Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Co rano wykupują wszystkie pączki, by sprzedawca mógł zająć się żoną

Udostępnij

Gdy tylko John Chhan sprzeda cały towar, zamyka sklep i spieszy się do ukochanej.

John i Stella Chhan przybyli do Hrabstwa Orange (Kalifornia) w 1979 roku, jako uchodźcy z Kambodży. Od prawie 30 lat prowadzą tam własny biznes, Donut City, czyli sklep z pączkami. Gdy okazało się, że Stella ma tętniaka i znalazła się w centrum rehabilitacji, klienci szybko zwrócili uwagę na jej nieobecność.

Słysząc, co się wydarzyło, zmobilizowali lokalną społeczność, żeby wykupowała pączki jak najszybciej, każdego dnia. Tak, by pan Chhan mógł jak najszybciej jechać do żony. Za pomocą biuletynów i poczty pantoflowej udało się przyciągnąć kolejnych klientów, którzy każdego poranka wychodzą nawet z kilkunastoma pączkami!

Kiedy w sklepie zabraknie towaru, pan Chhan może być obok żony. Jak mówi, Stella wciąż jest w stanie mówić i pisać, ale ma trudności z jedzeniem.

W tej historii wzrusza oddanie pana Chhana, ale także współczucie i wsparcie jego klientów. Jasne – kochają słodycze, ale z pewnością bliska jest im też ciężko pracująca para, która służy w sklepie od lat. Serce rośnie!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail