Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 07/03/2021 |
Świętych Perpetuy i Felicyty
home iconStyl życia
line break icon

Chemia w związku. Faktycznie musi być?

CHEMIA W ZWIĄZKU

NeONBRAND/Unsplash | CC0

Iwona Jabłońska - 28.10.18

Czy „chemia” jest kluczowa w relacji, czy pożądanie przyjdzie z czasem, a może przyjaźń wystarczy, żeby zbudować szczęśliwy związek?

Zdarza mi się prowadzić rozmowy z osobami samotnymi, które poznając kogoś, mówią, że wszystko jest OK – to fajny chłopak/fajna dziewczyna, ale nie ma chemii. Co robić?

Zjednoczenie dusz

O przyjaciołach czasem mówi się, że są bratnimi duszami, czyli takimi, które mają silną i wyjątkową więź. Czasem rozumieją się bez słów, czasem wręcz nie potrzebują ich, żeby rozmawiać w ciszy. Czują się dobrze w swoim towarzystwie. Mogą na siebie liczyć i mają podobne wartości. Ta jedność i swoboda są niezwykle ważne w relacji.

Pamiętam, że zanim staliśmy się parą z moim mężem, ja właśnie czułam, że to jest osoba, z którą mogę porozmawiać na wiele tematów, przy której mogę i chcę być sobą, z którą mogę się śmiać, a gdy się rozpłaczę, nie czuję się głupio… Jednak nie zdecydowałam się od początku wejść w relację z nim, bo z mojej strony wtedy jeszcze nie było chemii…

Intymność

Uważam, że intymność, pożądanie czy tzw. chemia jest bardzo potrzebna w relacji. To ona sprawia, że chcę kontaktu fizycznego z tą drugą osobą. Każdy ma pewnie takie doświadczenie nastoletniego zakochania, kiedy w okresie zauroczenia ta chemia na samym początku sprawia, że chcemy cały czas przebywać w obecności swojego chłopaka czy dziewczyny.

Później, proporcjonalnie do okresu bycia razem, ona trochę przygasa, dając miejsce innym etapom związku, aczkolwiek to, że przygasa, nie znaczy, że jej nie ma. Stanowi świetne uzupełnienie ze zjednoczeniem dusz. Mówi się czasem, że małżonkowie jednoczą się na poziomie duszy i ciała. Cielesność zatem jest bardzo istotna w relacji.

Trzy „ołtarze”

Nawet w nauczaniu Kościoła znajdziemy informację o tym, że jest to jedna z trzech ważniejszych sfer małżonków. Mówi się wówczas o trzech ołtarzach. Pierwszym z nich jest Eucharystia. Kiedy małżonkowie wspólnie przeżywają wiarę, uczestnicząc w Eucharystii i zapraszając Jezusa do swojego życia, wtedy coraz bardziej przybliżają się nie tylko do Niego, ale także do siebie.

Kolejny „ołtarz” to łoże małżeńskie. Zatem miejsce, gdzie odbywa się najintymniejsze spotkanie cielesne małżonków, gdzie mogą okazywać sobie miłość i czułość poprzez współżycie.

Ostatni ze wspomnianych wyżej trzech istotnych budulców małżeństwa to po prostu stół. Nie od dziś wiadomo, że miło spędza się czas, biesiadując wspólnie przy stole. Trudno jadać razem wszystkie posiłki w ciągu dnia z racji na codzienne obowiązki, aczkolwiek jeden wspólny posiłek dziennie to podstawa. Z psychologicznego punktu widzenia to jest miejsce spotkań rodzinnych, gdzie budują się relacje i zacieśniają więzy rodzinne.

Widzę z naszego doświadczenia, że nasze wspólne posiłki stwarzają możliwość swobodnej rozmowy, wymiany zdań czy wrażeń z minionego bądź nadchodzącego dnia. Kiedy towarzyszą nam wtedy nasze dzieci, jest jeszcze piękniej, bo uczą się tego, że ten wspólny czas jest bardzo potrzebny i buduje nie tylko więź, ale również poczucie bezpieczeństwa.

Zatem co z tą chemią? Ona na przestrzeni lat (bycia razem w związku) zmienia się, ewoluuje, ale kiedy brakuje jej na początku, trzeba się przyjrzeć bliżej relacji – czy faktycznie to jest to. Na samej przyjaźni, bez intymności, nie zbudujemy małżeństwa, na samej cielesności też nie, na samej religijności, wspólnych praktykach religijnych również nie. Dopiero wszystkie trzy obszary w połączeniu ze sobą mogą stanowić silny fundament pod szczęśliwą relację.


ZAKOCHANIE

Czytaj także:
Chemia miłości – co się z nami dzieje, kiedy się zakochujemy?


POCAŁUNEK PRZEZ SZYBĘ

Czytaj także:
Seksualność bez seksu. Co z nią zrobić przed ślubem?


SZCZĘŚLIWA PARA NA SPACERZE

Czytaj także:
4 dowody na to, że małżeństwo i miłość są dobre dla zdrowia

Tags:
relacjezwiązek
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Małgorzata Bilska
Wydarzenie o znamionach cudu eucharystycznego w Legnicy. Czy to t...
2
MEXICO
Redakcja
„Na swą mszę pogrzebową przybył o własnych nogach”. Historia niez...
3
Dziewczynka z trumny ukrytej pod garażem
Dominika Cicha
Dziewczynka, której ciało znaleziono w trumnie po 140 latach
4
ANIMACJE ŚWIĘTYCH
Redakcja
„Ożywione fotografie” świętych! Czy tak uśmiechali się Faustyna, ...
5
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się tą modlitwą do ich an...
6
BLESSED ALEXANDRINA MARIA DA COSTA,DE BALAZAR
Esprit
Bł. Aleksandrina Maria da Costa: mistyczka, która ratowała księży...
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 4 marca
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail