Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 24/07/2021 |
Św. Kingi
home iconStyl życia
line break icon

Dobre wspomnienia z dzieciństwa chronią… przed cukrzycą i zawałem

DOBRE WSPOMNIENIA Z DZIECIŃSTWA

Shutterstock

Joanna Operacz - 14.11.18

Od dawna wiadomo, że małe dzieci pozbawione miłości i opieki dorosłych częściej chorują. Wiemy też, że szczęśliwe lub nieszczęśliwe dzieciństwo wpływa na nasz stan psychiczny przez całe życie. Ale niedawno dowiedzieliśmy się czegoś nowego - że starszym osobom, które dobrze wspominają swoje dzieciństwo, rzadziej dokuczają takie problemy somatyczne jak cukrzyca, choroby serca czy zaburzenia pracy tarczycy.

Nie tylko depresja

Amerykańskie pismo „Health Psychology” („Psychologia Zdrowia”) opublikowało w listopadzie omówienie pracy dr. Williama Chopika i Robina Edelsteina z Uniwersytetu Stanowego Michigan w Ann Arbor. Badacze przenalizowali wyniki szeroko zakrojonych, wieloletnich badań nad zdrowiem dorosłych i starszych Amerykanów (National Survey of Midlife Development oraz Health and Retirement Study) i skorelowali je ze wspomnieniami respondentów z dzieciństwa. Okazało się, że osoby, które lepiej się wypowiadały o swoim dzieciństwie, były zdrowsze – nie tylko pod względem psychicznym (rzadziej miały depresję i inne zaburzenia), ale także pod względem fizycznym (rzadziej zgłaszały zawały serca, nadciśnienie, cukrzycę, choroby tarczycy).

Korelacja była największa u osób, które najlepiej oceniały swoje stosunki z matkami, ale – jak zauważa dr Wiliam Chopik – to akurat może być kwestia kulturowa, bo w czasach, kiedy respondenci byli mali, dziećmi zajmowały się głównie matki.

Dobre wspomnienia – dobre życie

„Myśleliśmy, że wpływ dobrych wspomnień z dzieciństwa na zdrowie słabnie wraz z wiekiem. Najbardziej zaskakujące było to, że ten związek wcale się nie zmniejsza z czasem. A niektórzy z badanych musieli sobie przypomnieć rzeczy, które miały miejsce ponad 50 lat temu” – pisze Chopik.

Dlaczego tak się dzieje? Chopik i Edelstein przypuszczają, że dobre wspomnienia mają pozytywny wpływ na samopoczucie, a przez to redukują stres i skłaniają do podejmowania prozdrowotnych wyborów życiowych. „Doskonale wiemy, że wspomnienia odgrywają istotną rolę w kształtowaniu tego, jak odbieramy świat zewnętrzny, jak oceniamy przeszłość i w jaki sposób decydujemy, co będziemy robić w przyszłości. Wspomnienia kierują naszym postępowaniem na wiele sposobów” – zauważa Chopik.

Definicja i redefinicja

Do ich ustaleń można dodać to, co powie chyba każdy psycholog. W pierwszych latach życia tworzą się zręby osobowości i kształtują się nawyki. Osoba, która wyszła z dzieciństwa jako nerwowa, smutna, opryskliwa albo zalękniona, funduje sobie w życiu więcej stresu i innych problemów, które są nieobojętne dla jej zdrowia fizycznego, takich jak zaburzenia odżywiania, problemy ze snem czy nadciśnienie.

Ale warto zauważyć jeszcze jedno. Chopik i Edelstein piszą o „dobrych wspomnieniach z dzieciństwa”, a nie o „dobrym dzieciństwie”. Chyba nie tylko dlatego, że nie istnieją obiektywne narzędzia do zbadania, czy czyjeś dzieciństwo było szczęśliwe, czy nie. Dzieciństwo nas definiuje, ale później my sami możemy się krok po kroku „redefiniować”. Przeszłości nie zmienimy, ale możemy z sukcesami pracować nad tym, jak reagujemy na różne wydarzenia, jak rozmawiamy z ludźmi, jak spędzamy czas, jak odpoczywamy. Nad tym, kim jesteśmy. Patrząc wstecz, możemy się skupiać na krzywdach i trudnościach albo – nie negując złych doświadczeń – na tym, co dobre.

Warto to zrobić dla dobra własnego serca – nie tylko w sensie przenośnym, ale również w sensie fizjologicznym.


SUPLEMENTY DIETY

Czytaj także:
Na zdrowie czy wręcz przeciwnie? Suplementy diety


DEPRESJA

Czytaj także:
Tak, mam depresję. O tym, dlaczego poszłam do psychologa…


PSYCHOLOG SZKOLNY

Czytaj także:
Rodzicu, nie bój się szkolnego psychologa! Macie te same cele…

Tags:
dzieciństwowspomnieniazdrowie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POPE FRANCIS - PENTECOST MASS - SUNDAY
Redakcja
Jak długo, jakimi słowami i za kogo powinniśmy się modlić po Komu...
2
Katarzyna Szkarpetowska
Łza w oku ks. Jana Kaczkowskiego. „Ta łza była największym komple...
3
BISKUP GALBAS
Katolicka Agencja Informacyjna
Bp Galbas: Nie wiem, po co są ci wszyscy księ...
4
Przemysław Radzyński
Pobudka o piątej i zawsze zimny prysznic. Jak wyglądał dzień św. ...
5
OBÓZ KONCENTRACYJNY MAJDANEK
Ewa Rejman
Cztery kostki cukru. Na Majdanku spotkała „Niemca, który nie był ...
6
BRATANEK JERZEGO POPIEŁUSZKI
Iwona Flisikowska
Wujek Jurek z rodziną, męczeńska śmierć i świadectwa jego świętoś...
7
KOSZMARY NOCNE
Sebastian Duda
„Diabelska godzina”. Czas kuszenia, który szatan upodobał sobie n...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail