Aleteia
środa 21/10/2020 |
Bł. Jakuba Strzemię
Duchowość

Myślałem nad tym, aby odejść z Kościoła. Ale mogę zrobić coś lepszego [komentarz do Ewangelii]

WYJŚCIE

John T/Unsplash | CC0

Łukasz Kachnowicz - publikacja 02.09.18

Zawsze można znaleźć sobie jakiegoś większego grzesznika, za którym da się schować jak za tarczą i uspokoić swoje sumienie. Tylko, że to też jest obłuda. „Początkiem dramatu jest przekonanie, że jesteśmy lepsi”.

Na fali obecnego kryzysu w Kościele, spowodowanego skandalami pedofilskimi i seksualnymi, pojawiają się głosy ludzi, którzy nie wiedzą czy chcą dalej pozostać w Kościele. Nie, wcale nie mam zamiaru z tym polemizować. Chciałem powiedzieć otwarcie, że ja też na poważnie zastanawiam się, czy nie odejść. Myślę nad tym od dłuższego czasu. Nie, nie dlatego, że zgorszyłem się skandalami. Nie dlatego, że przestałem wierzyć w Kościół. Myślę o odejściu z powodu moich własnych grzechów.


ANONIMOWI ALKOHOLICY

Czytaj także:
Ks. Łukasz Kachnowicz: Czego się nauczyłem od anonimowych alkoholików

Jezus mówi dzisiaj do faryzeuszy, że są obłudnikami. Łatwo byłoby dzisiaj przyłożyć to Słowo do byłego kardynała Theodore’a McCarricka, o którym jest głośno w ostatnim czasie. Może do jakiegoś innego znanego skandalisty. Tymczasem to Słowo jest o mnie.

Chcę to powiedzieć szczerze, że wcale nie czuję się lepszy od żadnego z nich. Owszem, zawsze można znaleźć sobie jakiegoś większego grzesznika, za którym da się schować jak za tarczą i uspokoić swoje sumienie. Tylko, że to też jest obłuda. „Początkiem dramatu jest przekonanie, że jesteśmy lepsi” – powiedział w jednym z wywiadów arcybiskup Józef Życiński.

W związku ze skandalami wiele mówi się o konieczności stanięcia w prawdzie. Słusznie. I właśnie dziś dostajemy Ewangelię, która stawia nas w prawdzie. Nie ich, ale nas, mnie. Powołując się na proroka Izajasza Jezus mówi o ludzie, który czci Boga wargami, a serce jego jest daleko od Niego.

Dziś pada trudne pytanie o moje serce. Ksiądz, świecki, każdy z nas może mieć dobrze wyglądającą religijną powłoczkę jak faryzeusz. A jednocześnie mieć w sercu złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pychę, głupotę. Jezus mówi, że to, co jest ukryte w naszych sercach, czyni nas nieczystymi, a więc czyni także nieczystym Kościół.

Każdy, kto poprzestaje na zewnętrznej religijności, która nie prowadzi do nawrócenia serca, ten – jak mówi dziś św. Jakub – jest „słuchaczem oszukującym samego siebie”. To nie jest tylko nasza sprawa. To jest sprawa Kościoła.

Czy nie jesteśmy zgorszeniem dla innych, którzy patrzą na nas, jako na ludzi związanych z Kościołem, a jednocześnie widzą w nas zazdrość, chciwość, pychę? Czy my, katolicy, nie krzywdzimy innych obelgami, podstępnym i przewrotnym zachowaniem, kradzieżami, cudzołóstwami? Czy nie ma tego wśród nas?

To Słowo przychodzi w bardzo dobrym momencie. W momencie, w którym Kościół przeżywa otwarty kryzys. I ono dzisiaj mówi, że ja też wprowadzam Kościół w kryzys moją postawą obłudnika. Naprawdę przez głowę wielokrotnie przechodziła mi myśl, że może lepiej byłoby odejść.

Mogę zrobić jednak coś kompletnie innego: zostać i pozwolić, żeby to Słowo wezwało mnie do postawy nawrócenia. Mogę pokornie uznać prawdę o sobie i wołać: „Jezusie, Synu Boga Żywego, zlituj się nade mną grzesznym”.

Kościół zawsze był i pozostanie wspólnotą grzeszników. Każdy papież, kardynał, biskup, ksiądz i świecki jest grzesznikiem. Każdy z nas jest w jakimś stopniu przez to obłudnikiem. Ale obłuda, którą demaskuje dzisiaj Jezus polega na udawaniu nie-grzesznika.

Faryzeusze kreowali się na lepszych, odcinali się od grzeszników, choć ich serca wcale nie różniły się od innych. Droga, na którą zaprasza nas dzisiaj Jezus, jest drogą pokornego uznania prawdy, która prowadzi do wejścia na drogę nawrócenia. I to jest droga Kościoła, w którym jest miejsce także dla mnie.

I czytanie: Pwt 4, 1-2. 6-8

II czytanie: Jk 1, 17-18. 21b-22. 27

Ewangelia: Mk 7, 1-8a. 14-15. 21-23


JEZUS POŁAMANY

Czytaj także:
Tak, to jest mój Kościół połamany. Jak posklejać wspólnotę zranioną skandalami i grzechem?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
grzechJezuskomentarz do Ewangeliinadużycia seksualne
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail