Aleteia
poniedziałek 26/10/2020 |
Bł. Celiny Borzęckiej
Aktualności

U wybrzeży Afryki porwano statek. Minister: na pokładzie są Polacy

POLACY PORWANI NA POKŁADZIE STATKU POMERENIA SKY

kees torn - HAMMONIA POMERENIA/Wikipedia | CC BY-SA 2.0

Aleksandra Gałka - publikacja 29.10.18

U wybrzeży Nigerii w niedzielę 27 października o godzinie 4.00 czasu lokalnego doszło do porwania statku Pomerenia Sky. Wśród porwanych znajduje się ośmiu Polaków.

Fakt, że wśród zakładników znajduje się ośmiu Polaków potwierdził minister spraw zagranicznych RP Jacek Czaputowicz, który ok. godziny 14.00 spotkał się z dziennikarzami.

Mamy potwierdzenie, że wśród tych 11 uprowadzonych osób jest ośmiu Polaków – oznajmił minister Czaputowicz. – Konsulat w Hamburgu rozmawia z armatorem, konsulat w Abudży rozmawia z władzami lokalnymi. Więcej na ten temat, na ten stan dzisiejszy nie możemy powiedzieć, natomiast prosimy też o uszanowanie prywatności tych osób – dodał.

Rodziny porwanych zostały powiadomione, a odpowiednie służby są z nimi w stałym kontakcie.

8 Polaków wśród porwanych

Pomerenia Sky to statek, który pływa pod liberyjską banderą. Wypłynął z Angoli, zmierzając do portu Onne w Nigerii. Z informacji uzyskanych przez radio RMF FM wynika, że w momencie porwania znajdował się ponad 60 mil od wybrzeża. Wtedy piraci wtargnęli na pokład i uprowadzili część załogi – oprócz 8 Polaków także 2 Filipińczyków oraz jednego Ukraińca.

Pomerenia Sky to kontenerowiec, który mierzy ponad 200 metrów. Na pokładzie znajduje się nadajnik, który wciąż wskazuje pozycję w pobliżu wybrzeży Nigerii. Właścicielem statku jest firma z siedzibą w Niemczech, z którą skontaktowało się RMF FM.

Naszym priorytetem jest doprowadzenie do jak najszybszego uwolnienia jedenastu członków załogi, którzy zostali porwani. Współpracujemy z naszymi partnerami i lokalnymi władzami. Rodziny porwanych są na bieżąco informowane – przekazał w rozmowie z RMF FM przedstawiciel armatora statku.


ARNAUD BELTRAME

Czytaj także:
Francja: Nie żyje policjant, który zamienił się z zakładniczką. „Zasługuje na szacunek i podziw całego narodu”

Odbicia załogi nie będzie?

Informację o porwaniu skomentował dla TVN24 Sebastian Kalitowski, prezes firmy Maritime Safety&Security, ekspert od ochrony statków oraz były żołnierz Formozy (jednostki specjalnej marynarki wojennej).

Z informacji uzyskanych z monitoringu bieżących zagrożeń na świecie uzyskaliśmy informację, że 27 października około godziny 4 czasu lokalnego w okolicach pławy Bonny River doszło do ataku pirackiego na statek z Polakami na pokładzie – potwierdził w rozmowie z TVN24 Kalitowski.

Prezes Maritime Safety&Security dodał, że w ataku udział wzięły dwie motorówki. Piraci weszli na burtę oraz uprowadzili 11 z 20 załogantów. Zdaniem Kalitowskiego zakładnicy przetrzymywani są na lądzie, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Z moich informacji wynika, że są w miarę przyzwoicie traktowani. Dostają jedzenie, choć oczywiście jest to dramatyczny stres i dramatyczne przeżycie dla tych ludzi – twierdzi Kalitowski.

Armator wraz z ubezpieczycielem oraz wyspecjalizowanymi firmami prowadzi obecnie negocjacje z porywaczami. Zdaniem Kalitowskiego powinny skończyć się pozytywnie, a po wpłaceniu okupu polscy marynarze zostaną uwolnieni. Równocześnie wyklucza próbę odbicia załogi:

Wydaje się, że nie będzie żadnego odbicia. Nie są to rejony działań naszych służb, pomimo że mogą wykonywać zadania na całym świecie, ale byłoby to całkowicie sprzeczne z rozwiązywaniem tego typu sytuacji. Sytuacja w rejonie Afryki zachodniej jest o tyle skomplikowana, że nie jest on otwarty dla firm zajmujących się bezpieczeństwem morskim ze względu na to, że ochrona jest realizowana przez marynarkę miejscową – marynarkę nigeryjską.

Kpt. ż. w. Waldemar Perchel, prezes zarządu Dohle Marine Services Europe, w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim”, zapewnił, że „nikomu nie zależy, by marynarzom stała się krzywda”.

Same negocjacje przeprowadza się bez rozgłosu, wszystkim stronom zależy, by jak najmniej o tym mówiono i pisano. Po zapłaceniu okupu marynarze powinni wrócić do domów – komentował kpt. ż. w. Waldemar Perchel.

Źródło: PAP, TVN24, Dziennik Bałtycki




Czytaj także:
Dlaczego jezuici mają swój cmentarz pod wodą?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
Afrykaatak
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail