Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Tu siostry sercanki tworzą studentkom dom i dbają o ich rozwój duchowy. Zobacz, jak remontują bursę

Fot: Łukasz Kaczyński
Udostępnij

Obecnie trwa już 7. edycja zbiórki na remont bursy. I pomimo tego, że skończy się dopiero 30 września, już jest rekordowa.

Misją zgromadzenia: opieka nad dziewczętami

Od 25 lat w Krakowie działa bursa sióstr sercanek, która wymaga kosztownego remontu, by spełnić wymogi Unii Europejskiej. Dzięki uporowi sióstr zakonnych, jej mieszkanek oraz ludziom dobrej woli – krok za krokiem w budynku wprowadzane są niezbędne modernizacje.

Wszystko zaczęło się w latach 90. XX wieku, kiedy Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego odzyskało teren zagrabiony w czasach komunistycznych. Stał na nim jednak już biurowiec, który siostry musiały wykupić.

„Ponieważ misją zgromadzenia jest opieka nad dziewczętami, zapadła decyzja o utworzeniu w nim bursy dla studentek” – opowiada s. Petronela Czapiewska, koordynatorka inicjatywy 123456serc.pl, dzięki której pozyskiwane są środki na remont budynku.

Zobacz, jak przebiegają prace i jak siostry się w nie angażują:

 

Konieczna przebudowa

Na co dzień w Bursie im. bł. Matki Klary Ludwiki Szczęsnej przy pl. gen. W. Sikorskiego 13 w Krakowie mieszka około 80 studentek, którym zgromadzenie zapewnia spokojne i odpowiednie warunki do zdobywania nauki. Ale nie tylko.

Dbamy także o ich rozwój duchowy. Co miesiąc odprawiana jest Eucharystia w intencji naszych mieszkanek, w Adwencie i Wielkim Poście mamy wspólne rekolekcje. Dziewczyny zawsze mogą też pomodlić się na miejscu w kaplicy czy z nami porozmawiać – zapewnia s. Petronela.

Jednak trwanie tej bezpiecznej przystani dla dziewcząt stanęło kilka lat temu pod znakiem zapytania. Aby dostosować bursę do wymogów europejskich, trzeba było rozpocząć remont, którego całkowity koszt oszacowano na 4,5 mln złotych.

 

Miliony dzięki serduszkom

Zgromadzenie nie dysponowało takimi środkami. Siostry jednak nie dały za wygraną i postanowiły działać. „Powstała strona 123456serc.pl. Skąd nazwa? Obliczyłyśmy bowiem, że gdyby 123 tysiące 456 osób wykupiło wirtualne serduszko, którego wartość wyceniłyśmy na 35 zł, to udałoby się nam zebrać potrzebną kwotę” – wspomina s. Petronela.

Do tej pory siostrom udało się pozyskać ponad 1,6 mln złotych. „Obserwujemy, że z roku na rok nasza inicjatywa cieszy się coraz większym zainteresowaniem ludzi dobrej woli. Co więcej, część z nich wspiera nas systematycznie. To przekłada się na realne owoce” – mówi sercanka.

Jak wymienia, na chwilę obecną za zebrane pieniądze udało się m.in. wymienić instalację w piwnicach, stworzyć instalację oddymiającą, wyremontować kotłownię, parter i 1. piętro budynku, ale również stworzyć nową aulę i jadalnię. Został położony nowy dach, na którym zamontowano panele słoneczne.

 

Rekordowa zbiórka na 25-lecie

Obecnie trwa już 7. edycja zbiórki na remont bursy. I pomimo tego, że skończy się dopiero 30 września, już jest rekordowa.

Zebrałyśmy już blisko 450 tys. złotych. To najwięcej z wszystkich dotychczasowych etapów. Zapewniamy wszystkich, że środki te zostaną spożytkowane bardzo dobrze. W zasadzie to już, dzięki temu, że nasze mieszkanki są obecnie na wakacjach w rodzinnych domach, kolejne prace posuwają się szybko do przodu – mówi z zadowoleniem s. Petronela, zaznaczając, że tegorocznym celem jest zakup i montaż drzwi przeciwpożarowych do wszystkich pokoi, a także zwiększenie ich standardu poprzez stworzenie osobnych łazienek w każdym z nich.

Siostry i studentki dziękują darczyńcom na różne sposoby. Stale się za nich modlą, a raz w tygodniu sprawowana jest w ich intencji msza święta. Na ćwierćwiecze działania planują także coś wyjątkowego. „Chcemy poczuć się jedną wielką rodziną złożoną z sióstr, mieszkanek – obecnych i dawnych – a także naszych dobrodziei. Zapraszamy już teraz na drugi zjazd naszych darczyńców” – zachęca s. Petronela.

Każdy, kto chciałby zakupić wirtualne serduszko lub poznać historię bursy sercanek w Krakowie, może to uczynić na stronie 123456serc.pl.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail