupienie na tym, co komunikuje nam drugi człowiek jest kolejnym warunkiem empatycznego słuchania. Niezbędna jest całkowita koncentracja na rozmówcy. Często uważamy, że doskonale wiemy, co nasz rozmówca chce powiedzieć. Niecierpliwimy się, gdy słyszymy zbyt wiele bezsensownych (naszym zdaniem) szczegółów. Marzymy tylko o tym, by dotrzeć do sedna sprawy, dopłynąć do brzegu. Brzmi znajomo? Tylko całkowite skupienie, otwarcie się na rozmówcę i przyjęcie tego, co przeżywa pozwoli nam prawdziwie słuchać.

Obserwuję ludzi rozmawiających w kawiarni i myślę o tym, jak często rozmowa jest tylko wymianą informacji. Albo wzajemnym oskarżeniem. Jak często przypomina budowanie muru, choć powinna być budowaniem mostu. A solidny most możemy zbudować tylko na fundamencie pełnego empatii słuchania. To klucz do poznania tajemnicy, jaką jest drugi człowiek.

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail