Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Nie narzekaj, działaj! Niepełnosprawna fajterka motywuje do walki o piękne marzenia

Nie narzekaj, działaj!
Ewa Chodakowska/YouTube
Udostępnij

„Zawalczcie o swoje marzenia! Nie czekajcie na poniedziałek, na weekend, na jutro! Zacznijcie teraz, bo właśnie TERAZ jest Wasz czas!” – nie, nie, to nie są słowa kolejnej fit trenerki ani wziętego coacha. Apel Ani Szczudlińskiej, dla której każdy przysiad jest kolejnym krokiem ku samodzielności, ma większą moc niż niejeden motywacyjny wykład!

Ania, czyli MotywAnka z facebookowego profilu Ku samodzielności, urodziła się jako 6-miesięczny wcześniak. W drugiej dobie życia przeszła poważny wylew, który doprowadził do dziecięcego porażenia mózgowego, paraliżu obu nóg i prawej ręki. Lekarze nie dawali jej szans na normalne życie, siedzenie, mówienie czy pisanie. Dziś Ania ma 27 lat. Skończyła kulturoznawstwo i podyplomowe studia z neuroekonomii. Kolejne edukacyjne cele realizowała z powodzeniem, dzięki pomocy i zaangażowaniu rodziców. To oni pomagali jej rozwijać się, mimo wyroków lekarzy i to oni wspierają ją w codziennym funkcjonowaniu.

 

Ku samodzielności

Ania, choć pełna energii i chęci do życia, fizycznie potrzebuje pomocy nawet w najprostszych czynnościach i jest całkowicie zależna od opieki najbliższych. Wewnętrza siła i determinacja nie pozwalają jej jednak załamywać się i zatrzymywać w miejscu. Po ukończeniu studiów Ania szybko znalazła kolejny cel – samodzielność. „Bo niemożliwe nie istnieje” – powtarza za swoją największą idolką, Ewą Chodakowską. Choć mogłoby się wydawać, że walka o szczupłą figurę jest błahostką
w porównaniu do walki o podstawową sprawność i niezależność, to właśnie popularna trenerka i jej fanki zainspirowały dziewczynę do działania. Role jednak bardzo szybko się odwróciły. Zdeterminowana do pracy nad sobą i pokonywania własnych słabości, Ania sama jest dziś motywacją dla niejednej zdrowej fajterki.

 

A Ty, ruszyłaś dziś tyłek?

Na swoim profilu Ku samodzielności, MotywAnka dzieli się nie tylko własnymi sukcesami, ale przede wszystkim ogromnym entuzjazmem i radością życia.

„Jestem szczęśliwa, wyciskam życie jak cytrynę!!! – pisze w jednym z ostatnich postów – 500 przysiadów w minionym tygodniu za mną!!! Nie narzekaj, działaj”.

Czy można się oprzeć takiej motywacji? Nawet jeśli znalazłby się ktoś, kto po przeczytaniu takiego apelu nie wstałby z wygodnej kanapy swoich przyzwyczajeń, Ania szybko wytknie mu lenistwo:

„Jak wskoczyliście w ten tydzień? Mam nadzieję, że bardzo aktywnie? Jeśli nie to ruszcie tyłki
i wskoczcie na matę!!! (…) Oprócz ćwiczeń na łóżku zrobiłam 70 brzuszków 🙂 Do tego 100 przysiadów przy drabince 🙂 Głupio Ci?”.

Patrząc na niepełnosprawną dziewczynę i jej niezwykłą determinację, każdemu zdrowemu malkontentowi powinno zrobić się głupio. Ania zachęca bowiem nie tylko do aktywności fizycznej, ale przede wszystkim do wdzięczności za to, co jest nam dane i wykorzystywania tego na drodze do marzeń. „Ruszanie tyłka” to dla niej symbol walki o samą siebie, a każdy kolejny przysiad jest jej małym krokiem ku samodzielności.

„Nie odkładaj spełnienia marzeń na później. RÓB WSZYSTKO, ABY SPEŁNIŁY SIĘ WŁAŚNIE TERAZ. Wyciskaj życie jak cytrynę i doceniaj to, co Ci daje.”

 

Fajterka na wózku – bo niemożliwe nie istnieje

Choć w jej planie treningowym znajduje się przede wszystkim rehabilitacja i wykonywane przy drabince przysiady, Ania jak mało kto zasługuje na tytuł prawdziwej „fajterki”. Każdego dnia udowadnia, że warto walczyć o siebie i wytrwale dążyć do celu. „Dla mnie niemożliwe nie istnieje. Kiedyś na pewno wstanę z tego wózka” – mówi w filmie promującym kampanię #STOPwymówkom. Jej najbliższym celem jest choć częściowe odciążenie rodziców i uniezależnienie się od ich pomocy, dzięki przystosowaniu łazienki oraz instalacji specjalnych poręczy, ułatwiających jej poruszanie się po domu.

Marzenia Ani możesz wesprzeć, zasilając konto zbiórki na remont jej mieszkania oraz sprzęt rehabilitacyjny. Równie ważne jest dla niej jednak „duchowe” wsparcie, które dostrzega w każdym serdecznym komentarzu czy lajku pod swoimi postami. „To Wy jesteście moją motywacją do działania!!!” – przyznaje w jednej z facebookowych wypowiedzi.

 

Żyj pięknie i doceniaj to, co masz

„Jeśli chcesz coś zmienić w swoim życiu to po prostu to zrób. Nikt z nas nie wie ile jest nam dane być tutaj na ziemi. To nie próba generalna przed spektaklem, który zagramy potem jeszcze kilkaset razy. Życia nie da się powtórzyć, więc przeżyjmy je pięknie i mądrze. Doceniając to jak wiele mamy.” – słowa, które w ustach profesjonalnego coacha zabrzmiałyby jak oklepany banał, wypowiadane przez niepełnosprawną dziewczynę z szerokim uśmiechem na twarzy, nabierają niezwykłej mocy.

Wciąż brakuje ci motywacji? Zajrzyj na profil Ani i sprawdź, ile przysiadów już dzisiaj zrobiła. I co? Głupio ci?

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail