Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Szkoła to wciąż telefon na korbkę, a nie smartfon. Polski system edukacji jest archaiczny?

PRZESTARZAŁA EDUKACJA?
Shutterstock
Udostępnij

Czasy się zmieniają, nasze postrzeganie rzeczywistości również, codzienność pełna jest technologicznych nowinek, a szkoła - choć ma gadżety takie jak interaktywna tablica - pozostaje taka sama, jak 100 lat temu…

Gdy porównamy telefon – jego wygląd i sposób działania – ten sprzed 100 lat i dzisiejsze smartfony, bez problemu zauważymy, że nie tylko wygląd zewnętrzny, ale i cała inżynieria ewoluowały i zmienione są diametralnie.

Gdy zestawimy ze sobą proces robienia zakupów 100 lat temu i dziś – również zauważymy, że to już nie to samo doświadczenie.

A pranie? Jak robiono pranie kiedyś, a jak się je robi dziś? Rzeczywistość jest pełna technologii i procesów dostosowanych do naszych potrzeb – pomagających oszczędzać czas i wysiłek, aby pożytkować je na istotniejsze sprawy.

 

Szkoła – tu nie zmienia się nic?

Szkoła w tej zabawie pt. „czym różnią się dwa obrazki” wypada właściwie tak samo. No dobrze, w klasach są już coraz częściej interaktywne tablice, ale… uczniowie, tak jak 100 lat temu, zazwyczaj siedzą w ławkach odwróceni do siebie plecami i nie uczą się, a są nauczani. Zmieniły się gadżety, ale idea pozostała ta sama. Taki obraz szkoły nakreśliła Marzena Żylińska, ikona polskiej neurodydaktyki. Wystąpiła w Gdańsku podczas międzynarodowej konferencji BeZee nt. nowych trendów w edukacji.

Co w tym złego, że szkoła jest konserwatywna w sposobie edukowania? Może bezpośrednio nic, jest jednak kilka „ale”.

Po pierwsze, gdy dzisiejsze dzieci zaczną wchodzić na rynek pracy, 1/3 obecnych zawodów zniknie. Pojawią się nowe, związane z rozwojem technologicznym, a do ich wykonywania potrzebne będą umiejętności inne niż wkuwanie na pamięć.

Po drugie – oprócz wykonywania zawodów samodzielnych, praca to z reguły współpraca z kimś. A uczniowie przez 12 lat siedzą w klasie odwróceni do siebie plecami i nierzadko rywalizują między sobą.

I wreszcie po trzecie – zarówno nauka jak i praca w coraz większym stopniu opiera się o korzystanie z sieci. A ta – nie jest jak książka – nie ma początku ani końca. Uczeń sam musi więc nadawać strukturę procesowi uczenia się za pomocą tego narzędzia. Dlatego powinien trenować to w szkole. Poza tym – wyrobić w sobie odporność na manipulacje, choćby mając świadomość, że wynikami wyszukiwania rządzą algorytmy, które pokazują każdej osobie inny, ograniczony zakres treści.

 

Szkoła przyszłości – łączenie, a nie dzielenie

Odpowiedzią na te potrzeby może być coraz popularniejsze nauczanie metodą STEAM – czyli łączenia dziedzin.

Stawia ona ucznia w roli badacza, odkrywcy, projektanta i wykonawcy, który wykorzystuje naukę, technologię, inżynierię, sztukę i matematykę do tworzenia własnych rozwiązań, projektów i innowacji. Uczniowie pracują twórczo, podejmują ryzyko, angażują się w eksperymentalne uczenie się, rozwiązują problemy, współpracują, mają przestrzeń na popełnianie błędów oraz uczenia się na ich podstawie. Nauka w tym modelu to rozwijanie indywidualnych talentów każdego z uczniów oraz jednoczesny rozwój zarówno kompetencji cyfrowych/technologicznych jak i społecznych/humanistycznych – czytamy na stronie Steam Polska.

Szkoła w takim modelu przestaje być miejscem transmitowania wiedzy, a staje się doświadczeniem. A według koncepcji poziomów przetwarzania opracowanej przez Fergusona Craika i Roberta Lockarta – zapamiętywanie jest efektem ubocznym operacji przeprowadzanych na nowym materiale. Dziś wydaje się to być doskonałym antidotum na efekt coraz krótszej pamięci, spowodowany konsumowaniem błyskawicznych treści cyfrowych.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail