Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Styl życia

Jak stracić zaufanie i sympatię ludzi?

JAK STRACIĆ SYMPATIĘ

Isaac Castillejos/Unsplash | CC0

Zuzanna Górska-Kanabus - publikacja 01.10.18

Całkowicie od ciebie zależy, czy będziesz plotkować, czy się od tego powstrzymasz. Te wszystkie zachowania zależne są tylko i wyłącznie od ciebie.

Ocenianie, obgadywanie, plotkowanie i krytykowanie to słabość wielu osób. Żyjemy w kulturze rywalizacji, więc bardzo łatwo jest się porównywać i oceniać innych. Myślę, że każdy z nas robi to w myślach, ale często też na głos wiele osób feruje swoje wyroki. Chyba nie sposób się od tego całkowicie uwolnić, co nie zwalnia cię od pracy w tym obszarze. Poza tym, ocenianie w myślach to jedno, a mówienie tego na głos, to zupełnie co innego.

Na to, co myślisz nie masz do końca wpływu. Myśli pojawiają się i znikają.Trudno powiedzieć, żebyś miał nad nimi kontrolę. Nad swoimi słowami jednak masz pełną władzę. To ty decydujesz, czy w rozmowie będziesz krytykować i oceniać innych, czy raczej ich doceniać i podkreślać dobre cechy, talenty. Całkowicie od ciebie zależy, czy będziesz plotkować, czy się od tego powstrzymasz. Te wszystkie zachowania zależne są tylko i wyłącznie od ciebie.

Jak stracić zaufanie?

Stracić zaufanie można na kilka sposobów. Klasyczne i dobrze znane to: niedotrzymywanie obietnic, niewywiązywanie się ze zobowiązań, obwinianie czy przywłaszczanie sobie cudzych rzeczy czy pieniędzy. Najkrócej mówiąc, zaufanie najłatwiej stracić będąc osobą, na której nie można polegać. Zachowując się jak ktoś nieprzewidywalny.

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że utracić zaufanie można też przez sposób, w jaki mówimy o innych. Nikt nie chce być oceniany. Jeżeli zaczynasz plotkować, krytykować i osądzać innych, to ludzie, którzy cię słuchają, zaczną się przy tobie kontrolować. W końcu nikt nie chce stać się obiektem plotek. Skoro są świadkami, jak oceniasz innych, to jaką mają gwarancję, że za plecami ich nie ocenisz?

Tracisz w ten sposób zaufanie innych, a wasze relacje stają się sztuczne i sztywne. Ludzie będą przed tobą ukrywać swoje myśli i przeżycia.

Jak stracić sympatię?

Utrata zaufania i usztywnienie relacji to niejedyne konsekwencje plotkowania i obgadywania. Na Uniwersytecie Stanowym Ohio w Newark przeprowadzono eksperyment. Badacze pod kierownictwem Johna Skowronski’ego obserwowali, jak działa zjawisko spontanicznego przeniesienia cech.

Zorganizowali oni eksperyment, w którym uczestnicy oglądali filmy, w których aktorzy opowiadali o kimś nieobecnym (jakimś ich znajomym). W części filmów pojawiały się negatywne komentarze na temat tej nieobecnej osoby np. Nienawidzi zwierząt. Widziałam, jak wczoraj w sklepie kopnął małego pieska, który zaplątał mu się między nogami.

Zadaniem uczestników była ocena charakteru opowiadającego. I choć oczywistym było, że aktor mówił o kimś trzecim, to osoby badane właśnie jemu przypisywały negatywne cechy.

Zatem negatywne cechy, które przypisujesz innym w swoich wypowiedziach, praktycznie z automatu zostaną przypisane tobie. Wyniki tych badań można podsumować znanym powiedzeniem, że w sytuacjach publicznych o innych lepiej mówić dobrze albo wcale.

Sprawdź, jak często oceniasz

Zachęcam cię, abyś poobserwował swoje zachowania i posłuchał, co mówisz. Ile razy dziennie zdarza ci się obgadywać innych, plotkować, oceniać, krytykować? Zdania, które zaczynasz od:

  • “Ja nie oceniam, ale …”
  • “Każdy ma wolność, jednak… uważam że …”
  • “Broń Boże nie krytykuję, ale …”

też się liczą.

Posłuchaj tego, co mówisz o innych. Jaki obraz ciebie wyłania się z tych wypowiedzi? Ofiary, sędziego, wysokiego trybunału? A może osoby doceniającej, szanującej, kochającej?

W tekście powołuję się na wyniki badań opublikowane w artykule J.J. Skowronski, D.E. Carlston, L. Mae, M.T. Crawford, „Spontaneous Trait Transference: Communicators Take on the Qualities they Describe in Others”, „Journal of Personality and Social Psychology”, 1998.


ZAMYŚLONY MĘŻCZYZNA

Czytaj także:
Braterskie upomnienie zamiast krytyki? To działa!


KOBIETA Z APARATEM

Czytaj także:
Jestem gorsza i czuję się z tym świetnie!


WSTYD

Czytaj także:
Czego się wstydzisz? Opowiedz o tym…

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
przyjaźńrelacjezaufanie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail