Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 20/01/2021 |
Św. Sebastiana
home iconAktualności
line break icon

Agnieszka Radwańska kończy karierę. „Nie jest mi z tym łatwo”

AGNIESZKA RADWAŃSKA KOŃCZY KARIERĘ

AFP/EAST NEWS

Aleksandra Gałka - 14.11.18

„Po 13 latach zawodowego grania, kończę swoją przygodę z zawodowym tenisem” – ogłosiła na swoim profilu na Facebooku najbardziej utytułowana polska tenisistka Agnieszka Radwańska.

Radwańska w swoim oświadczeniu na Facebooku zaznacza, że decyzja o zakończeniu kariery jest jedną z najważniejszych decyzji w jej życiu.

W dniu dzisiejszym, po 13 latach zawodowego grania, kończę swoją przygodę z zawodowym tenisem. Nie jest mi z tym łatwo. W głowie jeszcze tyle wspomnień, emocji zwycięstw tych dwudziestu zdobytych turniejów i tych blisko sześciuset wygranych meczów.

Dodała, że jedną z przyczyn, dla której wycofuje się z kariery sportowej jest jej stan zdrowia oraz słabsza kondycja fizyczna:

Niestety, nie mogłam już trenować jak dawniej, a organizm i tak coraz częściej odmawiał posłuszeństwa. W trosce o swoje zdrowie, z pełną świadomością obciążenia, jakie niesie rywalizacja na tak wysokim poziomie, nie jestem już w stanie zmobilizować swojego organizmu do jeszcze większej eksploatacji.

Sportsmenka w swoim liście do kibiców deklaruje jednak, że nie żegna się z tenisem całkowicie:

Odkładam rakietę i żegnam się z tourem, ale nie z tenisem. Tenis jest i zawsze będzie pełnił w moim życiu wyjątkową rolę – pisze Radwańska, dodając że chce realizować nowe wyzwania.

Radwańska w bardzo szczególnych słowach podziękowała swoim kibicom:

Ufam, że na przestrzeni tych wszystkich lat godnie reprezentowałam nasz kraj na całym świecie oraz dostarczałam Wam wszystkim wielu emocji, wrażeń i radości. Wasze wsparcie, miłe słowa oraz wiara w moje zwycięstwa były ze mną na każdym meczu i za to serdecznie i z głębi serca Wam dziękuję. Dziękuję za każdą nieprzespaną noc spędzoną przed telewizorem oraz za wszystkie tytuły Fan Favorite – to dla mnie zaszczyt i najlepsza nagroda za ciężką pracę.

Na koniec zwróciła się także do najbliższych:

Dziękuję wszystkim, którzy byli ze mną na dobre i na złe, rodzicom, siostrze, mojemu najlepszemu teamowi: Dawidowi, Tomkowi, Krzyśkowi, Jasonowi, moim sponsorom i partnerom – zawsze będę wdzięczna za wszystko, co dla mnie zrobiliście.

Fani „Isi” wpisują kolejne komentarze pod postem. Z każdą minutą wzruszających słów pokrzepienia, podziękowania czy uznania przybywa:

Dzięki za wszystko, Aga! Wiele nieprzespanych nocy, wiele niezapomnianych wspomnień, wiele znakomitych meczów.. Ciężko uwierzyć w to, że to już koniec. Nigdy Ci nie zapomnimy tego, jak dużo zrobiłaś dla polskiego tenisa i naszego kraju! Powodzenia w nowym życiu! 
Bardzo przykro, ale i tak nie zapomnę wspaniałych chwil. Dzięki Tobie pokochałam tenis. Agunia dużo zdrówka i powodzenia w życiu osobistym.

Jak podaje portal Onet, Agnieszka Radwańska brała pod rozwagę różne scenariusze kontynuowania swojej kariery. Myślała o dłuższej przerwie, zamrożeniu rankingu, a także właśnie o oficjalnym zakończeniu kariery. Z jej oświadczenia wynika, że zdecydowała się na to ostatnie.

Redakcja sportowa portalu Onet przypomina, że ostatnie miesiące były dla polskiej tenisistki dość trudne. Problemy ze zdrowiem oraz rozchwiana forma poskutkowały tym, że jej pozycja w rankingu WTA znacząco spadła. Radwańska bardzo to przeżywała.

Pod koniec października udzieliła wywiadu „Przeglądowi Sportowemu”. W szczerej rozmowie opowiedziała o pogorszonym stanie zdrowia – zwłaszcza o problemach ze stopami:

Nie trenuję, tylko się rehabilituję. Od wrześniowego startu w Seulu nie trzymałam w rękach rakiety. Mam problem w trzecim i czwartym palcu w prawej stopie. Nie tej, która kiedyś była operowana. Ona jest już, mówiąc najprościej, tak zmiażdżona bieganiem, hamowaniem, tupaniem, że mało co w niej normalnie pracuje, za to wszystko puchnie. W nocy czasami jest tak, że budzę się ze skurczami. Żadne zastrzyki z kortyzonu czy osocza nie mogą mi już pomóc.

Źródło: Onet, Przegląd Sportowy, Facebook




Czytaj także:
Gwiazdy, które pomagają naprawdę

Tags:
karierasport
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
1
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawnościami. „To trud, a...
2
Ks. Dominik Ambrosiewicz
Redakcja
„Dominik odszedł do Szefa”. Ksiądz z Gdyni miał 29 lat
3
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jednego pytania?
4
Joanna Bątkiewicz-Brożek
Te zdjęcia wywołały burzę w internecie. Burzę o Jezusa
5
RADY DUCHOWE KONRADA KRAJEWSKIEGO
Anna Artymiak
Kilka rad kard. Krajewskiego, jak być gotowym na śmierć
6
ARCHANGEL
Philip Kosloski
Kim są archaniołowie? Istoty, które od Boga otrzymały specjalną m...
7
MARYJA
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [18 stycznia]
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail