Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 24/01/2021 |
Św. Franciszka Salezego
home iconFor Her
line break icon

Słownik Kobiet: Winna

WINNA

Andrey Zvyagintsev/Unsplash | CC0

Magda Frączek - 23.11.18

Otworzono jakiś ranking, a ja, z trwogą wypisaną na twarzy, zrozumiałam, że abstrahując od tego, jak bardzo bym się nie starała, zewnętrzność przekuta w wewnętrznego krytyka i tak zechce osadzić mnie w sektorze z napisem „zero”. Och, jak bardzo w nim tłoczno! Same kobiety. Tłumaczą się, wstydzą i płoną od poczucia winy.

Konkurs numer 1

Nawet o tym nie wiedziałam, ale okazało się, że kilkanaście miesięcy temu wystartowałam w konkursie. Zostałam matką. Zewsząd – z książek, z portali, z doświadczeń innych kobiet – rzucono mi wyzwanie. Zawołano: bądź najlepsza!

Tymczasem, chodzę z kąta w kąt, próbując pozbierać rozrzucone rzeczy, zabawki, reklamówki, ubrania, wałek do ciasta (skąd wziął się wałek do ciasta w przedpokoju?!). Nie było mnie w domu cały dzień. Ale już jestem. I teraz wszystko będzie inne. Odpowiem na wołanie mojej rodziny, niesprzątniętych pokoi, niegotowego obiadu. Zrobię to lub nie i wtedy… zacznę się obwiniać.

Zapytam siebie o to, jak w ogóle śmiałam wyjść z domu na tak długo? I czemu wciąż nie potrafię się efektywnie zorganizować? Rzucę w siebie wyzwiskiem, podniosę brwi, zmarszczę je i mentalnie splunę na wszystkie niedotrzymane obietnice. Na koniec wydam wyrok: beznadziejna matka, nieksiążkowa.

Konkurs numer 2

Nawet o tym nie wiedziałam, ale okazało się, że kilka lat temu wystartowałam w konkursie. Zostałam żoną. Postanowiłam, że wszystko będzie inaczej. Że opowiem nas wysoką polszczyzną. Że nie dopuszczę do głosu zdań: „Popraw kapę. Równo” albo: „Jestem zmęczona i nie chcę już rozmawiać”.

Obiecałam sobie, że nie przytyję po porodzie. I że zawsze będę witać go w drzwiach uśmiechem. Postanowiłam, że nauczę się gotować, w absolutnie wszystkich kuchniach świata, od schabowego po indyjski dal z soczewicą. Wyniki nie są imponujące. Do tej pory nie schudłam, „zawsze” ustąpiło miejsca „czasami”, a schabowych nie robię, bo zostaliśmy wege.

Maszyna ruszyła

Poczucie winy. Która z nas tego nie doświadcza? Wystarczy, że odbierzesz dziecko z przedszkola godzinę później lub nie sprostasz narzuconym terminom. W takich momentach pozostaje ci tylko czekać na to, co niechybnie przyjdzie.

Maszyna ruszyła. Następuje zwolnienie blokady. Z głowy, z serca, z ciała wydobywa się cała feria mniej lub bardziej dotkliwych obelg. Wysłuchujesz ich. A potem zaczynasz w to wszystko wierzyć.

Miłość potrafi zmyć poczucie winy

Winna to imię, które otrzymałyśmy jeszcze jako dziewczynki. Nadano nam je wtedy, gdy dorośli naszego życia nie poradzili sobie z powierzoną im odpowiedzialnością. Wtedy, gdy poczuli się zbyt słabi na bycie czyimś oparciem lub schronieniem. Wymyślili sobie, że to właśnie my jesteśmy winne ich bolesnemu spotkaniu ze słabością. Skrzyczeli nas, wprawili w zakłopotanie, obwinili. Pozwolili nam w tym zaschnąć.

Od kilku lat jestem w trakcie przestawiania torów z trasy „winna” na „odpowiedzialna”. Odkryłam, że kiedy mam kontakt ze sobą na poziomie tego, co zostało mi w życiu powierzone, ciężej mi stawiać wyroki. Muszę bowiem wziąć pod uwagę wszystkie warunki, przyczyny, intencje i przychylności życia. Nie raczę się strzałem prosto w serce, ale daję sobie prawo na osadzenie się w całym kontekście.

Dopiero niedawno poczułam, że tylko miłość potrafi zmyć poczucie winy. Miłość, która usprawiedliwia. Zawsze. Tyle w temacie.


MATKA Z DOROSŁĄ CÓRKĄ

Czytaj także:
Matka matce… Po pierwsze, nie oceniaj!


BRONISZEWICE

Czytaj także:
Czego ja, matka, nauczyłam się od „Bronek”, sióstr od wykluczonych?


MATKA ELWIRA

Czytaj także:
Elwira – matka narkomanów i tych, którym w życiu nie wyszło. Niezwykła kobieta!

Tags:
kobiecośćkobietapoczucie winy
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
1
ŚMIERĆ
Dorota Mazur
Ksiądz, który przeżył śmierć kliniczną: przejście do wieczności j...
2
Joanna Operacz
Jak pięknie umierać? Nauczy was 6-latek chory na raka
3
PRIEST WHITE COLLAR
Redakcja
Ksiądz poszedł do spowiedzi, a potem znaleziono go martwego. Pros...
4
Ksiądz modli się przy ołtarzu
Sergio Argüello Vences
Jezus mnie skarcił, gdy odprawiałem mszę świętą
5
BIBLE GLASSES
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [21 stycznia]
6
young woman park
Edifa
Jak odczytywać znaki od Boga? Poznaj sposób św. Ignacego!
7
Redakcja
„Kto nie rabotajet, to i nie kuszajet”. Powiedzonka waszych babć
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail