Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Kto jest „prawdziwym” katolikiem? Wiecie, jak nabywa się „prawa” do Jezusa? [komentarz do Ewangelii]

WEALTH,CHRISTIAN
Skypics | Aleteia Image
Udostępnij

Jezus nie pozwolił swoim uczniom przyczepić sobie znaczka ®, który by Go zastrzegał na ich wyłączność.

Kilka lat temu pewna włoska firma odzieżowa zastrzegła w urzędzie patentowym w USA prawo do używania w nazwach produktów słowa „Jezus”. Naprawdę, zrobili z Jezusa zastrzeżoną markę. Pisał o tym „The Wall Street Journal”. Nawet spierali się o to z inną firmą.

Ale tak naprawdę to nie jest nic nowego. Dzisiejsza Ewangelia pokazuje, że już Apostołowie wpadli na taki pomysł, żeby zastrzec sobie prawa do Jezusa „Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zaczęliśmy mu zabraniać, bo nie chodzi z nami”. 

Trudno oprzeć się wrażeniu, że w tym zdaniu nie chodzi o Jezusa, ale o to, że jest ktoś kto „nie chodzi z nami”. Ta pokusa, jest wciąż żywa. „Poza Kościołem nie ma zbawienia” – takiego sformułowania w III wieku użył św. Cyprian, biskup Kartaginy. I choć użył go w bardzo konkretnym kontekście, zdanie to ciągle wraca w różnego rodzaju dyskusjach na temat ekumenizmu czy dialogu z innymi religiami. Zazwyczaj jest używane do tego, żeby powiedzieć praktycznie to samo, co mówią w dzisiejszej Ewangelii Apostołowie.

Ale także wewnątrz Kościoła lubimy spierać się, czyj bardziej jest Jezus, kto jest „prawdziwym” katolikiem, kto ma prawo do łaski Bożej, kto idzie drogą zbawienia, a kto nie. To prosta droga do tego, żeby popaść w religijną pychę i próżność. Tak, to bardzo kuszące, żeby przywłaszczyć sobie Jezusa, zmonopolizować zbawienie, koncesjonować łaskę Bożą.

Jednak Jezus nie pozwolił swoim uczniom przyczepić sobie znaczka ®, który by Go zastrzegał na ich wyłączność.

Nikt, nawet Kościół, nie może być jedynym właścicielem Bożej miłości, Chrystusa, darów Ducha Świętego, łaski Bożej czy zbawienia. Owszem, to wszystko jest udzielone Kościołowi, ale nikt nie powiedział, że na wyłączność. Wyłączność ma Bóg, a On jest całkowicie wolny w swoim działaniu.

Pamiętacie tę scenę z Dziejów Apostolskich, kiedy Piotr przychodzi do domu Korneliusza? Korneliusz był poganinem, ale Bóg przyszedł do niego bez względu na to. Został napełniony Duchem Świętym zanim został ochrzczony. Oddał chwałę Bogu będąc jeszcze formalnie poza Kościołem.

Wiecie jak nabywa się „prawa” do Jezusa? On sam o tym mówi: „Po tym poznają, że jesteście moimi uczniami, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie”. Święty Jan Apostoł napisze: „miłość jest z Boga”.

Widziałem niekatolików, którzy kochają. Widziałem niechrześcijan, którzy kochają. Widziałem także agnostyków, którzy kochają. Jak pisze św. Jan Apostoł: „miłość jest z Boga”. Na szczęście nikt nie musi „chodzić z nami”, żeby móc kochać. Nikt nie może przywłaszczyć sobie Boga, który jest Miłością.

Św. Paweł wśród owoców Ducha Świętego, oprócz miłości, wymienia jeszcze: radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Tak, także owoce Ducha Świętego znajdziemy wśród niekatolików, niechrześcijan, agnostyków oraz ateistów.

Chrześcijanin nie ma być człowiekiem zazdrosnym o Jezusa. Mamy być poszukiwaczami przejawów Bożej łaski w świecie, aby ją pielęgnować, a nie zwalczać, dlatego że nie ma naszej metki.

W dzisiejszym pierwszym czytaniu Jozue próbuje wymusić na Mojżeszu, żeby zabronił prorokować Eldadowi i Medadowi, którzy otrzymali jego ducha, mimo że byli poza zgromadzeniem. Mojżesz odpowiedział mu: „Czyż zazdrosny jesteś o mnie? Oby tak cały lud Pana prorokował, oby mu dał Pan swego ducha!”. Oby tak wszyscy mieli łaskę Bożą: katolicy, niekatolicy, niechrześcijanie, a nawet ateiści. Oby tak wszyscy mieli w sobie owoce Ducha. Oby tak wszyscy kochali.

I czytanie: Lb 11, 25-29
II czytanie: Jk 5, 1-6
Ewangelia: Mk 9, 38-43. 45. 47-48

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail