Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconKultura
line break icon

Autor „Oskarżenia”: Piszę do Was z Korei Północnej, a za to, co piszę, mogą mnie zabić

OSKARŻENIA, BANDI

Fragment okładki

Ewa Rejman - publikacja 01.12.18

Opowiadania Bandiego to wyrażony bez patosu hołd dla ofiar reżimu w Korei Północnej. Zdania w „Oskarżeniu” są krótkie, styl surowy, porównywalny do stylu Hemingwaya.

„Żyję w Korei Północnej, jak gadający automat, jak człowiek zaprzęgnięty w jarzmo. Piszę opowiadania, popychany do tego nie przez talent, ale przez oburzenie. Są suche jak pustynia, zwyczajne jak dzika łąka, żałosne jak chory człowiek, jednak proszę Cię, Drogi Czytelniku, przeczytaj je!” – pisze Bandi, autor „Oskarżenia”.

„Bandi” znaczy „świetlik”. Taki pseudonim wybrał sobie autor książki „Oskarżenie”. Niewiele o nim wiemy, bo identyfikacja oznaczałaby dla niego niechybny wyrok śmierci. Ma między 60 a 70 lat i nigdy oficjalnie nie sprzeciwił się reżimowi. Nie próbował i nie spróbuje ucieczki, bo nie chce narażać rodziny. Dzięki pomocy pewnej życzliwej osoby, której zaufał, udaje mu się przesłać wolnemu światu swoje opowiadania, swój „list w butelce”.

W siedmiu tekstach opisuje losy ludzi, którzy w oczach czytelnika stają się symbolami północnokoreańskiego społeczeństwa.

Bandi: Tylko ptaki mogą być wolne

Myeong-cheol dostaje telegram, że jego ukochana matka umiera. Desperacko pragnie ją jeszcze zobaczyć, ale nie dostaje pozwolenia na podróż. W pobliżu wioski, w której umiera matka ma odbyć się Wydarzenie Numer Jeden z udziałem Ukochanego Przywódcy. Ukochany Przywódca nie może napotkać na drodze żadnych utrudnień, więc wszystkim innym zabroniono poruszania się w tym kierunku. Matka umiera w samotności.

Myeong-cheol z żalu rozbija klatkę, w której trzymał ptaszki. Niech przynajmniej one będą wolne.

Wina? Pozwolił zmarnieć sadzonkom ryżu

Il-cheol, bez względu na swoje starania, nigdy nie wstąpi do Partii, a jego bratanek, mimo świetnych wyników w nauce, nigdy nie zostanie przewodniczącym klasy i nie pójdzie na studia. Cała rodzina jest oficjalnie uznana za wrogów systemu. Powód?

Ojciec Il-cheola pozwolił zmarnieć skrzynce sadzonek ryżu w szklarni w gminie 00 powiatu 00 miasta Wonsan. Został skazany za sprzeciw wobec Partii i Rewolucji. Członkowie „rodziny wrogiej numer 149” będą za to prześladowani z pokolenia na pokolenie.

Czarownik rzucił urok

Pani Oh opowiada wnuczce bajkę o starym Czarowniku, któremu usługiwały tysiące ludzi. Z zewnątrz słychać było wyłącznie śmiech dochodzący z wioski. Czarownik rzucił na swoich poddanych urok, dlatego musieli to robić. Wokół wioski posadził dziesięć warstw żywopłotu, tak, aby nikt nie mógł zajrzeć do środka. Płacz kogoś ze służby od razu zamieniał się w śmiech. Okrutna sztuczka.

Kyeong-hun ma dwadzieścia trzy lata, co znaczy, że chodzi do dwudziestej trzeciej klasy szkoły teatralnej. Szkoły teatralnej, którą przechodzi każdy mieszkaniec Korei Północnej, kiedy uczy się śmiać i płakać wedle życzenia Ukochanego Przywódcy. Nie jest jednak idealnym uczniem. Agenci zauważyli, że w czasie żałoby po Wielkim Wodzu trzymał za rękę swoją dziewczynę, zamiast pogrążać się w rozpaczy i skupić się na zbieraniu kwiatów na ołtarz Wodza. Każdy ze 150 tys. mieszkańców miasta musi przynajmniej raz dziennie składać przed nim bukiet.

Pewna dziewczynka, gdy szukała w górach kwiatów na ten cel, została ukąszona przez węża. Jej mama jeszcze tego samego dnia stała pod ołtarzem Wielkiego Wodza płacząc po nim, nie po córce. Mam była pilną uczennicą koreańskiej czterdziestej piątej klasy szkoły teatralnej.

Bandi – rzecznik Korei Północnej

Autor „Oskarżenia” staje się rzecznikiem obywateli Korei Północnej, ludzi, na których Czarownik rzucił urok. Sam jest jednym z tych niewielu, na których urok przestał działać. Być może wpływ na to miał okres wielkiego głodu, kiedy stracił wiele bliskich osób i wiarę w obietnicę Partii, że już niedługo będzie delektował się białym ryżem i zupą na mięsie.

Opowiadania Bandiego to wyrażony bez patosu hołd dla ofiar reżimu, którym odebrano nawet poczucie krzywdy, której doświadczają. Zdania są krótkie, styl surowy, porównywalny do stylu Hemingwaya, brak zbędnych opisów i ozdobników. Bohaterowie „Oskarżenia” są z kolei bardzo podobni do bohaterów Orwella – tyle, że oni istnieją naprawdę. Rękopisy Bandiego opuściły Koreę Północną, ale on sam – i setki tysięcy jemu podobnych – wciąż tam pozostają.

*Bandi, „Oskarżenie. Opowieści totalitarne”, Czarna Owca, Warszawa 2017


KOŚCIÓŁ W KOREI PÓŁNOCNEJ

Czytaj także:
Kim zaprosił Franciszka. Tymczasem… jak wygląda sytuacja Kościoła w Korei Północnej?




Czytaj także:
Ma 99 lat. Każdego dnia pokonuje niemal 10 km, by zobaczyć żonę


HYEONSEO LEE

Czytaj także:
Chciała na chwilę wydostać się z Korei Północnej. Kosztowało ją to… sześć tożsamości

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
książka
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail