Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Niepublikowany film z zamachu na WTC trafił do sieci. Po 17 latach od ataku…

NIEZNANE WIDEO WORLD TRADE CENTER
YouTube
Udostępnij

Po niemal 17 latach od zamachu terrorystycznego na wieże World Trade Center w Nowym Yorku w sieci pojawiło się nagranie z tamtego dnia. Film nigdy wcześniej nie był publikowany. Autor zdjęć to Mark LaGanga, który w tamtym czasie pracował dla stacji CBS News.

Nagranie opublikowano 31 sierpnia 2018 roku, a zatem niespełna dwa tygodnie przed 17. rocznicą dramatycznych wydarzeń. Od tego czasu film tylko na serwisie YouTube został wyświetlony blisko 10 milionów razy.

Mark LaGang uchwycił m.in. moment upadku drugiej z wież World Trade Center. Zarejestrowano także ekipy ratunkowe usiłujące nieść pomoc rannym, nagrano cywilów, którzy uciekali, szukając schronienia. Z niektórymi osobami reporterowi udało się porozmawiać.

Kilka minut filmu to po prostu czarne plansze. Obraz jest całkowicie niewidoczny z powodu tabunów kurzu, jakie unoszą się po upadku drugiej z wież. Jedyne, co dociera do widza, to dźwięki – duszenia się, kaszlu, rozpaczliwego odkrztuszania (prawdopodobnie autora zdjęć), krzyków, krótkich, „szarpanych” rozmów.

Na filmie nie zobaczymy jednak ciał ofiar – reporter zastosował się do wydanych po atakach zaleceń, które zakazywały prezentowania takich obrazów z szacunku dla zmarłych.

Pod filmem na YouTubie pojawiło się tysiące komentarzy. Wśród nich m.in. te, które wyrażają uznanie dla reportażu.

„Stara” szkoła dziennikarstwa w najlepszym wydaniu. Reportaż wojenny.

 

Prawdopodobnie to jedyny materiał filmowy z tak bliska, w momencie, gdy jeden budynek wciąż stoi. Ten facet ma jakąś niesamowitą odwagę.

 

Rankiem 11 września 2001 roku uprowadzone samoloty pasażerskie zostały skierowane w dwie wieże World Trade Center oraz na budynek Pentagonu.

Atak, którego mieli dokonać terroryści przy użyciu czwartego samolotu, nie doszedł do skutku. Pasażerowie lecący na jego pokładzie dowiedzieli się o losach innych samolotów, zaatakowali porywaczy i doprowadzili do rozbicia się maszyny na bezludnym terenie.

Ich losy zostały odtworzone dzięki rozmowom telefonicznym, relacjom rodzin oraz zapisom z czarnych skrzynek. Rekonstrukcję przedstawiono w filmie dokumentalnym pt. „Lot 39”.

Łącznie w zamachach z 11 września 2001 zginęło 2996 osób.

Źródło: PAP

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail