Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 31/10/2020 |
Św. Alfonsa Rodrigueza
home iconStyl życia
line break icon

Wspólny różaniec z maluchami. Czy to możliwe?

RÓŻANIEC WSPÓLNIE Z MALUCHAMI

Shutterstock

Marlena Bessman-Paliwoda - publikacja 02.12.18

„Dużo się zmieniło” – powiedział któregoś wieczora mój mąż. „Matka Boża wysłuchuje tego, co jej mówimy i piszemy”.

W Liście apostolskim Rosarium Virginis Mariae Jan Paweł II wzywa rodziny do ożywienia tradycji rodzinnego odmawiania różańca. Jak podkreśla za papieżem Rada ds. Spraw Rodziny Episkopatu Polski: „Modlitwa ta umacnia wewnętrzną jedność rodzin i stanowi przeciwwagę dla wielu współczesnych czynników kulturowych, powodujących rozbicie wspólnot i izolację jednostki”.

We wrześniu zaczęliśmy z mężem rozmawiać o tym, że może warto, abyśmy w październiku wspólnie, tzn. także z naszymi maluchami odmawiali różaniec. Kilka dni o tym wspominaliśmy, aż w końcu stwierdziliśmy, że to będzie dla nas spore wyzwanie (doskonale widzimy, jak żywiołowo wygląda nasza rodzinna wspólna modlitwa odmawiana wieczorem). Mieliśmy sporo wątpliwości:

  1. (tu szczerze) Jak będzie z naszą dyscypliną lub jej brakiem w codziennej, wytrwałej modlitwie na różańcu? Tak, tu widać lenistwo rodzicielskie.
  2. Czy cały różaniec to nie będzie za dużo dla trzylatka?
  3. Jak taki różaniec z dziećmi wygląda? Nie znamy rodzin mówiących razem różaniec.
  4. Jak dobrze zorganizować sobie rytuały wieczorne, by włączyć dłuższą modlitwę?

Co zrobiliśmy?

  1. Przygotowaliśmy miejsce

Mamy w domu coś na wzór ołtarzyka, który powstał spontanicznie, jednak nie było tam figury Matki Bożej. We wrześniu trafiła do nas jakby przypadkowo figura Matki Bożej. Postawiliśmy ją w najbardziej widocznym miejscu, dostawiliśmy wspólnie z chłopcami kwiaty i świece.

  1. Spisaliśmy nasze intencje

Pod koniec września usiedliśmy wszyscy razem przy stole i spisaliśmy nasze intencje na nasz rodzinny, różańcowy październik. I to nie tylko my, rodzice. Chłopcy także dostali swoje kartki, na których pisali literki, przyklejali obrazki – mieli tu pełną wolność w swojej artystycznej ekspresji. Wiedzieli jednak, że jest to ich taki list do Matki Bożej. Po spisaniu włożyliśmy wszystko do koperty, zamknęliśmy i postawiliśmy obok figury Maryi.

  1. Przygotowaliśmy różańce

Chłopcy od dawna mieli swoje różańce, jednak nie tłumaczyliśmy im, jak się na nich modli. Przygotowaliśmy je, aby zawsze były w jednym miejscu.

  1. Opowiadaliśmy i tłumaczyliśmy

Mój mąż ma dar tłumaczenia dzieciom duchowych prawd. Spisał się i tym razem! Wyjaśnił dzieciom, jak modlimy się na różańcu. Jak się to odbywało? Chłopcy biegali wokół niego, a on spokojnie opowiadał – bardzo prosto. Za mało wierzymy jako rodzice w podzielność uwagi dzieci 😉 Od kilku dni wspominaliśmy też, że jak będzie już październik, to zaczniemy modlić się razem na różańcu. Do domu wkradł się duch oczekiwania: „Mamo, to już dziś?”.

  1. Nie nastawialiśmy się

Nie wiedzieliśmy, jak modlitwa będzie wyglądała, nie tworzyliśmy sobie wizji nas siedzących i wpatrzonych przez ponad 30 minut w figurę Matki Bożej. Jak się potem okazało – na całe szczęście!

Rodzinny różaniec Paliwodów

Pierwsze dni październikowej modlitwy były spokojne. W pierwszej dziesiątce maluchy brały udział, a w czasie kolejnych słuchały. Odpowiadałam też w tym czasie na wiele pytań, słuchałam smutków, jakie przytrafiły się Franiowi czy Maciowi w ciągu dnia, ich radości.

W tle słychać „Zdrowaś Maryjo” mówione przez Łukasza. Zyskaliśmy wyjątkowy czas razem. Codziennie chłopcy gasili świece i była to dla nich spora szkoła cierpliwości, by czekać na ten moment.

Brzmi jak sielanka? Mieliśmy dni kryzysu:

  • źle zorganizowaliśmy wieczór – wtedy mówiliśmy tylko jeden dziesiątek różańca, odmawialiśmy różaniec w podróży.
  • maluchy nie chciały brać udziału w modlitwie – „Długo jeszcze?” – wtedy różaniec śpiewany był ogromną radością. Zdarzało się nam robić wspólny modlitewny pociąg, z różańcami.
  • Nie odmówiliśmy różańca kilka razy – gdy byłam chora i po prostu całymi dniami spałam. Wtedy jednak wydarzyło się coś takiego: Raz, gdy z choroby i bólu zasnęłam, trzylatek wziął różaniec, podszedł do obrazu Jezusa i powiedział: „Panie Jezu, uzdrów mamę, by była już zdrowa i szczęśliwa. Amen”. Modlitwa na różańcu zatem trwała.

Czy warto?

Zyskaliśmy wspólny czas razem – inny jednak, bardziej spokojny i nastawiony na rodzinę i Boga. Samoistne było trwanie w rodzinnym uścisku i powtarzanie słów do Maryi. Mało tego! Wiele naszych intencji z koperty zostało wysłuchanych. „Dużo się zmieniło” – powiedział któregoś wieczora mój mąż. – „Matka Boża wysłuchuje tego, co jej mówimy i piszemy”.

Św. Jan Paweł II napisał: „Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje. Różaniec święty zgodnie z dawną tradycją jest modlitwą, która szczególnie sprzyja gromadzeniu się rodziny. Kierując wzrok na Jezusa, poszczególni jej członkowie odzyskują na nowo również zdolność patrzenia sobie w oczy, by porozumiewać się, okazywać solidarność, wzajemnie sobie przebaczać, by żyć z przymierzem miłości odnowionym przez Ducha Bożego”. Doświadczyliśmy tego po podjęciu naszego rodzinnego wyzwania na październik. Na pewno podejmiemy się go także za rok.


NAJWIĘKSZA RODZINA W EUROPIE

Czytaj także:
2+20?! Oto prawdopodobnie najliczniejsza rodzina w Europie


MIKOŁAJKI NA NOWO

Czytaj także:
Mikołaju, czego chcesz od dzieci?


DOBRE WSPOMNIENIA Z DZIECIŃSTWA

Czytaj także:
Dobre wspomnienia z dzieciństwa chronią… przed cukrzycą i zawałem

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dziecirodzinaróżaniec
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 paździe...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail