Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Nie bój się być autentyczna – w ten sposób wygrasz relacje

BĄDŹ AUTENTYCZNA
Caleb Woods/Unsplash | CC0
Udostępnij

Bycie autentyczną to kluczowa kwestia w budowaniu relacji. Przecież w każdym spotkaniu z drugą osobą, a w miłości szczególnie, chodzi o to, aby poznać prawdziwą osobę.

Autentyczność jest kluczowa w budowaniu relacji. Ważne jest bycie sobą i pokazywanie siebie w prawdzie od samego początku. Każdy z nas chce jak najlepiej wypaść, szczególnie podczas pierwszego spotkania. W końcu od tego, jakie wrażenie zrobisz może zależeć, czy będziesz mieć szansę zrobić drugie lub trzecie.

Jednak dobre wrażenie to coś zupełnie innego niż tworzenie fałszywego obrazu siebie. Dobre wrażenie polega przede wszystkim na tym, że jesteś autentyczna w dobrym tego słowa znaczeniu. Autentyczna, czyli szczerze mówisz o sobie, swoich upodobaniach, o tym co lubisz, a za czym nie przepadasz itp. Autentyczność to pokazywanie siebie w prawdzie.

Pracując z dziewczynami podczas date coachingów obserwuję, że część z nich zbytnio się dopasowywuje. Dziewczyna za wszelką cenę chce zyskać akceptację i dobrze wypaść, więc dopasowuje się do chłopaka, czyli ukrywa siebie. Spędza czas tak, jak on lubi, jada to samo, co on itd. Korzeniem tego typu zachowania często jest głęboko w sercu ukryte przekonanie: nie jestem wystarczająco atrakcyjną/ ciekawą osobą, taka jaka jestem lub nie jestem godna kochania.

Niestety, jeżeli się dopasowujesz, to umacniasz w sobie te przekonania i nie dajesz szansy, żeby drugi człowiek zachwycił się twoją niezwykłością. Bycie nieautentyczną pociąga za sobą określone konsekwencje.

 

Osoby nieautentyczne przyciągają innych nieautentycznych

Jeżeli nie jesteś autentyczna, będzie ci trudno zbudować relację z kimś autentycznym. Z większym prawdopodobieństwem przyciągniesz osobę, która też się ukrywa. Zobacz, do czego to prowadzi. Spotykają się dwie osoby, które w jakimś stopniu przed sobą grają, okłamują się, są nieprawdziwe. One nie mają szansy się poznać. Nawet jeżeli zaczną się ze sobą spotykać, to tak naprawdę cały czas będą dla siebie obce.

 

Osoby nieautentyczne są mało atrakcyjne

Ktoś, kto zgadza się ze wszystkim, zawsze przytakuje, jest mało ciekawy. Inność jest czymś, co fascynuje w drugiej osobie, to ona pobudza ciekawość, podsyca zainteresowanie. Spójrz na to z drugiej strony. Jakbyś się czuła z chłopakiem, który we wszystkim ci przytakuje, a w upodobaniach i zainteresowaniach jest twoim klonem? Jakaś wspólna płaszczyzna zainteresowań jest ważna, ale równie ważna jest przestrzeń odmienności – to poczucie, że ty nie jesteś mną. Tworząc związek, a później małżeństwo, nie możesz zatracić swojej indywidualności.

 

Bycie nieautentyczną pożera mnóstwo energii i jest stresujące

Jeżeli przedstawiasz siebie w sposób nieprawdziwy, to ciągle musisz się pilnować, aby podtrzymywać obraz, który zbudowałaś. Aby kłamstwa na twój temat nie wyszły na jaw. Bycie autentycznym jest o wiele łatwiejsze. Nie musisz pamiętać, co i kiedy powiedziałaś. Jesteś sobą, więc wszystko jest spójne.

 

Osoba nieautentyczna nie może się w pełni zaangażować emocjonalnie

Osoba nieautentyczna bardzo dużo energii wkłada w to, żeby budować fałszywy obraz siebie. Ciągle gra, pilnuje swoich uczuć, brak jej spontaniczności i naturalności. Przez to buduje dystans emocjonalny, czyli nie może się w pełni zaangażować.

Bycie autentyczną to kluczowa kwestia w budowaniu relacji. Przecież w każdym spotkaniu z drugą osobą, a w miłości szczególnie, chodzi o to, aby poznać prawdziwą osobę.

Jeżeli masz tendencję do zbytniego dostosowywania się, to tych kilka pytań może ci pomóc choć trochę osłabić tę tendencję.

 

Zastanów się:

  1. Kiedy (w jakich sytuacjach) ukrywasz to, kim naprawdę jesteś? Czego się wtedy boisz?
  2. Czy istnieją jakieś szczególne sytuacje, w których odczuwasz większą presję, aby się dostosować? Może to są rozmowy o gustach, poglądach, duchowości, polityce? W jakich innych sytuacjach trudno ci jasno wyrażać swoje poglądy?
  3. Czy twój wygląd zewnętrzny odzwierciedla to, kim jesteś? A może twój styl ubierania to przebranie, w którym się chowasz?

Inspiracją do napisania tego tekstu była książka H. Clouda „Poszukiwany, poszukiwana”.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail