Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Mała bohaterka. Ta dziewczynka ma 6 lat i opiekuje się sparaliżowanym ojcem

6-LATKA OPIEKUJE SIĘ NIEPEŁNOSPRAWNYM OJCEM
YouTube
Udostępnij

Jej dzień zaczyna się o 6 rano. Przez pół godziny masuje mięśnie taty, goli go, myje mu twarz i zęby. Potem wychodzi do szkoły. „Jestem bardzo dobra w goleniu brody” – podkreśla.

„Opiekowanie się moim tatą nie jest dla mnie w ogóle męczące. Na początku nie wiedziałam, jak golić mu brodę. Pocięłam twarz taty i leciała mu krew. Ale powiedział, że go to nie bolało. Teraz jestem bardzo dobra w goleniu brody. Babcia mówi, że robię to bardzo porządnie” – opowiada 6-letnia Jia Jia z chińskiego regionu Ningxia.

Jej ojciec, 40-letni dziś Tian Haicheng, w 2016 roku miał wypadek samochodowy. Taksówka, którą jechał, wpadła do rowu. Od tamtej pory jest sparaliżowany od klatki piersiowej w dół. 

Dwa i pół miesiąca po tragedii po raz ostatni widział swoją żonę. „Pewnego dnia powiedziała mi, że pojedzie do domu swojej matki na kilka dni. Ale nigdy nie wróciła i wzięła ze sobą naszego syna” – mówi.

Od dwóch lat Tianem opiekuje się więc córka oraz – gdy dziewczynka jest w szkole – jego rodzice. Gdy mała skończy lekcje, karmi ojca, bawi się z nim i pomaga mu przenieść się z łóżka na wózek elektryczny. A potem siada na jego kolanach i jeżdżą razem po okolicy.

Historia dzielnej dziewczynki trafiła do mediów dzięki popularnej w Chinach aplikacji Kuaishou, która dzięki transmisjom na żywo pokazuje skrawki mikrorzeczywistości. Tian zainstalował ją w swoim telefonie, by opowiadać o życiu córki i jednocześnie poprosić życzliwych ludzi o wsparcie finansowe. Dziś obserwują ich setki tysięcy osób.

Zapytana o to, czy tęskni za swoją matką, Jia Jia odpowiada: „Nie, bo nie opiekuje się tatą. Ale tęsknię za moim bratem. Był mi bardzo bliski. Tęsknię za nim”.

 

Źródło: dailymail.co.uk, Yangtzi Eveving News

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail