Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Gwiazdor Bollywood spłacił długi 1398 rolników! „Nie chodzi o zdobycie poklasku”

INDYJSKI AKTOR SPŁACIŁ DŁUGI ROLNIKÓW
Photoshot/REPORTER
Udostępnij

Bachchan dał się poznać nie tylko z wielkości swoich zasobów na koncie i równie dużych wydatków, ale także z wielkiego serca! Niedawno spłacił długi 1398 rolników z Uttar Pradesh, rodzinnego stanu aktora.

Gwiazda Bollywood na pomoc rolnikom

Amitabh Bachchan (76 l.) jest jedną z największych gwiazd bollywoodzkiego kina. Fani produkcji prosto z indyjskich wytwórni filmowych znają go dobrze z takich hitów, jak „Czasem słońce, czasem deszcz” czy „Sholay”, uważany za największy przebój Bollywood wszech czasów.

Miłośnicy jego talentu, ze względu na wzrost, ale też pozycję w show-biznesie, nazywają go Big-B, a niektórzy nawet bogiem, jako że od lat niezachwianie dzierży berło króla hinduskiego kina. Według rankingu BBC jest prawdopodobnie najpopularniejszym, najbardziej znanym aktorem na świecie.

O publicznym uwielbieniu dla aktora niech świadczy choćby fakt, że kiedy chorował, w Indiach wychodziła specjalna gazeta informująca o stanie zdrowia aktora. 

Gra od prawie 50 lat! Jego kariera rozpoczęła się w 1969 roku. Od tamtej pory wystąpił w ok. 200 produkcjach. Zdarzało się, że pracował nad kilkoma filmami naraz – jako że lubi żyć dostatnio, musi też ciężko pracować, by zapewnić sobie i swoim bliskim satysfakcjonujący poziom życia.

 

Wielkie serce

Ale Bachchan dał się poznać nie tylko z wielkości swoich zasobów na koncie i równie dużych wydatków, ale także z wielkiego serca! Niedawno spłacił długi 1398 rolników ze swojego kraju, z Uttar Pradesh, rodzinnego stanu aktora (stan położony na żyznych terenach Niziny Gangesu, drugi najbardziej rozwinięty gospodarczo stan Indii).

Darowizna w wysokości 560 tys. dolarów miała „ulżyć losowi rolników”, spowodowanemu głębokim kryzysem gospodarczym (rolnicy w tym kraju muszą mierzyć się m.in. z monsunami, które niszczą ich zbiory).

Na swoim blogu aktor napisał, że czuje teraz „wewnętrzny spokój”. Dodał także, że banki poinformowały już rolników o spłacie ich długów.

 

Rolnicy w Indiach toną w długach

Według danych CNN w Indiach rolnictwem zajmuje się ok. 50 proc. obywateli, jednak przynosi to tylko 18 proc. PKB. O tym, jak trudna jest sytuacja rolników w tym kraju, świadczy choćby fakt, że w 2013 roku, z powodu długów, 11 772 rolników odebrało sobie życie.

W odpowiedzi na tak fatalną sytuację rolników rząd Indii dwa lata temu zapowiedział, że do 2020 roku podwoi dochody tej grupy zawodowej. Do tej pory wsparcie państwa dla tego sektora gospodarki było bardzo małe.

Chciałbym, aby ludzie zrozumieli cierpienie naszych rolników i trudności z jakimi się mierzą. Nie chodzi mi o zdobycie poklasku, chcę, żeby wszyscy pomagali rolnikom, którym brakuje środków na realizację podstawowych potrzeb – powiedział Amitabh Bachchan podczas prowadzonego przez siebie programu telewizyjnego.

Aktor, poza grą w filmach, jest prezenterem telewizyjnym i producentem filmowym, a także ambasadorem dobrej woli UNICEF. Prywatnie, od 1973 r., jest mężem aktorki Jayi Bhaduri, z którą ma dwoje dzieci. Ich syn – Abhishek Bachchan, poszedł w ślady ojca, i dziś, podobnie jak on, cieszy się tytułem gwiazdora Bollywood.

 

Bachchan w Polsce

7 lat temu, w 2011 r., Bachchan odwiedził Kraków. Był gościem festiwalu Off Plus Camera i tak wówczas tweetował:

Klucze do miasta od prezydenta, ceremonia odciśnięcia moich dłoni, te wszystkie kamery i wywiady – naprawdę nie wiem, czy na to zasługuję!

Polscy fani przekonali go, że jest nie tylko królem Bollywood, ale swoich miłośników znajdzie też w kraju nad Wisłą!

Gościnna natura Polaków jest absolutnie nie do porównania. Wszędzie gdzie się spojrzysz, wita cię szczery uśmiech, a ich uprzejmość może nawet wprawić w zakłopotanie – stwierdził.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail