Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
For Her

Kilka ważnych komunikatów, które dziecko wysyła bez słów

SYGNAŁY WYSYŁANE PRZEZ DZIECI

Pexels | CC0

Marta Wolska - publikacja 28.11.18

Chociaż moje dziecko ma zaledwie ponad rok, codziennie przypomina mi o tym, co tak naprawdę ważne. Oswojona przestrzeń czy zwyczajne czynności wydają nam się często tak banalne, że przestajemy dostrzegać ich urok. Co chcą przekazać nam nasze dzieci, nawet jeśli jeszcze nie potrafią mówić? Zwykle więcej, niż nam się wydaje.

Mamo, świat jest piękny!

Każdy, kto miał okazję obserwować dziecko wpatrujące się w różnorodność przyrody wie, że biedronka czy kaczka są w stanie wywołać na jego twarzy nie lada zachwyt, a podążanie za pracującymi w lesie mrówkami może być fantastyczną przygodą. Mały człowiek nie potrzebuje dalekich, zagranicznych podróży, żeby docenić wyjątkowość świata.

Kiedy spojrzymy na rzeczywistość jego oczami, nagle znana nam ścieżka okaże się miejscem, w którym jest jeszcze wiele do odkrycia. Często łapię się na tym, że szukam na spacerze jakichś interesujących zjawisk. Nawet gdy wychodzę z domu sama, często nachodzą mnie myśli: „O, bim, bam, bom – biją dzwony”, „Ijo, ijo – jedzie karetka”, „O, kasztany”, „Jakie kolorowe kwiaty” – znacie to, drogie mamy? Czy to już efekt uboczny zbyt długiego przebywania z dzieckiem?

Mamo, spójrz na mnie!

Każdy potrzebuje afirmacji i poczucia, że jest dla kogoś ważny. Pierwsze lata życia to jednak czas, kiedy te potrzeby są szczególnie istotne. My, mamy, jesteśmy wielozadaniowe: opiekujemy się dziećmi, a w międzyczasie gotujemy obiad, robimy pranie, płacimy rachunki i tak dalej. Warto jednak pamiętać, że czasem możemy odłożyć coś na później.

Być może nasze dziecko właśnie pierwszy raz ułożyło wieżę z klocków, o co starało się od miesiąca, albo trafiło skarpetką na stopę i jest to dla niego wielkie wydarzenie. Wtedy bardziej potrzebuje naszego „brawo! udało ci się!” niż równo poukładanych ubrań w szafie. Ja też lubię panować nad domowym chaosem.

Od czasu do czasu dobrze jednak rzucić gary i po prostu spojrzeć na przejętą twarz dziecka ─ tyle w niej piękna, tyle fascynacji dobrze znanym nam światem. Dziecko potrzebuje towarzysza przygód. Potrzebuje kogoś, komu podaruje iskry radości w oczach, pojawiające się wtedy, gdy robi coś ekscytującego. Łapmy ich jak najwięcej.

Mamo, nie poddawaj się!

Trudno wyliczyć, ile razy zdarzyło mi się z czegoś zrezygnować, bo za pierwszym razem się nie udało. Tobie też? Małe dzieci to niezwykle zdeterminowane istoty – jeśli im na czymś zależy, próbują do skutku. To że dzisiaj nie weszły na najwyższy fotel w salonie, to nie znaczy, że jutro tego nie zrobią. Patrzę czasem na te upadki i kolejne próby osiągnięcia zamierzonego celu i tak sobie myślę, że powinnam brać przykład z mojego dziecka. Wstawać i walczyć o to, na czym mi zależy. Po prostu!

Mamo, zauważ ich!

Małe dzieci nie potrafią ukrywać swoich emocji. Ich reakcje są spontaniczne i naturalne. Robią „pa, pa” pani w warzywniaku, która zawsze narzeka na pogodę, i krótko mówiąc – nie przepadamy za nią. Uśmiechają się do bezdomnego, bo ma zabawną czapkę. Zaczepiają starsze panie w kościele. Bawią się z wujkiem, który najgłośniej dyskutuje o polityce przy świątecznym stole. Potrafią znaleźć dobro tam, gdzie my go nie zauważamy. W ich oczach ludzie nie mają etykiet. Chciałabym patrzeć na drugiego człowieka tak, jak one.

Mamo, wybaczam ci!

Miłość „nie unosi się gniewem, nie pamięta złego”. Zatem dziecko jest miłością w najczystszej postaci. My, dorośli, potrafimy godzinami, ba, dniami gniewać się na siebie, pamiętać, wypominać. A dziecko? Ono tak nie umie. Wybacza nam podniesiony głos, brak czasu, zniecierpliwienie. Ot tak. Chce zapomnieć i bawić się z nami.

Potrzebuje nas, a potrzeba ta jest ponad nasze słabości. Ono naprawdę chce widzieć w nas dobro. Kto inny mu je pokaże? Gdybyśmy potrafili wybaczać sobie tak, jak robi to dziecko, nasze serca nosiłyby w sobie dużo mniejszy ciężar.

Mamo, jesteś ważna!

Każdy z nas na pewno w ten czy inny sposób doświadczył samotności czy odrzucenia. Kiedy stajemy się matkami, nagle dochodzi do nas, że w oczach nikogo nie byłyśmy tak wartościowe, tak piękne i najzwyczajniej w świecie – tak bardzo potrzebne.

Czasami słysząc po raz setny „mamo!”, czujemy się zniecierpliwione. Ale dziecko przypomina nam, że potrzebując naszej pomocy w najprostszych czynnościach, szuka przede wszystkim naszej bliskości i obecności. Nikt i nic mu tego nie zastąpi.


MACIERZYŃSKIE WPADKI

Czytaj także:
Matka-wpadka. 13 najśmieszniejszych macierzyńskich „porażek”


Bizneswoman idąca z teczką pcha przed sobą wózek z dzieckiem

Czytaj także:
Urlop macierzyński, czyli jak nie wziąć urlopu od siebie i życia


MATKA Z DZIECKIEM

Czytaj także:
Matka to nie ofiara, a macierzyństwo to nie cierpiętnictwo

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dziecimacierzyństwomamawychowanie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail