Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 27/02/2021 |
Św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej
home iconStyl życia
line break icon

3 proste czynności, które pomogły mi rozplanować czas w 2019 roku

ROZPLANOWANIE CZASU

STIL/Unsplash | CC0

Karolina Plichta - 27.12.18

Podporządkowuję sprawy zawodowe i wszystkie inne temu, co jest dla mnie aktualnie ważniejsze. Nie na odwrót.

Obszary do zaplanowania w przyszłym roku wybrane? Pamiętaj – skup się na kilku najważniejszych sferach.

Wiesz już, że kiedy Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko inne jest na właściwym. Która chrześcijanka by się z tym nie zgodziła? Ja jednak wolę to zdanie w nieco innej wersji:

Stawiam Boga w centrum mojego życia.

Czyli przestaję widzieć życie hierarchicznie, a widzę je jak układ sprzężeń zwrotnych, a cała siła i moc tego mechanizmu wypływa od Boga.

To jedno założenie zmieniło moje myślenie o poświęcanym czasie na różne czynności. Gdybym miała przyporządkowywać liczbę godzin wedle tego, co najważniejsze, to zasadniczo powinnam znaleźć się w zakonie. A jestem żoną. Jak żona ma mieć Boga w centrum życia? Co to znaczy?

Moim zdaniem to nie czas jest tym wskaźnikiem, który decyduje o tym, czy coś jest dla mnie ważne, ale jakość wykonywanych czynności, intencje, myśli.

Już tłumaczę.

Wyznaczyłam pięć ważnych dla mnie obszarów na przyszły rok i nie mam zamiaru wychodzić poza nie. Świadomie rezygnuję z ogromu rzeczy i spraw, które chciałabym mieć i wykonać.

Co roku obiecuję sobie: wezmę udział w wyzwaniu „52 książki w roku” (polega na tym, aby przeczytać jedną książkę w tygodniu). Jeszcze nigdy nie udało mi się go zrealizować. Frustruję się z powodu kolejnego niezrealizowanego postanowienia. Też tak masz?

Spójrz. Deklarujemy, że Bóg, mąż, dzieci, ogółem – rodzina są najważniejsi. Która z nas planuje rok właśnie pod tym względem?

Planujemy wakacje, remont domu, ćwiczenia fizyczne, nową dietę, ciekawe projekty w firmach. W tym roku postawiłam właśnie na moją relację z Bogiem i rodzinę. Co to oznacza w praktyce? Bo chyba nie to, że rzucam bloga i zamykam gabinet? 😉

Bynajmniej.

Przeproś się z kalendarzem

Lub z kartką po prostu.

Planowanie, posiadanie kalendarza i różnych akcesoriów do planowania kojarzyło mi się dwojako. Albo z osobami, które rzeczywiście mają dużo na głowie, potrzebują zapisywać, prowadzą biznes i telefon dzwoni im 30 razy w ciągu dnia, albo z osobami, które na wyrost wpisują w kalendarz „kawa z Magdą” oraz „posprzątać kuchnię”, bo przecież zapomną o brudnych naczyniach.

Wyrzuciłam te przekonania do kosza i pozwoliłam sobie na planowanie czasu wolnego, sprzątania kuchni, układania jadłospisu i postów w grupie na Facebooku. Plan ma służyć mnie. I tobie, bo mam nadzieję, że przekonam cię do jego stworzenia.

Planuj to, co najważniejsze

Nasza córka w styczniu skończy rok. To wiąże się z określonymi zadaniami dla mnie: nauka chodzenia, próba nauki samodzielnego spania, coraz bogatsze rozszerzanie diety, nauka nowych umiejętności. Jeśli jesteś mamą, to doskonale wiesz, ile rzeczy robi się z dzieckiem (tak, tata też zajmuje się córką, ale pracuje więcej niż ja, zatem to ja spędzam z Hanią więcej czasu).

Podjęłam decyzję, że relacja z moją córką i jej potrzeby, są WAŻNIEJSZE niż mój rozwój osobisty i zawodowy. I wynikają z tego takie konkrety:

W planach na 2019 rok miałam stworzenie kursu on-line dotyczącego relacji z rodziną i w związku, kilka bezpłatnych wyzwań dotyczących tych tematów i mnóstwo innych rzeczy. Wiesz, jak to by się skończyło? Niezrealizowaniem co najmniej połowy z braku czasu, a drugiej połowy z powodu frustracji. Najbardziej ucierpiałaby na tym Hania, która miałaby zezłoszczoną mamę. Ja również miałabym wyrzuty sumienia, czując się jak między młotem a kowadłem.

Dlatego zaplanowałam dosłownie trzy większe projekty w sferze zawodowej, świadomie rezygnując z… i tak czegoś niemożliwego do wykonania dla mnie w rok 😉 Ale głowę mam czystą i lekką. W tym planowanie pomaga mi najbardziej.

Czyli: podporządkowuję sprawy zawodowe i wszystkie inne temu, co jest dla mnie aktualnie ważniejsze. Nie na odwrót.

Bóg w centrum życia

Oczywiście, że ty możesz widzieć swój układ wartości hierarchicznie, jeśli tak ci wygodniej i to ci będzie służyć w planowaniu. Ja dzielę się z tobą moim osobistym case study, a wolę widzieć Pana Boga jako Źródło, którego życiodajna siła przenika i oplata wszystkie moje czynności, myśli, intencje. W tym sensie daję wyraz temu, że Bóg jest najważniejszy.

Jeśli wstaję rano i zaczynam dzień od zabawy z córką, to to jest moja modlitwa. Ostatnio odwiedził nas znajomy zakonnik, franciszkanin. Gdy przyszła pora nieszporów, a dla nas pora kąpieli Hani, nasz przyjaciel powiedział: „Każdy teraz udaje się na swoją modlitwę”. Bardzo nam się spodobało takie widzenie rodzicielstwa. To nasze powołanie.

Dobrze. Wszystko zaplanowałaś. Wiesz, co jest najważniejsze. Wiesz, z czego chcesz zrezygnować. Kiedy tak wszystko masz już ładnie ułożone, przychodzi twój mąż i mówi: „Cześć kochanie! Zrobiłem swoje plany na następny rok. Chcesz zobaczyć?”. O tym, jak pogodzić ze sobą plany wszystkich członków rodziny, napiszę w kolejnym artykule.


MĘŻCZYZNA NA TLE ŚCIANY

Czytaj także:
Samodoskonalenie – 3 nieplanowane konsekwencje




Czytaj także:
Planowanie pomoże Ci w spełnianiu marzeń! Podpowiadamy, jak to robić


UŚMIECHNIĘTA KOBIETA

Czytaj także:
W nowym roku postanawiam… kochać siebie!

Tags:
czasplanplanowanie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
ZNISZCZONA FIGURA
Dawid Gospodarek
Co zrobić ze starymi różańcami, obrazkami i figurkami? Można je w...
2
RECONSTRUCTED CHRIST
Lucandrea Massaro
Mężczyzna z Całunu zrekonstruowany w 3D. Ewangelia mówi prawdę
3
ANMOL RODRIGUEZ
Ewa Rejman
„W środku jesteśmy tacy sami. Powinniśmy żyć szczęśliwie”. Siła t...
4
JAN TWARDOWSKI
Katarzyna Szkarpetowska
Kiedy wreszcie ksiądz powie: Idźcie, ofiary, do domu? Anegdoty z ...
5
KAMILA KAMIŃSKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Kamila Kamińska, odtwórczyni św. Faustyny: Ta rola mnie karmiła [...
6
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 23 lutego
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 25 lutego
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail