Aleteia
środa 21/10/2020 |
Bł. Jakuba Strzemię
Styl życia

Poczucie winy, które niszczy

POCZUCIE WINY

Anthony Tran/Unsplash | CC0

Małgorzata Rybak - publikacja 13.11.18

Poczucie winy to motor rozwoju i budowania więzi, jeśli jest adekwatne. Przychodzi z wiadomością, że kogoś mogłem zranić i jestem mu coś dłużny. Motywuje do tego, by powiedzieć „przepraszam”, coś naprawić. Bywa jednak nieuzasadnione i destrukcyjne. Powoduje złość albo rezygnację z wartościowego życia i niszczy relacje.

Ciągnie w dół i miażdży

Rozwojowe poczucie winy daje szansę być coraz bliżej z drugim człowiekiem. Jeśli wyobrazimy sobie więź jako linę, to raniąc drugiego, nadwyrężamy ją lub zrywamy. Odkrycie, co zrobiłem źle, pozwala mi wiązać na tej linie supły – ze słów „przepraszam” i lepszego wczucia się w potrzeby drugiej osoby. Im więcej gestów pojednania, tym możemy stawać się sobie bliżsi.

Czasem jednak poczucie winy jedynie ciągnie w dół i miażdży. „Wszystko robię źle”. „Nie można na mnie liczyć”. Zjawia się w towarzystwie kwantyfikatorów wielkich: „zawsze”, „wszystko”, „nigdy”, „nic”. Nie ma tu miejsca dla odrobiny realizmu, że może tylko „czasem”, „coś” i „komuś”. On pomógłby obchodzić się ze sobą dużo lepiej: „Raz coś mi wychodzi, a raz nie”.

Jeśli poczucie winy zjawia się, gdy „obniżasz poprzeczkę” – mniej załatwisz, mniej zrobisz – warto sprawdzić, gdzie ta poprzeczka wisi. Możliwe, że została umieszczona o wiele za wysoko. Wówczas sumienie męczy nas nie dlatego, że kogoś zraniliśmy albo zachowaliśmy się w sposób, który nie nam nie służy. Bazuje na przekonaniach o tym, jaką wydajność powinien mieć „porządny człowiek”.

Nadmierne wymagania

Możesz czuć się winny lub winna, kiedy odpoczywasz – i to jest bez sensu. Kiedy kupujesz sobie coś (i nie jest to setna rzecz w tym miesiącu), kiedy ktoś mówi ci komplement albo kiedy coś ci się udaje. Nurty behawiorystyczne mówią, że w takim wypadku trzeba robić rzecz, która powoduje nieuzasadnione poczucie winy, ciągle i ciągle od nowa, aż ono minie. Ja jestem skłonna wierzyć, że nie jest to możliwe bez przyjrzenia się, co spowodowało takie cierpienie. Bo życie w cieniu nieustannego poczucia winy jest cierpieniem.

Bezpodstawne poczucie winy zjawia się najczęściej jako pokłosie nadmiernych wymagań. Jest skutkiem warunkowego wychowania, w którym trzeba się było naprawdę namęczyć, by zasłużyć na aprobatę rodziców. A może ona i nigdy nie przychodziła i niezaspokojone pragnienie, żeby poczuć się w końcu kimś wartościowym i „w porządku”, zostało w nas aż do teraz.

Przepraszam, że żyję

Destrukcyjne poczucie winy ma też skrajną wersję: „Przepraszam za to, że żyję”. Ludzie, którzy tak je przeżywają, postawą ciała, słowami na własny temat i wyborami, jakich dokonują, wyrażają głębokie przekonanie, że nie mają żadnych praw. Że wszystkim zawadzają i sprawiają kłopot.

Człowiek, który przeprasza, że żyje, musiał wcześniej dużo słyszeć o tym, że w jakimś sensie prawo do życia mu nie przysługuje. Może przez narzekanie mamy, że zbyt wiele kosztuje ją opieka nad dzieckiem, że „wypruła sobie dla niego flaki”. Wówczas każda komórka zapamiętuje, że moje życie zabijało najważniejszą osobę na świecie – mamę.

Jesteś zbędny

Podobnie śmiercionośne są słowa rodziców o tym, że „nie powinno ciebie być”, „lepiej, gdybyś się nie urodził”, „to był błąd, że powołaliśmy cię na świat”. Obarczają niewyobrażalnym ciężarem. Wpędzają w „winę ontologiczną” – czyli wynikającą z samego faktu, że się istnieje. Jeśli w domu dziecko traktowane jest jak zbędny przedmiot, zabiera takie myślenie o sobie w dorosłość.

Nie ma wówczas innej drogi niż wyruszenie w podróż do przeszłości, najlepiej w towarzyszeniu terapeuty, by w końcu wziąć siebie w obronę i zobaczyć, że zawinił kto inny. Że dziecko przychodząc na świat nie zaciąga winy, ale to rodzice mogą być niegotowi na jego przyjęcie – i to oni potrzebują wybaczenia za ciężary, jakie złożyli na ramiona swoich dzieci.

Zdrowe poczucie winy

Jeśli jesteśmy rodzicami, warto, byśmy dobrze dobierali słowa. Wiele z nich może się stać destrukcyjnym posagiem. Dzieci potrzebują słyszeć (i czuć): „Dobrze, że jesteś”. „Jesteś dla mnie ważny”. „Rozumiem, co przeżywasz”. Te komunikaty bardziej niż listy wymagań sprzyjają tworzeniu się zdrowego poczucia winy – żalu za to, że ktoś inny przez moje działania poczuł się mniej wartościowy.


JUSTIN BIEBER

Czytaj także:
Justin Bieber: Jezus może zabrać Twój ból, wstyd, poczucie winy, strach


Kobieta leży na molo

Czytaj także:
W pułapce perfekcjonizmu. Jak przestać się wpędzać w ciągłe poczucie winy

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
poczucie winypsychologiawychowanie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail