Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 26/02/2021 |
Św. Aleksandra
home iconDobre historie
line break icon

Stracił wszystkie kończyny, usta i nos. „Jestem w połowie człowiekiem, którym byłem”

ALEX LEWIS

@alexlewistrust/Instagram

Anna Gębalska-Berekets - 30.09.18

Był zdrowym i przystojnym mężczyzną. W ciągu zaledwie kilku tygodni stracił wszystkie kończyny, usta i nos. Mimo wszystko pragnie żyć dalej.

Gehenna Alexa rozpoczęła się w 2013 roku, kiedy wydawało mu się, że zachorował na zwykłe przeziębienie. Jego „infekcja” trwała jednak już 2 tygodnie. Pewnej nocy obudził się i zobaczył w swoim moczu krew. Nad ranem nie mógł się już swobodnie poruszyć, bo jego skóra była fioletowa. Trafił do szpitala w Winchester. Diagnoza lekarzy brzmiała: zakażenie Streptococcus grupy A (paciorkowce), które przerodziło się w zespół wstrząsu toksycznego i posocznicy.

Alex Lewis. Walka o życie

Lekarze nie dawali mu dużych szans na przeżycie. Jego stan pogarszał się z godziny na godzinę, a gangrena zaczęła rozprzestrzeniać się po całym ciele. „Byłem na intensywnej terapii przez sześć lub siedem tygodni i miałem operację co drugi dzień” – mówił Alex na łamach dailmail.co.uk. Jego nogi stały się po trzech dniach zupełnie czarne.

Lekarze chcieli ratować jego życie, podjęli więc decyzję o amputacji kończyn. Jego narzeczonej oraz synowi powiedziano, by się z nim pożegnali. Dla całej trójki to był wyjątkowo trudny czas. Syn Alexa, Sam, gdy miał 3 lata, nie chciał się przytulić do ojca. Bał się go i tego, jak mężczyzna wygląda.

View this post on Instagram

A post shared by Alex Lewis Trust (@alexlewistrust)




Czytaj także:
Nick Vujicic i jego… poczwórne błogosławieństwo!

Nikłe szanse na przeżycie

Infekcja dotarła do końca jego nosa, a usta stały się zgorzelinowe. Lekarze odcięli więc warstwę skóry i umieścili tymczasową powłokę skóry na ustach. Najlepsza jakościowo skóra była na jego ramieniu. Operacji podjęła się dr Alexandra Crick z Salisbury, chirurg plastyczny.

Na początku nowe usta Lewisa wyróżniały się od reszty twarzy. Po sześciu operacjach przeszczepiona skóra zwiększyła swój rozmiar. Mięśnie twarzy mężczyzny zostały zachowane, więc Alex może jeść, pić, nie stracił też mowy. Dziś ma nową skórę wokół ust, wytatuowaną przez Karen Betts.

Cel był taki, by ta część twarzy nie różniła się zbytnio od pozostałej. W jednym z wywiadów Karen powiedziała: „Patrząc wstecz, do dnia, kiedy zaczynaliśmy, łzy napływają mi do oczu. Osiągnęłam to, czego chciał Alex i wiem, że dało mu to więcej pewności siebie”.




Czytaj także:
Adoptowali dziewczynkę bez rąk i nóg. Bo miłość wszystko zwycięża!

Niejeden człowiek by się załamał, ale on walczy

Lewisowi udało się już odbudować więź ze swoim synem Samem. Mężczyzna myślał, że nie uda jej się przywrócić z powodu tego, jak wygląda i co przeszedł. Całe szczęście, stało się inaczej. „Utrata czterech kończyn sprawiła, że jestem dosłownie w połowie człowiekiem, którym kiedyś byłem, ale nauczyło mnie to, dlaczego żyję” – mówi Alex.

Spędził w szpitalu sześć i pół miesiąca, przeszedł 18 operacji, amputowano mu dwie ręce i dwie nogi i stracił usta. Miał jedynie 3% szans na przeżycie. Teraz cieszy go fakt, że jest jedyną osobą z tym typem twarzy i jest zajęty prowadzeniem własnej fundacji. Pragnie zebrać pieniądze na wysokiej jakości protezę, aby odzyskać swoją niezależność w pełni. Stara się też, by niepełnosprawność nie stanęła na drodze jego szczęściu i kolejnym planom. „Przy właściwym nastawieniu umysłu i naprawdę niesamowitych ludziach wokół siebie wszystko jest możliwe” – tłumaczy Alex.

Prowadzi swoją firmę zajmującą się projektowaniem wnętrz, pracuje z Karen Betts, jedną z wiodących na świecie permanentnych wizażystek, promującą sztukę tatuażu medycznego. Ponadto Lewis współpracuje z uniwersytetami pracującymi nad rozwojem nowoczesnej protetyki. W wolnych chwilach pływa kajakiem i przede wszystkim poświęca czas rodzinie. Prowadzi także swoją fundację Alex Lewis Trust. Jak twierdzi, dostał drugą szansę, nie każdy ma jednak taką możliwość. On ją docenia i pragnie dalej żyć.


SIOSTRA ELIZA MYK

Czytaj także:
Po co się rodzą „niedoskonałe” dzieci?

Tags:
dobra historiaHistoria „Look Up”niepełnosprawnośćojcostwo
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
ANMOL RODRIGUEZ
Ewa Rejman
„W środku jesteśmy tacy sami. Powinniśmy żyć szczęśliwie”. Siła t...
2
RECONSTRUCTED CHRIST
Lucandrea Massaro
Mężczyzna z Całunu zrekonstruowany w 3D. Ewangelia mówi prawdę
3
JAN TWARDOWSKI
Katarzyna Szkarpetowska
Kiedy wreszcie ksiądz powie: Idźcie, ofiary, do domu? Anegdoty z ...
4
KAMILA KAMIŃSKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Kamila Kamińska, odtwórczyni św. Faustyny: Ta rola mnie karmiła [...
5
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 23 lutego
6
ŚWIĘTA FAUSTYNA
Małgorzata Bilska
22 lutego: Dzień, w którym Jezus objawił Faustynie obraz „Jezu uf...
7
Isabelle Cousturié
Prawdziwy krzyż Chrystusa. Co się z nim stało? [zdjęcia]
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail