Aleteia
środa 21/10/2020 |
Bł. Jakuba Strzemię
Kultura

„Utoya, 22 lipca” – co minutę ginął człowiek…

UTOYA 22 LIPCA

Jolanta Tokarczyk - publikacja 16.11.18

Dramat na wyspie Utoya trwał dokładnie 72 minuty, co minutę ginął człowiek. 22 lipca zapisze się jako najgorsza data w historii Norwegii. O tragedii opowiada wchodzący właśnie do kin film „Utoya, 22 lipca”.

22 lipca 2011 roku, norweska wyspa Utøya. Słońce świeci jak zawsze o tej porze. Około 300 młodych ludzi udaje się na wypoczynek. Nie będzie to jednak niczym niezmącona sielanka. Młodzieńcze rozterki nastolatków, drobne nieporozumienia, w obliczu tego, co zdarzy się za chwilę, wydają się nic nieznaczącą „pestką”.

22 lipca – najgorsza data w historii współczesnej Norwegii

Najpierw przychodzi tragiczna wiadomość – szaleniec Anders Behring Breivik w dzielnicy rządowej w centrum Oslo zdetonował bombę. W zamachu śmierć poniosło osiem osób. Jedna z uczestniczek drżącą ręką chwyta za telefon, niedaleko pracowała jej mama. Na szczęście nie ucierpiała w zamachu, jest cała i zdrowa. To jednak zaledwie wstęp do tego, co za chwilę stanie się udziałem młodych ludzi. 22 lipca na zawsze zapisze się jako najgorsza data w historii współczesnej Norwegii.

Na 12 minut przed pierwszym wystrzałem na wyspie Utøya poznajemy 8-letnią Kaję. Jest w otoczeniu kolegów. Młodzi ludzie jedzą, dyskutują, spierają się w swoich poglądach i nawet nie przeczuwają nadchodzącej tragedii. Bo przecież to niemożliwe, by prawicowy ekstremista był teraz na wyspie. Niestety, prawda okazuje się zupełnie inna. Kilka godzin po zamachu w Oslo szaleniec otworzył ogień do obozowiczów, zabijając 69 osób i raniąc ponad setkę. Dramat na wyspie trwał dokładnie 72 minuty, co minutę ginął człowiek.

Film otwierają dokumentalne ujęcia eksplozji, po których następuje próba odtworzenia doświadczeń ofiar drugiego zamachu. Scenariusz powstał na bazie prawdziwych zeznań ocalałych.

Utøya – gdzie uciec, żeby było bezpiecznie?

Reżyser podąża kamerą za Kają, inscenizując feralne kilkadziesiąt minut walki o życie. „Nigdy tego nie zrozumiesz”, mówi bohaterka do telefonu, który pojawia się w kadrze dopiero później. Przede wszystkim bowiem swoje słowa Kaja kieruje do nas, do widzów.

Dla niektórych niezrozumiałym może się wydawać postępowanie dziewczyny. Ona nie myśli o sobie, ale z determinacją szuka zagubionej młodszej siostry, daje instrukcje napotkanemu po drodze chłopakowi – co robić, gdzie się schować, aby przetrwać, próbuje kontaktować się z mamą. Towarzyszy umierającej nastolatce, która tak bardzo nie chce zostać sama. Sprawia wrażenie, jakby wcale się nie bała, ale może to strach o najbliższych sprawia, że dziewczyna przestaje myśleć o sobie.

Wydaje się, że Kaję ominie zły los. Tyle dobrego zrobiła dla innych. W sytuacji, kiedy nie wiadomo dokładnie skąd padają wystrzały, kto strzela i dlaczego nikt nie przychodzi z pomocą, sytuacja nastolatków staje się coraz bardziej dramatyczna. Dlaczego nie udaje się dodzwonić po pomoc, dlaczego po drugiej stroni nikt nie odbiera? Gdzie schować się, gdzie uciec, żeby było bezpiecznie? W głowie kłębią się dziesiątki myśli.

Utøya, 22 lipca – w złym czasie i w złym miejscu

W czasie, kiedy większość z przerażeniem myśli o własnym losie i analizuje swoje życie, nieliczni potrafią myśleć o innych. I mówić o swoich pragnieniach. Kaja chce zostać politykiem, ktoś inny sportowcem, aktorką. Ktoś opowiada, ktoś śpiewa piosenkę. Próbują przywołać te najmilsze chwile w życiu, święta, czas z najbliższymi. Ktoś wspomina, co robił przed rokiem, inni próbują dzwonić do najbliższych, a jeszcze kolejni wyciszają telefony, by ich dźwięk nie naprowadził zabójcy. Ile ludzi, tyle marzeń, wspomnień, nadziei. Ktoś w desperacji próbuje uciekać przez morze, narażając się na strzały, inny szuka schronienia pomiędzy skałami.

Tragedia na wyspie przybiera twarz Kai, jej przerażonej młodszej siostry i kilkudziesięciu innych młodych ludzi, którzy znaleźli się tu w złym czasie i w złym miejscu. Wydaje się, że z tego miejsca nie ma ucieczki. Ani namiot, ani murowany budynek, ani ukrycie w lesie nie gwarantują przetrwania. Zdjęcia aktorów przypominają cmentarne nagrobki, ich twarze zdają się krzyczeć „byłem tu”.

Film prezentowany był w Konkursie Głównym tegorocznego, 68. Festiwalu Filmowego w Berlinie, gdzie zdobył nagrodę Jury Ekumenicznego. Od 16 listopada będzie można oglądać go w polskich kinach.


RANKING FILMÓW RELIGIJNYCH

Czytaj także:
10 filmów religijnych, które musisz zobaczyć!




Czytaj także:
Jedenaście filmów na Święto Niepodległości – 11 listopada


MICHAŁ MISIEK KOTERSKI

Czytaj także:
Michał Koterski dla Aletei: Bóg zawsze był blisko mnie, tylko ja byłem daleko od niego

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
filmNorwegia
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail