Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 25/10/2021 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Aleteia logo
home iconDobre historie
line break icon

Warkocz jak u Elsy z „Krainy lodu”? Te peruki przywracają uśmiech!

MAGIC YARN, PERUKI DLA CHORYCH DZIECI

The Magic Yarn Project/Facebook

Kamila Marczak - 13.10.18

Gdy rodzice dowiadują się, że ich dziecko jest chore na raka, cały świat wywraca się do góry nogami. Jednym z najtrudniejszych etapów jest utrata włosów. Jest jednak organizacja, która daje małym pacjentom coś wyjątkowego!

Skóra głowy małych pacjentów po chemioterapii jest zbyt wrażliwa na tradycyjną perukę. Z kolei nakrycia z delikatnej, kolorowej przędzy są miękkie, wygodne i ciepłe. Inspirowane postaciami z bajek Walta Disneya, zapraszają w świat pełen marzeń i beztroskiej zabawy. Jak możemy przeczytać na stronie projektu „The Magic Yarn”, każdego roku około 83 tys. dziewczynek w wieku od 2 do 10 lat choruje na raka (5 tys. w USA).

„Magiczne peruki” wykonane są z przędzy akrylowej, ozdobione klejnotami, szydełkowymi kwiatami, rozgwiazdami… Są tak stylizowane, aby przypominały włosy księżniczek.

Historia „The Magic Yarn”

Nietuzinkowy projekt rozpoczęły dwie mamy: Holly Willardson Chriestensen i Bree Hitchcock. Holly jako pielęgniarka na oddziale onkologicznym codziennie była świadkiem zmagań i cierpienia małych dzieci, które chorowały na raka. W 2014 r. dowiedziała się, że córka jej przyjaciółki ma chłoniaka i przebywa w szpitalu. Kobieta pomyślała wówczas, co mogłaby zrobić dla tej dziewczynki. Dziecku trudno było się pogodzić z tym, że traci swoje piękne, blond, kręcone włosy. Chriestensen zrobiła jej więc perukę Roszpunki. Przyjaciółka Holly zauważyła, jak wiele innych małych dziewczynek chciałoby również otrzymać taki wyjątkowy prezent. Niezwykły podarunek miał ogromny wpływ na zachowanie małej pacjentki i jej podejście do dalszego leczenia.


WIGS FOR KIDS

Czytaj także:
Dziewczynka dostaje pierwszą w życiu perukę. Jej radość zaraża!

Peruka pozwala znów być dzieckiem

Na początku Holly wraz z koleżanką zaczęły tworzyć kilkadziesiąt peruk i wysyłać je dzieciom zmagającym się z nowotworem. Na portalu społecznościowym umieściły nawet ogłoszenie z prośbą o wpłacanie darowizn na zakup przędzy. „The Magic Yarn” to organizacja non-profit. Obecnie peruki są tworzone nie tylko dla dziewcząt, ale i chłopców, i są inspirowane nie tylko bajkowymi księżniczkami.

„Peruka nie ratuje życia, ani nie pomaga tym dzieciom w leczeniu. Pozwala jednak im znów być dziećmi… może być dla nich ucieczką” – powiedziała w jednym z wywiadów Holly Chriestensen. Kobieta ma trójkę dzieci i próbuje je włączyć w projekt. Docenia ogromny wysiłek w jego rozwój, zwłaszcza, gdy podczas jednej z modlitw swoich dzieci usłyszała słowa najstarszej córki. Dziewczynka powiedziała do młodszego rodzeństwa, by nie zapomniało pobłogosławić w modlitwie wszystkich dziewcząt chorujących na raka.

W projekt włączyły się więźniarki

Grupa zajmująca się szydełkowaniem czapek do peruk powstała także w więzieniu. „Podczas pracy słychać śpiew więźniarek, śmiech, nie mają nawet czasu, by żałować swojej przeszłości” – wyjaśnia Karla Hicks, pracownik socjalny, nadzorująca grupę w Hiland Mountain Correctional Center.

Jak przyznają założycielki tego niezwykłego projektu, zależy im na tym, by rozjaśnić pochmurne dni małym dzieciom, które walczą z nowotworem i bardzo cierpią. „Nie mogę usunąć tej okropnej choroby, ale mogę coś zrobić. Mogę wnieść trochę światła w życie pacjentów chorych na raka i pomóc im uciec, w czasie, gdy jest ciemno i trudno” – powiedziała w rozmowie z „Romper” Holly Chriestensen. Ważne jest, by dzieci walczące z rakiem zaczęły ponownie się uśmiechać i by odzyskały nadzieję na szybkie wyzdrowienie.


CHILD

Czytaj także:
Brak czasu dla dzieci wpływa szkodliwie na ich rozwój! Sprawdź, jak się to objawia


Łukasz Darłak, fryzjer, uczestnik programu TVN Style "Mistrzowskie cięcie"

Czytaj także:
Fryzjer, który mówi o Bogu w TVN? Poznajcie bohatera „Mistrzowskiego cięcia”

Tags:
chorobadobra historiapomoc
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Karol Wojteczek
„Dziękuję temu dziecku za lekcję, jakiej nam udzieliło”. Chłopiec...
2
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
3
JAN PAWEŁ II
Agnieszka Bugała
Tajne eskapady Jana Pawła II. „Stanął przede mną, zdjął czapkę, b...
4
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkładowi
5
HOSPICJUM PERINATALNE
Dominika Cicha-Drzyzga
Umierające dzieci są silniejsze od rodziców. Odchodzą, kiedy trze...
6
OJCIEC TAŃCZY Z CÓRKĄ
Karolina Sarniewicz
Mała baletnica zaczyna płakać na scenie. Wtedy jej tata kradnie c...
7
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail