Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 24/10/2021 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Aleteia logo
home iconStyl życia
line break icon

3 proste praktyki św. Joanny Beretty Molli, które pomogą ci w życiu rodzinnym

Marlena Bessman-Paliwoda - 28.12.18

Dbała sumiennie o to, co proste – relacje, modlitwę i samą siebie.

Normalnie i zwyczajnie

„Nie przypuszczałem, że żyłem obok jakiejś świętej. A moja małżonka nigdy nie dawała mi odczuć, iż robi to czy tamto, by dostać się do raju. Ona kochała życie. Była normalną, kochającą żoną i matką. Po prostu sobą” – słowa Piotra Molli, męża Joanny Beretty Molli, są najlepszą reklamą tej świętej. Świętość tej kobiety – żony, matki, lekarki – tkwi bowiem w na pozór normalnym i zwyczajnym życiu.

Kiedy osiem lat po śmierci Joanny do jej parafii przybył biskup na uroczystość bierzmowania, wezwał do siebie pana Mollę z prośbą o rozmowę. Spytał wówczas o zgodę na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego jego żony. Co w takim momencie odpowiada Piotr Molla? „Nie jestem przekonany, żebym żył ze świętą”.

Sam po latach przyznał, że jeszcze na długo przed tą rozmową prosił duchownych (m.in. o. Olinto Marellego) o nierozpowszechnianie ich przekonania o świętości Joanny. Bał się o ich małe dzieci, nie chciał zainteresowania prasy ich rodziną, jednak ostatecznie się zgodził. Zaznaczał jednak, że jej życie było ofiarowane Bogu, jednak proste.

Czy są praktyki, które Joanna pielęgnowała w życiu rodzinnym, które moglibyśmy od niej przejąć? Otóż tak – dbała sumiennie o to, co proste – relacje, modlitwę i samą siebie.

1Pisanie listów

Joanna pisała wiele listów do swojego narzeczonego, a później już męża w czasie, kiedy był on w dość częstych podróżach zagranicznych lub gdy sama przebywała na wakacjach. Czasami zdarzały się po prostu krótkie pocztówki z pozdrowieniami, dodatkowa niespodzianka w postaci przesłanego zdjęcia. W listach Joanna pisała o prostych rzeczach – o tym, co w danym czasie przeżywała, co ją trapi, za czym szczególnie tęskni.

Nie były to jednak jedyne pisane przez nią listy. Mimo że pracowała jako lekarz w kilku miejscach, w wolnych chwilach starała się pisać listy także do swojego rodzeństwa rozsianego już wówczas po całych Włoszech i świecie.

Zależało jej, by scalać rodzinę po śmierci rodziców, a upatrywała rozwiązania tego poprzez opisywanie prostych rzeczy – tego, co u niej słychać, wykazywanie troski o innych, dopytywanie o rozwiązanie spraw, w których osobiście nie mogła uczestniczyć, a mimo to chciała być wsparciem.

2Triduum przed ślubem

Joanna i Piotr pobrali się niedługo po swoich zaręczynach i poznaniu się. Joanna nie ukrywała swojego szczęścia. W listach podkreślała, że nawet, gdy jest daleko od swojego ukochanego, to w czasie mszy łączy się z nim duchowo. Wykorzystała tą myśl do duchowego przygotowania do dnia ślubu, który odbył się 24 września, i zaproponowała Piotrowi przedmałżeńskie triduum:

Brakuje jeszcze tylko dwadzieścia dni, a potem jestem już… Joanna Molla! Co byś na to powiedział, abyśmy w celu duchowego przygotowania i przyjęcia tego sakramentu uczynili coś w rodzaju Triduum? W dniach 21, 22, 23 września Msza Święta i Komunia Święta. Ty w Ponte Nuovo, ja w Sanktuarium Matki Bożej Wniebowziętej. Madonna połączy nasze modlitwy i pragnienia.

Może to przykład, by takie triduum przeżywać także przed innymi wydarzeniami rodzinnymi?

3Dbanie o siebie i wypoczynek

Joanna dbała o innych, ale naturalnie wiedziała, że powinna najpierw dbać także o siebie. Szukając odpoczynku psychicznego i wskazówek, co ma w danej sytuacji zrobić, chodziła do kościoła na kilka minut medytacji i by pobyć w ciszy. Dbała także o swój wygląd – szukała dobrze skrojonych ubrań, znała trendy mody i chętnie z nich korzystała.

Lubiła mieć pomalowane paznokcie na różne okazje. Już jako mama małych dzieci jeździła na nartach, bo to kochała. To był jej sposób na utrzymanie radości i optymizmu, który był wypisany na jej twarzy, jak wspominał Piotr Molla.


JOANNA BERETTA MOLLA

Czytaj także:
Święta Joasia – nieformalna patronka singielek po trzydziestce




Czytaj także:
Na kłopoty… Joanna Beretta Molla i jej „Uśmiechaj się do Boga”




Czytaj także:
Ratować żonę czy dziecko? Współczesna Joanna Beretta Molla?

Tags:
relacjerodzina
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Karol Wojteczek
„Dziękuję temu dziecku za lekcję, jakiej nam udzieliło”. Chłopiec...
2
JAN PAWEŁ II
Agnieszka Bugała
Tajne eskapady Jana Pawła II. „Stanął przede mną, zdjął czapkę, b...
3
OJCIEC TAŃCZY Z CÓRKĄ
Karolina Sarniewicz
Mała baletnica zaczyna płakać na scenie. Wtedy jej tata kradnie c...
4
WEB2-MAYLINE-MIRACLE-EMMANUEL TRAN
Agnès Pinard Legry
„Trzymałem ją i poczułem, kiedy serce przestało bić”. Uzdrowienie...
5
MATKA CHRZESTNA
Michał Lubowicki
Czy można odmówić, gdy ktoś prosi, żebym został rodzicem chrzestn...
6
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
7
WIĘZIEŃ
Katolicka Agencja Informacyjna
Uwolniony ksiądz: nogi miałem skute kajdanami...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail