Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

5 prezentów na ostatnią chwilę, które (prawdopodobnie) nikogo nie rozczarują

JOLA SZYMAŃSKA, PREZENTY
fot. Anna Nycz
Udostępnij

Dziś na uspokojenie dla wszystkich, którzy w połowie grudnia wpadają w prezentową panikę - pięć pomysłów na niespodzianki dla bliskich.

1. Dla świadomej siebie i ciekawej innych

Zastanawialiście się kiedyś, czy jesteście rasistami? Ja nie. Byłam pewna, że rasizm mnie nie dotyczy. W końcu nie znam nawet osobiście żadnej ciemnoskórej osoby. Ta książka uświadomiła mi, jak naiwnie widziałam cały problem. Jest jedną z najbardziej rozwijających człowieczeństwo w człowieku i uświadamiających pozycji, jakie przeczytałam w tym roku.

Myślę, że to celny prezent dla osób aktywnie myślących, otwartych i zainteresowanych społecznym funkcjonowaniem stereotypów. Nawet, jeżeli te z pozoru ich nie dotyczą.

A jeżeli osoba, której kupujecie prezent, przeczytała już tę książkę, prawdopodobnie spodoba jej się powieść „Białe zęby” Zadie Smith albo romowa z Susan Sontag, o której pisałam w ostatnim felietonie.

 

2. Artystycznie i z wartościami

Plakaty nie wychodzą z mody, i bardzo dobrze. Coraz częściej ozdabiamy nimi pokoje dzienne, sypialnie i biura. Przypominają o naszych wartościach, motywują do działania. Są piękne i nieoczywiste.

Chrześcijańskie projekty nie odstają tu ani na krok. Najciekawsze znajdziecie w Dayenu Design oraz w Studio Błogo.

 

3. Problem z wiarą?

Dla osoby, która chciałaby przepracować problemy związane z wiarą i Kościołem, polecam kilka książek. Po pierwsze – „Kościół nie jest automatem do kawy” ks. Zbigniewa Czendlika, o której pisałam jesienią. Po drugie, obie części „Oślicy Balaama” s. Małgorzaty Borkowskiej – kobiety, która złamała chyba wszystkie stereotypy o zakonnicach, dodając powera niejednej świeckiej katoliczce.

W zależności od fazy kryzysu, dobrym pomysłem może być także „Kościół Katoludzki” Prymasa Polski ks. Wojciecha Polaka czy „Ojcze, przebaczam Ci” Daniela Pitteta (ofiary księdza-pedofila, który wybaczył oprawcy i pozostał w Kościele, a jednocześnie bardzo otwarcie i konkretnie nazywa problem oraz pomaga czytelnikowi pojąć jego zasięg). Albo podnoszące na duchu „Krupówki warszawskie” – seria mądrych, inspirujących i poruszających kazań o. Pawła Krupy OP, wydana przez wydawnictwo W Drodze.

 

4. Coś z klasą, stylem i duchem

Rzadko ma człowiek do czynienia z dewocjonaliami, których nie trzeba się wstydzić. Jeszcze rzadziej spotyka takie, z których można być dumnym. Do nich właśnie należy szopka FIDO Design, na którą składa się dębowy domek, zawoskowany w rodzinnej stolarni i ceramiczne, minimalistyczne figurki autorskiego projektu.

To małe przypomnienie o prawdziwym sensie świąt Bożego Narodzenia i ciekawy pomysł na prezent dla rodziców czy teściów. Nawet, jeśli nie są szczególnie wierzący.

Więcej estetycznych dewocjonaliów znajdziecie w podlinkowanym poniżej tekście.

5. Coś z pogranicza wiary i psychologii

A jeżeli chcecie podarować komuś książkę o emocjach i rozumieniu siebie coraz lepiej, z całego serca polecam „Kłamstwa, którymi żyjemy” Jona Fredericksona. Jak mało która pozycja, pomaga ona oddzielić świat oczekiwań i frustracji od świata realnego. Zrozumieć swoją złość i rozczarowanie. A wreszcie – zaakceptować choć kawałek siebie takim, jakim on jest.

View this post on Instagram

Życie samo w sobie rzadko jest łatwe; każdemu z nas przynosi ból, cierpienie psychiczne, które potrafi być nie do zniesienia. Jeśli szukamy sposobu, żeby sobie z nim poradzić, możemy zwrócić się do terapeuty. Dobry #terapeuta to człowiek mądry – mądrością wewnętrzną, która ma swoje źródło w doświadczeniu bólu i cierpienia, jakie niesie życie. Takiej mądrości nie da się nabyć w żaden inny sposób. Załóżmy, że udało się nam trafi ć na mądrego terapeutę. Jak Z nim pracować, żeby osiągnąć cel: znaleźć ulgę w cierpieniu? Przede wszystkim musimy sobie uświadomić, dlaczego cierpimy, i zrozumieć, na czym polega powrót do zdrowia. Otóż chorobą, na którą zapadliśmy, są #kłamstwa. Wierzymy w nie i pozwalamy, by rządziły naszym życiem, bo dzięki temu nie odczuwamy bólu. Być może wmówiono nam, że jesteśmy źli i zasłużyliśmy na wszystko, co nas spotkało, a my połknęliśmy to kłamstwo, zamiast przyjąć do wiadomości, że zostaliśmy przez kogoś skrzywdzeni. Może powtarzamy sobie łgarstwa w rodzaju: „wszystko się ułoży”, zamiast zmierzyć się na przykład z faktem, że nasze małżeństwo jest w rozsypce. Aby wrócić do zdrowia, musimy przyjąć prawdę dotyczącą nas samych i naszego funkcjonowania w świecie. Wierzymy w kłamstwa, żeby nie czuć bólu. To ludzka rzecz. Problem polega na tym, że oszukujemy samych siebie zbyt umiejętnie. Terapeuty potrzebujemy po to właśnie, by pomógł nam zmierzyć się z prawdą, przed którą na wszelkie sposoby usiłujemy uciec. Książka #KłamstwaKtórymiŻyjemy powstała po to, by pomóc w dostrzeżeniu kłamstw, przez które cierpimy, i pokazać, w jaki sposób możemy zmierzyć się z prawdą, aby odzyskać #wolność. Polecamy #bestseller autorstwa #JonFrederickson Zdjęcie #RafaelEsKRK 🙋 #prawda #choroba #psychologia #BędzieCzytane #KsiążkaNaWakacje #CzytajWdrodze #WydawnictwoWdrodze #Dominikanie #CzytamyKsiążki #książka #książki #lektura #instabook #ebooki #bookworm #MoleKsiążkowe #bookstagram #IloveReading #MustReadPL #Wdrodze

A post shared by WydawnictwoWdrodze (@wydawnictwowdrodze) on

 

Najważniejszy prezent

Święta to nie tylko prezenty, ale o tym przeczytacie w wielu innych tekstach na Aletei. Ja mam nadzieję, że te kilka pomysłów pomoże wam odetchnąć z ulgą i choć trochę mniej stresować się pędzącym grudniem. I pamiętajmy, najważniejszym prezentem nie jest ten „idealnie trafiony”, ale towarzyszący prawdziwej, owocującej i budującej więzi, nad którą pracuje się cały rok 🙂 Powodzenia!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail