Aleteia
poniedziałek 26/10/2020 |
Bł. Celiny Borzęckiej
Aktualności

Znany wokalista jest w śpiączce. Pomoc przyszła za późno

GIENEK LOSKA

Piotr Kamionka/REPORTER

Karolina Sarniewicz - publikacja 14.09.18

Skromny i utalentowany, artysta ulicy i wielkiej sceny. Gienek Loska od maja jest w śpiączce, przyjmuje posiłki za pomocą sondy. Wszystko przez jeden upalny dzień na polu.

Znany z polskich programów typu talent showGienek Loska jest w śpiączce. Poinformowała o tym Polska Fundacja Muzyczna na swoim Facebooku. Do tragicznego zdarzenia doszło na Białorusi, gdzie Gienek (a właściwie: Hienadzij Łoska) przebywał w odwiedzinach u swojej mamy, której pomagał w polu. Tam też dostał wylewu krwi do mózgu, co – jak podała Wirtualna Polska – mogło być spowodowane ogromnym upałem. “Gienek zasłabł, przewrócił się i uderzył w głowę. To stąd obszerny krwiak” – czytamy na portalu.

Operacja po 11 godzinach

Niestety, w takich sytuacjach najbardziej liczy się czas. To w ciągu pierwszych sześciu godzin od wylewu pacjent powinien znaleźć się w szpitalu. W przypadku Loski nie napawa optymizmem, że do operacji doszło dopiero po 11 godzinach.

Wokalista jest nieprzytomny od maja br., jednak dopiero teraz, za sprawą fundacji, dowiedziały się o tym media. Od pewnego czasu przebywa już w domu u swojej matki, w Białooziersku, na Białorusi. Jak poinformowała fundacja:

[Gienek] odżywia się przez sondę, oddycha samodzielnie dzięki tracheostomii, ale coraz lepiej komunikuje się ze światem, słyszy, żywo reaguje na dotyk, słowa, informacje, obecność bliskich i bardzo chce się obudzić. Jeszcze nie ma możliwości i wyraźnych wskazań medycznych na transport do Polski, choć jest to intensywnie sprawdzane.


UDAR MÓZGU

Czytaj także:
Udar mózgu u młodych osób. Miałam wtedy 25 lat…

Uczestnik talent show

Gienka Loskę poznaliśmy, kiedy w 2010 wziął udział w castingu do programu “Mam talent!”. Zrezygnował z niego jednak, bo mimo fantastycznego odbioru ze strony publiczności i jurorów, nie zgadzał się z restrykcyjną treścią kontraktu z telewizją TVN. Media podawały, że Gienek nie zgadza się być na wyłączność stacji i na nieautoryzowaną modyfikację jego wizerunku. Wrócił wówczas do muzykowania na ulicy i jak gdyby nigdy nic zbierał pieniądze do czapki przy centralnej stacji warszawskiego metra.

Rok później pojawił się w pierwszej polskiej edycji “X Factor” – show tej samej stacji. Tam wytrwał już do końca. I wygrał całą edycję. Przez wiele lat był potem wokalistą legendarnej w kręgach blues-rockowych formacji Seven B, mającej na swoim koncie trzy płyty, trasy koncertowe po całej Europie, a także jako jedyny polski Zespół był notowany na amerykańskiej liście przebojów.

Od kilku lat jest też liderem formacji Gienek Loska Band, z którą nagrał dwie płyty. Ma na koncie projekty muzyczne z. Alkiem Mrożkiem (Dwa plus Jeden; Porter Band), Anią Rusowicz i Maciejem Maleńczukiem. Jest też laureatem “Szansy na Sukces” i finalistą plebiscytu „SuperJedynki 2012” w kategorii „SuperZespół”. Był wielokrotnie nagradzany w plebiscytach pisma „Twój Blues” w kategorii wokalista roku.

Uliczny artysta

Mimo tak wielu sukcesów, nie zrezygnował jednak nigdy z ulicznych koncertów i do momentu wypadku wciąż można go było spotkać śpiewającego gdzieś w przestrzeni miasta.

Dziś, mimo zaledwie 43 lat, jest przykuty do łóżka, a jego bliscy walczą o podstawowe, godne warunki opieki dla niego. Jego chora mama nie jest w stanie zapewnić mu całodobowej opieki medycznej, odpowiednich środków higieny, specjalnego jedzenia czy medykamentów, dlatego zbiórką na ten cel zajmuje się Polska Fundacja Muzyczna, która wysłała tam też swoją wolontariuszkę. Póki niemożliwe jest przetransportowanie Gienka do Polski, fundacja planuje przekazanie mu profesjonalnego łóżka, którego do niedawna używał Marek Karewicz (niedawno zmarły fotograf artystów, który także przeszedł udar) – ale to też wymaga nakładów finansowych.

Fani mówią o nim jako o skromnym, pokornym artyście, który mimo rewelacyjnego głosu, nigdy nie zapomniał, skąd pochodzi – od zwykłych ludzi. Nadeszła więc okazja, żeby “zwykli ludzie” pokazali, że pamiętają również o nim.


SZKICE, AUSCHWITZ

Czytaj także:
Przez 50 lat milczał o Auschwitz. Po wylewie zaczął rysować. Zobacz wstrząsającą wystawę [galeria]

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
chorobapiosenkarzpomoc
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail