Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 05/03/2021 |
Św. Jana Józefa od Krzyża
home iconStyl życia
line break icon

Dziecko, które dziś przychodzi ci z pomocą

DZIECKO PRZYNOSI RADOŚĆ

Brytny.com/Unsplash | CC0

Małgorzata Rybak - 25.12.18

Boże Narodzenie jest o tym, że bierze nas za rękę małe dziecko i mówi: choć, pokażę ci na nowo twoje własne serce.

Zbyt skomplikowani

Jako dorośli bywamy oschli i nie mamy czasu. Boli nas głowa, ćmi w kręgosłupie, tracimy wspomnienia równie szybko jak marzenia, zajadamy stresy, utrzymując fasadę świetnego radzenia sobie ze wszystkim. Czasem wymagamy, by dzieci stawały się podobne do nas. Zawsze przygotowane i poukładane. A Boże Narodzenie jest o tym, że bierze nas za rękę małe dziecko i mówi: choć, pokażę ci na nowo twoje własne serce.

Znajomy zamieścił przed świętami zdjęcie pracy swojej 10-letniej córki, które przedstawiało kartę z poradnika. Rozdział nosił tytuł: „Jak zrozumieć dorosłych”. Dalej czytamy: „trzeba być wyrozumiałym”, „potrzebna jest cierpliwość”. „Dużo z nimi rozmawiać”. „Próbować zrozumieć”. „Pomagać im”.

Z dziecięcej perspektywy dorosły jest zbyt skomplikowany, zamknięty w swoim świecie i dlatego niekoniecznie szczęśliwy. Potrzebuje pomocy, potrzebuje mentora, mądrego terapeuty – i tu dziecko proponuje siebie w tej roli. Cierpliwa rozmowa w dużej ilości, wsparta pozytywnym nastawieniem i wytrwałością, może dać jakieś efekty. Zaprosić do bycia szczęśliwym i bliskości.

Najważniejsze sprawy

Plakat 10-letniej Julii opowiedział mi o drodze, jaką musi pokonać dorosły, by odnaleźć i przypomnieć sobie najważniejsze w życiu sprawy, o których dzieci wiedzą intuicyjnie. To droga od wszystkich rzeczy, które „się powinno” i „trzeba” – do własnego serca.

Droga od „dorosłego”, który żyje w trybie napiętego kalendarza, ambitnych celów, wyzwań i kłopotów, do „dziecka”, które ze wszystkich chwil najlepiej rozumie teraźniejszość. Choć przecież także ma marzenia i od najwcześniejszych chwil kolekcjonuje wspomnienia – te dobre i niestety także te złe. Wspierające i niszczące. Słyszy „kocham cię” albo „jesteś do niczego”. W swojej niewinności i podatności na doświadczanie – dowiaduje się, że życie jest piękne albo straszne.

Jako niemowlę

I o tym jest Boże Narodzenie. Jezus, którego tak wielu chciałoby widzieć w dorosłych rolach ministra, intronizowanego króla czy sędziego („teraz w końcu wszystkim pokaże, jak wygląda sprawiedliwość”) – przychodzi jako niemowlę. Potrzebuje, by go nakarmić, przytulić i zmienić pieluszkę. Przychodzi z łagodnością, jaką widać w pomysłach Julki. By nas zrozumieć, cierpliwie i dużo z nami rozmawiać, a jednocześnie nie po to, by nas zostawić w naszym skomplikowanym i smutnym świecie, z którego dawno zniknęły kolory. By wyciągnąć nas z mylnych przekonań o byciu dorosłym, które często utkane są z popiołu rozczarowania, zawiedzionego zaufania i goryczy.

Jakie jest dziecko? Zachwyca się tym, jak krople deszczu wpadają do kałuży. Dostrzega mrówkę, która niesie źdźbło trawy. Kiedy jest smutne, płacze, a kiedy się cieszy, podskakuje z radości. Wymyśla niezwykłe historie z pięknymi zakończeniami. Wierzy w to, że wszystko jest możliwe. Łapie rodzica za rękę, gdy się lęka. Prosi o zapalenie światła, gdy jest ciemno. I prosi o pomoc, gdy nie jest w stanie wnieść po schodach naręcza zaprzyjaźnionych zabawek. Ufnie zasypia wtulone w policzek mamy lub taty, by jutro zacząć nowy dzień.

Skacz i turlaj się po śniegu!

Mogło się w naszym życiu wydarzyć wiele spraw, które sprawiły, że to małe i ufne dziecko w nas zamknęliśmy w schowku pod schodami i nasze serce go nie widuje. Może gdy byliśmy mali, dorośli nie mieli czasu na nasze pytania. Może zapominali, że potrzebujemy się przytulić albo zawstydzali, gdy się baliśmy. Może krzyczeli i działali gwałtownie. I zapamiętaliśmy, że wszystkie delikatne, kruche i czujące części siebie trzeba ukryć bardzo głęboko. Tak głęboko, by odciąć od siebie ból zranienia.

Jezus przychodzi, by nas z tym małym dzieckiem w nas samych także spotkać. Zwłaszcza, jeśli ono płacze, czuje strach albo osamotnienie, bo tyle w życiu przeszło. Przychodzi go dotknąć i przywrócić mu zdolność skakania na jednej nodze i turlania się po śniegu. Przychodzi i prosi, by powierzyć Mu ciężar dorosłych spraw, które na ten moment wydają się nie do rozwiązania. Ocalić to, co w nas wrażliwe. By pomóc nam odnaleźć własne serce, które potrzebuje miłości i potrafi obdarzać nią innych. Przychodzi, byśmy dali sobie prawo stać się podobnymi do Niego także w tym, że On stał się dzieckiem.


KSIĄDZ JÓZEF TISCHNER

Czytaj także:
Boże Narodzenie, czyli pęknięcie nieba. Ks. Tischner na święta


DZIEC NA KOCU

Czytaj także:
Twoje wewnętrzne dziecko: dbaj o nie, to ważne! Jak to zrobić?


KOBIETA W CIĄŻY PRZY CHOINCE

Czytaj także:
Twoje życie jest ważne. O tym jest Boże Narodzenie

Tags:
Boże Narodzeniedzieci
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Małgorzata Bilska
Wydarzenie o znamionach cudu eucharystycznego w Legnicy. Czy to t...
2
Redakcja
12 znanych osób, które nawróciły się jako dorośli
3
MEXICO
Redakcja
„Na swą mszę pogrzebową przybył o własnych nogach”. Historia niez...
4
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się tą modlitwą do ich an...
5
BLESSED ALEXANDRINA MARIA DA COSTA,DE BALAZAR
Esprit
Bł. Aleksandrina Maria da Costa: mistyczka, która ratowała księży...
6
Redakcja
Wasze anegdoty z dziećmi w kościele, po których redakcja płakała ...
7
Jean-Michel Castaing
Trzy gesty Maryi wobec św. Bernadety Soubirous
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail