Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Polscy siatkarze znów wywalczyli złoto. Uroczy gest Michała Kubiaka

Polska Press/East News
30.09.2018 WLOCHY TURYN MISTRZOSTWA SWIATA W PILCE SIATKOWEJ MEZCZYZN SIATKOWKA REPREZENTACJA POLSKA MECZ FINALOWY FINAL POLSKA BRAZYLIA FOT. SYLWIA DABROWA / POLSKA PRESS
Udostępnij

Po doskonale rozegranym meczu finałowym z Brazylią nasi rodacy zgarnęli złoto w mistrzostwach świata 2018, broniąc tym samym tytuł zdobyty przed czterema laty.

„Jesteśmy najlepsi na świecie, jesteśmy najlepsi w całej galaktyce!” – wykrzykiwali komentatorzy sportowi, gdy piłka meczowa spadła na boisko Brazylijczyków.

 

Podczas finałowego meczu Polacy pokazali najwyższą klasę. Swoich rywali-Brazylijczyków pokonali z wynikiem 3:0 (28:26, 25:20, 25:23).

Kapitan polskiej drużyny Michał Kubiak swój złoty medal odbierał z dwójką dzieci w ramionach, m.in. swoją 4-letnią córeczką – Polą.

To już trzecie złoto polskich siatkarzy w historii. Po raz pierwszy wywalczyli je w 1974 roku podczas mistrzostw w Meksyku, a następnie w 2014 roku w katowickim spodku pełniąc równocześnie rolę gospodarzy.

Brązowy medal w tegorocznych mistrzostwach otrzymują Amerykanie, z którymi Polacy starli się w półfinale. Walka była bardzo wyrównana, składała się z 5 setów i trwała przeszło 3 godziny.

Tags:
sport
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!