Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Spowiedź w samochodzie? To możliwe! Mobilny konfesjonał wyjeżdża na ulice

MOBILNY KONFESJONAŁ
EAST NEWS
Udostępnij

20-letni bus ma nietypowe wnętrze. Jego przestrzeń stwarza dogodne warunki do pojednania się z Bogiem. Autorem pomysłu jest ks. Rafał Jarosiewicz, kapłan diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.

Inicjatywa została pobłogosławiona przez biskupa diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej ks. Edwarda Dajczaka. Jak czytamy na stronie internetowej mobilnykonfesjonal.pl, ksiądz biskup „sam wielokrotnie wychodził z Dobrą Nowiną o Miłości Boga do człowieka, spowiadając młodych ludzi na Woodstocku podczas Przystanku Jezus. Prośba o błogosławieństwo dla tego pomysłu wpłynęła również do Watykanu. Otrzymał aprobatę księdza nuncjusza.

 

Samochód przygotowany do spowiedzi

Dostawczy mercedes, który został przerobiony na konfesjonał, należy do Fundacji SMS z Nieba. Został umeblowany dzięki specjalnej firmie produkującej meble kościelne. Jego wnętrze jest wyłożone drewnem, po zamknięciu drzwi nie słychać żadnych odgłosów dochodzących z zewnątrz.

Mobilny konfesjonał stwarza więc dogodne warunki do spowiedzi. Jest wyjściem naprzeciw przede wszystkim tym, którzy po wielu latach bez sakramentu mają ogromne problemy, by zdecydować się na pojednanie z Bogiem, otworzyć swe serca na działanie Jego miłosierdzia i łaski.

Samochód pozwala na odbycie spowiedzi w różnych miejscach. Można go rozpoznać m.in. po napisach: „Tu możesz się wyspowiadać” oraz „Pamiętaj! Bóg bardzo cię kocha i szuka sposobu, byś był tego pewien”.

 

Nowoczesna komunikacja z wiernymi

Pomysłodawcą konfesjonału na czterech kółkach jest ks. Rafał Jarosiewicz, zaangażowany w działanie Szkoły Nowej Ewangelizacji diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Niektórzy znają go z innych nietypowych akcji, m.in. Chrześcijańskiej Księgi Rekordów czy „Jezusa na stadionie”.

W wielu wywiadach zapewniał, że akcja mobilnego konfesjonału, nie jest jednorazowa i nie jest to też jego sposób na zaistnienie w mediach.

Ludzie, którzy skorzystali ze spowiedzi w mobilnym konfesjonale już później normalnie przychodzą do Kościoła i spowiadają się. Idea zrodziła się parę lat temu. Kiedyś na Woodstocku ks. Jan przyjechał tam samochodem, na którym było napisane: „Auto z księdzem”. Wokół krzyku, chaosu i głośnej muzyki, zaczął spowiadać. Wielu młodych ludzi pojednało się z Bogiem – mówi Aletei ks. Rafał Jarosiewicz.

 

Mercedes vito w trasie od 5 lat

„Często prowadząc ze SNE (Szkoła Nowej Ewangelizacji – dop. aut.) diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej otwarte ewangelizacje na ulicach, przy centrach handlowych, na rynkach miast czy tez podczas koncertów, brakowało zacisznego miejsca, w którym osoby proszące o spowiedź mogłyby skorzystać z tego sakramentu” – możemy przeczytać na stronie internetowej akcji.

Mobilny konfesjonał wyruszył w swoją pierwszą trasę pięć lat temu.

Około 3 lat temu podobny pomysł pojawił się w Stanach Zjednoczonych, gdzie ksiądz przerobił karetkę na „duchowy ambulans”.

Do tej pory nie udało się zliczyć dokładnie, jak wiele osób skorzystało z sakramentu spowiedzi. Ks. Rafał wychodzi na ulice, rozdaje ulotki, niedaleko jest zaparkowany samochód. Nikt nikogo nie zmusza.

 

Spontaniczna spowiedź zmienia ludzi

Zdaniem ks. Jarosiewicza to nowa forma ewangelizacji i możliwość spowiedzi w różnych okolicznościach i czasie. „Do tej pory strona mobilnykonfesjonal.pl, odnotowała 55 tysięcy wejść (chodzi o zakładkę „Gdzie można skorzystać?”).

„Codziennie ktoś kilka razy wchodzi na stronę, by zapoznać się z informacjami tam zawartymi” – wyjaśnia nam ks Rafał. Jak przyznaje, akcja nie jest przeznaczona dla osób, które nie mają problemów z sakramentem spowiedzi, którym nie towarzyszą lęki i strach przed wyznaniem swoich grzechów.

Co ciekawe, busa można wypożyczyć na rozmaite „inicjatywy ewangelizacyjne w Polsce i zagranicą”. Parkuje w różnych miejscach: przy szkołach, barach, na koncertach, festiwalach, przy klubach, a nawet przy domach publicznych.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!