Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 29/11/2020 |
Bł. Marii Klementyny Anuarity Nengapeta
home iconStyl życia
line break icon

Czy kryzys może cię wzmocnić? A. de Saint-Exupéry zapewnia, że jest to możliwe…

KOBIETA W KRYZYSIE

Nicole Honeywill/Unsplash | CC0

Mira Jakubowska - 23.09.18

Chcę wskazać ci kilka ścieżek umożliwiających rozwój w kryzysowych doświadczeniach. Można je streścić w jednym zdaniu: nadawaj sens, wracaj do siebie.

…choć wybiorę człowieka przeciętnego, egoistę, sceptyka i krótkowidza i wyrwę go z przedmieścia albo sennej oazy, i raz jeden każę mu przejść przez pustynię, wykiełkuje w nim człowiek, jak ziarno przebijające łupinę, i rozkwitnie w nim umysł i serce. I stanie przede mną przemieniony, wspaniały, gotowy żyć życiem ludzi mocnych. (Antoine de Saint-Exupéry, Twierdza)

Lista stresujących wydarzeń powodujących kryzys jest długa – śmierć, strata, zagrożenie życia, przemoc, zabieg chirurgiczny, zmiana miejsca pracy, przeprowadzka, konflikty itp. Zdarza się, że różne trudne uczucia z takich doświadczeń mogą powracać nawet po wielu latach. Wówczas dezorganizują życie, powodują niezrozumiałe reakcje, przyczyniają się do kryzysu. W świecie zwierząt po sytuacji zagrożenia następuje reakcja odreagowania polegająca na trzęsieniu się ciała: nagromadzone napięcie zostaje uwolnione i zwierzę biegnie dalej.

A co robi człowiek? Próbuje zapomnieć lub zrekompensować poniesione straty, bierze leki, ucieka w pracę, obowiązki, różne aktywności, czasem szuka psychoterapeuty. No właśnie, a co ty robisz? Chcę wskazać ci kilka ścieżek umożliwiających rozwój w kryzysowych doświadczeniach. Można je streścić w jednym zdaniu: nadawaj sens, wracaj do siebie.

Scalaj siebie, czyli zgadzaj się na bycie w całości

W chwilach silnych, nieprzyjemnych przeżyć możesz doświadczać dysocjacji, czyli pewnego rodzaju rozbicia. Wtedy często ludzie nie wiedzą, co robią, np. odkładają rzeczy w niewłaściwie miejsca, zapominają to, co zwykle pamiętali itd. Dzieje się tak, ponieważ pod wpływem trudnych doświadczeń następuje dezorganizacja i niespójność myśli, emocji, odczuć z ciała i zachowania.

Mówiąc najprościej: co innego myślisz, co innego czujesz i jeszcze co innego robisz. Jednym ze sposobów ponownego zintegrowania własnych myśli, uczuć i zachowania jest nawiązywanie kontaktu ze sobą. Chodzi o świadome przeżywanie swojej cielesności, podążanie za myślami, nazywanie i dopuszczanie wszystkich emocji, które się w tobie pojawiają i być może zaskakują, niepokoją, zawstydzają… Zgoda na bycie spójnym, w całości jest zgodą na doświadczanie radości i bólu. Dobrze, jeśli w takim procesie scalania siebie towarzyszy druga, życzliwa osoba.

Twórz narrację, czyli opowiadaj swoją historię

Trudne sytuacje w pewnym stopniu mogą zniekształcać twój sposób myślenia (ciężko myśleć racjonalnie, gdy przeżywasz np. smutek, żal, rozpacz czy lęk), czasem stawiają na straży milczenie, które nie pozwala wydostać się słowom, zadać pytanie, krzyknąć czy głośno zapłakać.

Jednym ze sposobów poradzenia sobie z kryzysem jest próba opowiedzenia swojej historii, nadawanie znaczenia różnym wydarzeniom przeszłym i teraźniejszym poprzez słowa czy rytuały. Ujmowanie swojego życia w sensowną opowieść może się dokonywać wobec drugiej osoby, która cierpliwie i uważnie cię wysłucha. Skuteczną formą może się stać także pisanie dziennika, listów czy też różnego rodzaju twórcze wyrażanie siebie będące historią opowiedzianą wierszem, pędzlem, kolorem, tańcem. Pomocne jest wszystko to, co prowadzi do scalania życiowych wątków, przywracania właściwej pamięci i odkrywania pełni swojej tożsamości.

Powracaj do domu, czyli rozgaszczaj się na nowo w swoim ciele

Ciało to dom, w którym spędzasz całe swoje życie; tu mieszkają twoje myśli, intuicje, doświadczenia, pamięć, uczucia. To wszystko wyraża się w twoim sposobie poruszania, reakcjach i odczuciach płynących z ciała. Często bywa tak, że pod wpływem trudnych sytuacji ludzie wyprowadzają się od siebie, uciekają tak, że ich ciało staje się jak zimny i opuszczony dom bez życia.

Taka reakcja bywa automatyczna. Można powiedzieć, że jedyną formą wyjścia staje się wówczas… wyjście z siebie. Jak możesz na nowo zapalić światło w swoim domu, pozwolić rozgaszczać się własnym emocjom i prawdziwie zamieszkać w swoim ciele? Na początek wystarczy, jak m.in.:

– świadomie pogłębisz oddech, uczciwy wdech i wydech (bo przecież nie można żyć np. tylko na wdechu… to jest jak dawanie i branie),

– rozładujesz codzienne napięcie (np. przez wysiłek fizyczny, spacer, taniec),

– zadbasz o swoje ciało (co może się wiązać np. ze zrealizowaniem długo odkładanej wizyty u lekarza),

– zadbasz o regularne posiłki, a także rytm między pracą i odpoczynkiem.

W powrocie do siebie może pomóc również udział w zajęciach proponujących integrację ciała, myśli i uczuć. Jedną z takich metod jest DMT (psychoterapia przez taniec i ruch) łącząca doświadczenia psychiczne z odczuciami płynącymi z ciała oraz wyrażaniem siebie przez taniec i ruch.

Nie da się uniknąć trudnych doświadczeń w życiu. To, w jaki sposób przejdziesz przez nieprzyjemne czy bolesne sytuacje w dużej mierze zależy od ciebie. Kryzysowe momenty mogą cię umocnić i zmobilizować, aby ujawniły się twoje, być może jeszcze niepoznane, możliwości. Integracja myśli i uczuć, nadawanie sensu swojej historii oraz zamieszkanie w swoim ciele mogą być dobrą ścieżką powrotu do siebie.


TOMASZ OŚWIECIŃSKI

Czytaj także:
Tomasz Oświeciński: „Rozwód był najgorszy dla naszej córki. Gdy wróciliśmy do siebie, jest przeszczęśliwa”


ZAGROŻONE MAŁŻEŃSTWO

Czytaj także:
Jakie są symptomy, że twoje małżeństwo może być zagrożone?


KOBIETA W DOMU

Czytaj także:
Wątpisz w siebie? Ten tekst jest dla Ciebie

Tags:
kryzyssens
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
Stojan Adašević
Anna Gębalska-Berekets
Wykonywał nawet 35 aborcji dziennie. I wtedy ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 listopa...
Otwarta Biblia ktorej kartki przewraca wiatr
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [27 listopa...
JAN ZIEJA
Wydawnictwo ZNAK
Zabijali i przychodzili do niego do spowiedzi...
BIBLE
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [25 listopa...
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [27 listopada]
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail