Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Poznaj specjalną komputerową czcionkę, która pomoże ci zapamiętać czytany tekst

SANS FORGETICA
YouTube
Udostępnij

Pamiętasz jeszcze, co było napisane w tytule? 😉

Naukowcy różnych dziedzin z australijskiego uniwersytetu RMIT opracowali komputerową czcionkę (dla purystów językowych – font), który utrudniając nam czytanie tekstu (!), wymaga od nas większego skupienia. Ile razy mieliście tak, że „przelecieliście” pół strony w książce tylko po to, by pod koniec zorientować się, że nie wiecie, co przeczytaliście? Na tym zjawisku właśnie opiera się idea tej czcionki.

Czytelnicy często prześlizgują się po nich wzrokiem, nie pozostawiając nawet śladu procesu zapamiętywania – mówi jeden z współtwórców czcionki, dr Janneke Blijlevens.

Członkowie zespołu, który składał się zarówno z projektantów jak i psychologów, opierali się na idei „pożądanego utrudnienia”. Polega ona na stwarzaniu takich trudności w procesie nauki, które wzmagając koncentrację nie utrudniają lub uniemożliwiają przyswajania wiedzy.

Testując różne czcionki na grupie 400 australijskich studentów wybrano spośród nich jedną, która zwie się Sans Forgetica.

 

Można pobrać ją za darmo z TEJ strony jako systemową czcionkę lub dodatek do przeglądarki Chrome.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!