Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 22/10/2021 |
Św. Jana Pawła II
Aleteia logo
home iconDobre historie
line break icon

Chłopiec napisał list do taty w Niebie. I… dostał odpowiedź!

Teri Copland/Facebook

Jese z tatą, 2014 r.

Redakcja - 02.12.18

Nie wiemy, czego 7-letni Jase Hyndman życzył tacie, za którym bardzo tęskni. Ale wiemy, że Poczta Królewska stanęła na wysokości (dosłownie) zadania.

Tata Jase’a zmarł 4 lata temu. Mimo to chłopiec zawsze pamięta o jego urodzinach. W tym roku postanowił wysłać kartkę z życzeniami. Adres? Niebo! Na kopercie naskrobał: „Panie listonoszu, czy możesz zabrać to do Nieba na urodziny mojego taty, dzięki”.

W niedługim czasie… dostał odpowiedź. Nie, nie od taty. Od Seana Milligana, asystenta kierownika Biura ds. Doręczeń w Royal Mail.

Chciałbym poinformować cię, że udało nam się dostarczyć list do twojego taty w Niebie. Unikanie gwiazd i innych galaktycznych obiektów na drodze do Nieba było nie lada wyzwaniem. Możesz być jednak pewny, że ta szczególnie ważna przesyłka została dostarczona. Priorytetem Royal Mail jest bezpieczne dostarczanie poczty naszych klientów. Wiem, jak ważna jest dla ciebie ta przesyłka i będę nadal robił wszystko, co w mojej mocy, aby przesyłki docierały do Nieba bezpieczne.

Mama Jase’a, Teri Copland, która opisała tę historię na Facebooku, nie kryje wzruszenia. „Nie jestem w stanie opisać, jak szczęśliwy jest mój syn, wiedząc, że tata dostał jego kartkę… Nie musieliście tego robić, mogliście to po prostu zignorować. Fakt, że podjęliście wysiłek dla małego chłopca, którego nigdy nie spotkaliście, jest cudowny. Royal Mail, przywróciliście mi wiarę w ludzkość”.




Czytaj także:
Jak pięknie umierać? Nauczy was 6-latek chory na raka


Shane Jackson

Czytaj także:
Ta dziewczynka dostała słabe oceny. Tata wręczył jej… osobny dzienniczek

Tags:
dobra historiarodzinaśmierć
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Łukasz Kobeszko
Na swoje wesele zaprosili… 160 ubogich! „Było tak, jak marzyliśmy...
2
WEB2-MAYLINE-MIRACLE-EMMANUEL TRAN
Agnès Pinard Legry
„Trzymałem ją i poczułem, kiedy serce przestało bić”. Uzdrowienie...
3
Karol Wojteczek
„Dziękuję temu dziecku za lekcję, jakiej nam udzieliło”. Chłopiec...
4
MARIANNA POPIEŁUSZKO
Agnieszka Huf
Marianna. Matka, która wychowała świętego
5
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
6
KOMUNIA NA RĘKĘ
Michał Lubowicki
Spór o Komunię św. na rękę: to coś o wiele poważniejszego niż tyl...
7
JERZY POPIEŁUSZKO
Agnieszka Bugała
Ks. Popiełuszko: „Ale wiesz, że nie mogę udzielić ci rozgrzeszeni...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail