Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Najpopularniejszy kawałek chrześcijański? „Dotknij nieba” i historia niezwykłej piosenki

DOTKNIJ NIEBA, ONLY IMAGINE
YouTube
Udostępnij

„I Can Only Imagine” stał się najchętniej graną przez radia chrześcijańską piosenką ever! Historia powstania utworu stała się kanwą do filmu fabularnego „Dotknij nieba”.

Wychowywany przez despotycznego ojca chłopak bardzo długo szukał jego akceptacji. Starał się iść w ślady taty jako sportowiec. Marzenia o karierze w amerykańskim futbolu przekreśliła jednak kontuzja, której młody człowiek doznał będąc w liceum.

 

„Dotknij nieba” – film o spełnianiu marzeń

Okazało się jednak, że młody chłopak został obdarzony innymi umiejętnościami – właśnie wtedy nauczycielka muzyki odkryła jego talent wokalny, a on sam zapragnął tworzyć muzykę, czego jego ojciec nie potrafił zaakceptować.

Trudne dzieciństwo, później nastoletni bunt i wyprowadzka z domu – to wszystko zdawało się przekreślać powstanie zdrowych więzi pomiędzy ojcem i synem. Dodatkową trudnością był fakt, że Bart Millard wychowywał się bez matki. Chłopak jednak pocieszenia szukał w modlitwie, w muzyce i świecie wyobraźni. Zachęcany przez swoją dziewczynę Shannon, Bart postanawia dołączyć do lokalnego zespołu i zostaje wokalistą. Grupa przyjmuje nazwę MercyMe i wyrusza w trasę po Ameryce. Niestety, pierwsze koncerty nie zwiastują niczego wielkiego. Bart Millard, autor utworu, nie ma łatwej drogi do sukcesu, ale jego upór i konsekwencja w dążeniu do celu zaprowadziły go na szczyt.

Zanim jednak tak się stało, sceptyczni wobec zespołu byli zarówno widzowie, jak i krytycy. Wszystko zmieniło się po jednym z występów… Bart, który właśnie dowiedział się o chorobie ojca i poważnie rozważał odejście z zespołu, usiadł samotnie z gitarą i zaczął komponować. Wspominając wszystko, co przydarzyło mu się w życiu, przelewał uczucia i słowa na papier. Z dawnych emocji i niespełnionych nadziei wyłoniła się legenda „I Can Only Imagine”.

 

Bart Millard i jego legendarne „I Can Only Imagine”

To prawdziwa historia, która stała się kanwą do filmu fabularnego, a piosenka, napisana przez ongiś zbuntowanego nastolatka – została jednym z największych religijnych hitów w dziejach amerykańskiej muzyki.

Skomponowany przez Barta Millarda i zespół MercyMe utwór „I Can Only Imagine” zdobył w Stanach Zjednoczonych status podwójnej Platynowej Płyty. Jon Erwin, współscenarzysta i reżyser zaś zainspirował się prawdziwą historią wokalisty i postanowił nakręcić o niej film. „Dotknij nieba” – bo taki właśnie tytuł nosi ta filmowa opowieść, wyreżyserował wraz z bratem, Andym Erwinem. Braci łączą nie tylko więzy krwi, ale również podobna wrażliwość, o czym świadczy wypowiedź Erwina:

Byliśmy podekscytowani tym, że ta opowieść nie ujrzała jeszcze światła dziennego i to my opowiemy ją jako pierwsi. Ta piosenka naprawdę poruszyła miliony ludzi, a napisał ją zwykły chłopak z Texasu. Jego historia warta jest opowiedzenia.

Utwór stał się najchętniej graną przez radia chrześcijańską piosenką w historii, którego duchowe przesłanie przyczyniło się do tysięcy nawróceń. Film „Dotknij nieba” zarobił na całym świecie ponad 85 milionów dolarów, stając się czwartą najbardziej dochodową biografią muzyczną, jaka kiedykolwiek została nakręcona. W rolach głównych wystąpili: debiutujący na dużym ekranie aktor broadwayowski – J. Michael Finley oraz Madeline Carroll („Dziewczyna i chłopak – wszystko na opak”), nominowany do Złotego Globu – Dennis Quaid („Daleko od nieba”), zdobywczyni Oscara – Cloris Leachman („Ostatni seans filmowy”), a także aktor i producent muzyczny – Trace Adkins („Żywioł. Deepwater Horizon”). Film od 5 października można oglądać w polskich kinach.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail