Aleteia
czwartek 22/10/2020 |
Św. Jana Pawła II
Styl życia

Nie zadowolisz wszystkich. Pogódź się z tym!

KOBIETA PUSZCZA BAŃKI

Mariano Nocetti/Unsplash | CC0

Zuzanna Górska-Kanabus - publikacja 08.10.18

Gdy kieruje tobą miłość jesteś gotowy do poświęceń, które są życiodajne. Możesz podjąć się wtedy zrobienia rzeczy, których nie chcesz lub nie lubisz, po to, aby w ten sposób okazać miłość.

Spotkania z rodziną lub znajomymi, różne sytuacje w pracy to momenty, w których możesz zacząć zbyt mocno się starać, aby zadowolić każdego, żeby nikogo nie urazić. I nie chodzi o poprawność polityczną czy o zwykłą wrażliwość na drugiego człowieka. Raczej o działanie, którego celem jest zyskanie aprobaty i akceptacji. O zachowania, których motywacją jest lęk przed odrzuceniem, osamotnieniem lub wykluczeniem.

Być takim, jak chcą inni

Wydaje mi się, że nikt nie jest wolny od tego lękowego schematu działania, choć u jednych pojawia się on częściej, a u innych rzadziej. Gdy on działa, to zachowujesz się sztucznie. Nie mówisz lub nie robisz rzeczy, które byś chciał, a zamiast tego mówisz i robisz to, co myślisz, że inni oczekują.

Pod wpływem tego schematu możesz:

  • przemilczeć jakieś tematy, powstrzymywać się od dania świadectwa lub podzielenia się swoimi poglądami tylko dlatego, że boisz się reakcji innych ludzi.
  • godzić się na zrobienie czegoś tylko dlatego, że uważasz, że powinieneś lub dlatego, że nie czujesz, że masz możliwość powiedzenia nie.
  • przytakiwać także wtedy, gdy zupełnie nie zgadzasz się z czyjąś opinią czy zdaniem.

Mechanizm ten jest destruktywny, bo twoim działaniem kieruje lęk zamiast miłości. Gdy postępujesz w ten sposób, sam sobie odbierasz wolność i siłę. Podkopujesz swoje poczucie wartości. I tak naprawdę nigdy nie odniesiesz sukcesu. Bo nieważne, jak bardzo będziesz się starał, to i tak znajdzie się ktoś, kto będzie niezadowolony.

Na to nie masz wpływu

Nie masz wpływu na to, czy inni cię docenią, zaakceptują, będą lubić lub chcieć spędzać z tobą czas. Nieważne, jak bardzo będziesz się starał, możesz doświadczyć odrzucenia lub wykluczenia. Paradoksalnie, im bardziej zależy ci na akceptacji, tym większa szansa, że jej nie otrzymasz.

Odpuść, weź głęboki oddech i bądź sobą. Pokazywanie się w prawdzie, dzielenie się sobą, swoimi poglądami, marzeniami, pomysłami, to najlepsze, co możesz dać światu. Jeżeli się dostosowujesz, aby zadowolić innych, to ukrywasz fragment siebie. Kierowanie się lękiem nigdy nie przynosi dobrych efektów.

Rezygnacja z dążenia do zadowalania innych wymaga odwagi, ale daje też niesamowitą nagrodę. Doświadczysz akceptacji, szacunku, a nawet większego zainteresowania, ponieważ ludzie wyraziści i autentyczni są bardziej atrakcyjni. Większość twoich obaw związanych z odrzuceniem nie spełni się.

Druga skrajność

Uważaj, żeby nie popaść też w drugą skrajność, czyli sztywność i żądanie, żeby inni dostosowywali się do ciebie. Według mnie najlepsza jest postawa, w której jesteś autentyczny i jednocześnie z miłości, a nie z lęku potrafisz czasem ustąpić.

Wtedy, gdy decydujesz się coś przemilczeć, to kieruje tobą troska o drugą osobę. Na przykład, widzisz, że w tej konkretnej chwili ona nie jest w stanie słuchać, jest zamknięta. Wtedy nie dyskutujesz z nią, ale też nie przytakujesz.

Gdy kieruje tobą miłość, jesteś też gotowy do poświęceń, które są życiodajne. Możesz podjąć się wtedy zrobienia rzeczy, których nie chcesz lub nie lubisz, po to, aby w ten sposób okazać miłość. Takie działania cię wzmacniają, dodają sił, poszerzają twoje serce. W takich sytuacjach często nie oczekujesz docenienia, akceptacji. I choć część ciebie może nie chcieć tego czegoś robić, to nie jest to działanie z przymusu. Postępujesz tak, bo ty sam uznajesz to za właściwe.


JAK ZWALCZYĆ NIEPOKÓJ

Czytaj także:
Sprawdź, gdzie są krokodyle, czyli jak pozbyć się niepokoju


Siła woli jak mięsień. Warto ją ćwiczyć

Czytaj także:
Siła woli jest jak mięsień. Warto ją ćwiczyć


BĄDŹ AUTENTYCZNA

Czytaj także:
Nie bój się być autentyczna – w ten sposób wygrasz relacje

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
asertywnośćrelacje
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail