Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 12/04/2021 |
Św. Zenona z Werony
home iconStyl życia
line break icon

Wspólny różaniec z maluchami. Czy to możliwe?

RÓŻANIEC WSPÓLNIE Z MALUCHAMI

Shutterstock

Marlena Bessman-Paliwoda - 02.12.18

„Dużo się zmieniło” – powiedział któregoś wieczora mój mąż. „Matka Boża wysłuchuje tego, co jej mówimy i piszemy”.

W Liście apostolskim Rosarium Virginis Mariae Jan Paweł II wzywa rodziny do ożywienia tradycji rodzinnego odmawiania różańca. Jak podkreśla za papieżem Rada ds. Spraw Rodziny Episkopatu Polski: „Modlitwa ta umacnia wewnętrzną jedność rodzin i stanowi przeciwwagę dla wielu współczesnych czynników kulturowych, powodujących rozbicie wspólnot i izolację jednostki”.

We wrześniu zaczęliśmy z mężem rozmawiać o tym, że może warto, abyśmy w październiku wspólnie, tzn. także z naszymi maluchami odmawiali różaniec. Kilka dni o tym wspominaliśmy, aż w końcu stwierdziliśmy, że to będzie dla nas spore wyzwanie (doskonale widzimy, jak żywiołowo wygląda nasza rodzinna wspólna modlitwa odmawiana wieczorem). Mieliśmy sporo wątpliwości:

  1. (tu szczerze) Jak będzie z naszą dyscypliną lub jej brakiem w codziennej, wytrwałej modlitwie na różańcu? Tak, tu widać lenistwo rodzicielskie.
  2. Czy cały różaniec to nie będzie za dużo dla trzylatka?
  3. Jak taki różaniec z dziećmi wygląda? Nie znamy rodzin mówiących razem różaniec.
  4. Jak dobrze zorganizować sobie rytuały wieczorne, by włączyć dłuższą modlitwę?

Co zrobiliśmy?

  1. Przygotowaliśmy miejsce

Mamy w domu coś na wzór ołtarzyka, który powstał spontanicznie, jednak nie było tam figury Matki Bożej. We wrześniu trafiła do nas jakby przypadkowo figura Matki Bożej. Postawiliśmy ją w najbardziej widocznym miejscu, dostawiliśmy wspólnie z chłopcami kwiaty i świece.

  1. Spisaliśmy nasze intencje

Pod koniec września usiedliśmy wszyscy razem przy stole i spisaliśmy nasze intencje na nasz rodzinny, różańcowy październik. I to nie tylko my, rodzice. Chłopcy także dostali swoje kartki, na których pisali literki, przyklejali obrazki – mieli tu pełną wolność w swojej artystycznej ekspresji. Wiedzieli jednak, że jest to ich taki list do Matki Bożej. Po spisaniu włożyliśmy wszystko do koperty, zamknęliśmy i postawiliśmy obok figury Maryi.

  1. Przygotowaliśmy różańce

Chłopcy od dawna mieli swoje różańce, jednak nie tłumaczyliśmy im, jak się na nich modli. Przygotowaliśmy je, aby zawsze były w jednym miejscu.

  1. Opowiadaliśmy i tłumaczyliśmy

Mój mąż ma dar tłumaczenia dzieciom duchowych prawd. Spisał się i tym razem! Wyjaśnił dzieciom, jak modlimy się na różańcu. Jak się to odbywało? Chłopcy biegali wokół niego, a on spokojnie opowiadał – bardzo prosto. Za mało wierzymy jako rodzice w podzielność uwagi dzieci 😉 Od kilku dni wspominaliśmy też, że jak będzie już październik, to zaczniemy modlić się razem na różańcu. Do domu wkradł się duch oczekiwania: „Mamo, to już dziś?”.

  1. Nie nastawialiśmy się

Nie wiedzieliśmy, jak modlitwa będzie wyglądała, nie tworzyliśmy sobie wizji nas siedzących i wpatrzonych przez ponad 30 minut w figurę Matki Bożej. Jak się potem okazało – na całe szczęście!

Rodzinny różaniec Paliwodów

Pierwsze dni październikowej modlitwy były spokojne. W pierwszej dziesiątce maluchy brały udział, a w czasie kolejnych słuchały. Odpowiadałam też w tym czasie na wiele pytań, słuchałam smutków, jakie przytrafiły się Franiowi czy Maciowi w ciągu dnia, ich radości.

W tle słychać „Zdrowaś Maryjo” mówione przez Łukasza. Zyskaliśmy wyjątkowy czas razem. Codziennie chłopcy gasili świece i była to dla nich spora szkoła cierpliwości, by czekać na ten moment.

Brzmi jak sielanka? Mieliśmy dni kryzysu:

  • źle zorganizowaliśmy wieczór – wtedy mówiliśmy tylko jeden dziesiątek różańca, odmawialiśmy różaniec w podróży.
  • maluchy nie chciały brać udziału w modlitwie – „Długo jeszcze?” – wtedy różaniec śpiewany był ogromną radością. Zdarzało się nam robić wspólny modlitewny pociąg, z różańcami.
  • Nie odmówiliśmy różańca kilka razy – gdy byłam chora i po prostu całymi dniami spałam. Wtedy jednak wydarzyło się coś takiego: Raz, gdy z choroby i bólu zasnęłam, trzylatek wziął różaniec, podszedł do obrazu Jezusa i powiedział: „Panie Jezu, uzdrów mamę, by była już zdrowa i szczęśliwa. Amen”. Modlitwa na różańcu zatem trwała.

Czy warto?

Zyskaliśmy wspólny czas razem – inny jednak, bardziej spokojny i nastawiony na rodzinę i Boga. Samoistne było trwanie w rodzinnym uścisku i powtarzanie słów do Maryi. Mało tego! Wiele naszych intencji z koperty zostało wysłuchanych. „Dużo się zmieniło” – powiedział któregoś wieczora mój mąż. – „Matka Boża wysłuchuje tego, co jej mówimy i piszemy”.

Św. Jan Paweł II napisał: „Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje. Różaniec święty zgodnie z dawną tradycją jest modlitwą, która szczególnie sprzyja gromadzeniu się rodziny. Kierując wzrok na Jezusa, poszczególni jej członkowie odzyskują na nowo również zdolność patrzenia sobie w oczy, by porozumiewać się, okazywać solidarność, wzajemnie sobie przebaczać, by żyć z przymierzem miłości odnowionym przez Ducha Bożego”. Doświadczyliśmy tego po podjęciu naszego rodzinnego wyzwania na październik. Na pewno podejmiemy się go także za rok.


NAJWIĘKSZA RODZINA W EUROPIE

Czytaj także:
2+20?! Oto prawdopodobnie najliczniejsza rodzina w Europie


MIKOŁAJKI NA NOWO

Czytaj także:
Mikołaju, czego chcesz od dzieci?


DOBRE WSPOMNIENIA Z DZIECIŃSTWA

Czytaj także:
Dobre wspomnienia z dzieciństwa chronią… przed cukrzycą i zawałem

Tags:
dziecirodzinaróżaniec
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
KSIĄDZ W KONFESJONALE
Ks. Mateusz Szerszeń CSMA
„Nigdy więcej!”. Ksiądz mówi, czego nie lubi w konfesjonale, gdy ...
2
Redakcja
Kilkudniowy chłopiec porzucony na lotnisku. Odnalazł swoją rodzin...
3
DYLAN ASKIN,COMA,EASTER
Beata Zajączkowska
Wielkanocny cud. Lekarze odłączyli chłopca od aparatury, a on „zm...
4
EWA CHODAKOWSKA
Redakcja
Ewa Chodakowska w Wielki Piątek: Czekam na rok, kiedy krzyż przes...
5
OKNO ŻYCIA, ŁÓDŹ
Redakcja
Dwoje dzieci w Oknach Życia. Kuria oferuje pomoc rodzicom Antosia
6
MADONNA DI ROSA
Maria Paola Daud
Matka Boża, która się… „zmaterializowała”, aby przestano bl...
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 8 kwietnia
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail