Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Muzułmański szejk składa chrześcijanom życzenia na Boże Narodzenie

Udostępnij

Następca tronu emiratu Abu Zabi szejk Muhammad ibn Zajid złożył życzenia bożonarodzeniowe chrześcijanom. - Ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, kraju założonego w duchu tolerancji, miłości i współistnienia, gratulujemy chrześcijanom na całym świecie i życzymy im pokoju i szczęścia, gdy obchodzą Boże Narodzenie - napisał na Twitterze 24 grudnia.

W 2019 r. w Zjednoczonych Emiratach Arabskich obchodzony będzie Rok Tolerancji. Minister tolerancji szejk zapowiedział, że obchody skupione będą na wspieraniu pokojowego współistnienia i otwartego, pełnego szacunku dialogu między różnymi społecznościami zamieszkującymi ten kraj.

 

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich mieszka około miliona chrześcijan. Stanowią oni niemal 10 proc. ludności. Większość z nich to katolicy z Filipin, Indii i różnych państw afrykańskich. Uczestniczą oni w bożonarodzeniowych liturgiach, odprawianych w wielu językach, m.in. po arabsku, koreańsku, hiszpańsku, angielsku, a nawet po polsku. Tylko w katedrze w Abu Zabi na świątecznych mszach obecnych jest 15 tys. wiernych.

Tamtejsi chrześcijanie należą do około 70 wyznań, które często korzystają z tych samych świątyń. Np. w Dubaju jest 10 budynków kościelnych, w których gromadzi się na modlitwie 200 różnych wspólnot.

W lutym w Abu Zabi odbędzie się Światowa Konferencja na rzecz Międzyludzkiego Braterstwa, w której udział wezmą m.in. papież Franciszek i wielki imam uniwersytetu Al-Azhar w Kairze.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!